Jest świetny – cieszy się ks. dr Ryszard Staszak, sulistrowicki proboszcz. – Niestety, Wołodia już niczego nie namaluje, zmarł rok temu. Ozdobił swoimi obrazami kościoły w naszej parafii, ale nigdy u nas osobiście nie był. Brak osobistego kontaktu spowodował, że proboszcz nie poznał nazwiska artysty, zawsze mówiono tu o nim po prostu – Wołodia. Wołodia nie przyjeżdżał do Polski, gdyż nie miał nogi, malował duże obrazy w pozycji leżącej. Jego dziełem są m.in. cykl ogromnych obrazów na suficie kościoła parafialnego w Sulistrowicach (sceny z życia Jezusa) i ikony w ołtarzu głównym kościoła na Ślęży. Obrazy trafiły w ręce proboszcza za pośrednictwem innego artysty, autora płaskorzeźb w sanktuarium w Sulistrowiczkach.
– Miał przy sobie moje zdjęcie, które wyciągał, gdy celnik pytał o te przewożone przez granicę obrazy – opowiada ks. dr Staszak. – Pokazywał to zdjęcie mówiąc, że „to dla tego duchownego”. Skutkowało, wszystkie dotarły.
Ks. Piotr Jędrzejewski, proboszcz parafii Najświętszej Maryi Panny Matki Pięknej Miłości na Tarchominie, liczy, że owocem peregrynacji będą nowe koła Żywego Różańca
Tym odwiedzinom towarzyszy wielkie wzruszenie, łzy, uzdrowienia duchowe, a nawet fizyczne. Peregrynacja kopii ikony Matki Bożej Jasnogórskiej od ponad 60 lat ma tak samo aktualny duchowy program
Kościół Najświętszej Maryi Panny Matki Pięknej Miłości na Tarchominie stał się niczym biblijna Kana Galilejska. Do ustawionej przy ikonie Matki Bożej dużej stągwi, co chwilę ktoś wrzucał kartkę z podziękowaniem lub prośbą do Tej, na której słowo Jezus przemienił wodę w wino. Modlitwa trwała tu nieustannie. Wytworzyła się jakaś niewidzialna więź parafian z Matką Bożą – tak silna, że gdy przyszła pora pożegnania, wiele osób po prostu płakało. – To dzisiaj nasza Kana, czyli miejsce przemiany naszych serc, naszego patrzenia na siebie i drugiego człowieka. Nasze serca też mogą być podobne do takich stągwi z Kany Galilejskiej. Są one obrazem ciebie i mnie. Pozwól napełnić siebie obecnością Jezusa przez wstawiennictwo Jego Matki. Spróbujmy Maryi oddać swoje serca, wszystko, co w nich mamy. Warto Jej zaufać. Ona nas nigdy nie opuści. Jeśli chcemy naśladować Jezusa i iść za Nim, nie ma innej drogi niż droga Maryjna – mówił w czasie Mszy św. o. Waldemar Kowalczyk, paulin, który prowadził duchowo parafian przez czas nawiedzenia.
Do promowania kultury miłosierdzia jako antidotum na siłę i przemoc, do okazywania dobra zamiast ucieczki przed rzeczywistością oraz do otwarcia się na wszystkich bez wyjątku wezwał Leon XIV w przemówieniu do uczestników 47. „Meetingu Przyjaźni Między Narodami”, który odbywa się w Rimini. Apelował, by kochać Kościół. Papież przybył tam 44 lata po wizycie Jana Pawła II.
Papież przywołał słowa Jana Pawła II z 1982 roku, który mówił, że sama nazwa wydarzenia: „Spotkanie Przyjaźni Między Narodami” raduje serce.
Wszystko, czym jesteśmy i co posiadamy, jest darem Boga, abyśmy w Jego rękach mogli być dla siebie nawzajem narzędziami zbawienia w sprawiedliwości – wskazał Leon XIV w homilii podczas Mszy św. celebrowanej na zakończenie papieskiej wizyty duszpasterskiej w Rimini. Stwierdził, że każdy jest powołany do jednoczenia, przebaczania, uwalniania od grzechu i mądrego zarządzania powierzonymi mu dobrami - informuje Vatican News.
Msza święta w Rimini, turystycznym ośrodku nad Adriatykiem, była kulminacyjnym momentem wizyty duszpasterskiej Leona XIV w tym włoskim mieście. Podobnie, jak przed 44 laty, kiedy miasto odwiedził Jan Paweł II, w sobotni wieczór zgromadziły się wielkie rzesze młodych ludzi.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.