Rokrocznie uroczystości 6 grudnia są dla nas wielkim świętowaniem. Wiemy, że św. Mikołaj w naszej historycznej tradycji był i cały czas jest patronem miasta. W ostatnich dniach ten patronat potwierdziła Rada Miejska. Wkrótce rozpoczną się też starania o to, by uczyniła to również Stolica Apostolska, dając nam przez to różne piękne przywileje – mówi ks. Stanisław Brasse, proboszcz parafii pw. św. Mikołaja w Głogowie. – Tradycją jest, że w okolicach liturgicznego wspomnienia św. Mikołaja w Głogowie odbywają się dni, podczas których chcemy poznawać naszego patrona. Jako parafia rokrocznie staramy się organizować różnego rodzaju konkursy dla najmłodszych, dla uczniów szkół podstawowych i ponadpodstawowych. Każdego roku przyświeca nam jakiś temat. W ubiegłych latach były to: „Święty Mikołaj – cudotwórca”, „Święty Mikołaj – patron rzemieślników”, zaś w tym roku „Święty Mikołaj – patron pielgrzymów i podróżnych”. Konkurs organizowany był przez parafię św. Mikołaja pod patronatem Prezydenta Miasta Głogowa i odbywał się w trzech kategoriach wiekowych – dodaje proboszcz.
Częścią tegorocznych obchodów Głogowskich Dni Świętego Mikołaja był Orszak św. Mikołaja, który wyruszył z ruin kościoła św. Mikołaja i ulicami miasta przeszedł do kościoła parafialnego pw. Bożego Ciała, gdzie odbyła się Msza św. odpustowa za miasto i mieszkańców Głogowa z homilią diecezjalnego duszpasterza rodzin ks. Mariusza Dudki. Po Mszy był czas wspólne świętowanie – na mikołajowy bigos, pierniki św. Mikołaja i grzaniec na dziedzińcu kościelnym. – Zawsze podkreślam, że jest to radosne świętowanie nie tylko patrona naszej parafii, ale całego miasta. Św. Mikołaj łączy nas poprzez to, że zachęca do bycia dobrym, obdarowywania innych prezentem, który nie zawsze musi mieć wymiar materialny. On łączy też nas w wierze, ponieważ jest absolutnie wyjątkową postacią zarówno dla Kościoła Wschodniego i Kościoła Zachodniego i może nam otworzyć przestrzeń do wspólnych nabożeństw i inicjatyw – podsumowuje ks. Stanisław Brasse.
Święty Mikołaj jest patronem takiej miłości bliźniego, która pełni dobre uczynki i dostrzega ludzkie potrzeby – powiedział abp Stanisław Budzik.
W niedzielę 4 grudnia ulicami Lublina już po raz dziewiąty przeszedł Orszak św. Mikołaja. W radosnym pochodzie ze Starego Miasta do kościoła św. Mikołaja na Czwartku uczestniczyły setki rodzin z dziećmi. – Chcemy pokazać, kim tak naprawdę był biskup z Miry. Ukazując sylwetkę świętego, chcemy zwrócić uwagę na to, co nam pozostawił: przede wszystkim niezwykłą wrażliwość na drugiego człowieka, na potrzeby innych ludzi, a szczególnie tych, którzy znajdują się w trudnej sytuacji – powiedział ks. Piotr Kawałko, proboszcz parafii św. Mikołaja w Lublinie i pomysłodawca orszaku. Parafia wraz z licznymi partnerami, a zwłaszcza z Fundacją Szczęśliwe Dzieciństwo dokłada starań, by młode pokolenie mogło poznać prawdziwego św. Mikołaja, który słynie ze swojej wrażliwości na cierpienie i ubóstwo, a współcześnie jest odarty z szaty sakralnej. Celem licznych akcji towarzyszących orszakowi jest też promocja misji dobrego wychowania. Naśladując ikonę miłosierdzia i dobroczynności, organizatorzy odwiedzają dzieci w szpitalach i ośrodkach opiekuńczo-wychowawczych, a w tym roku dodatkowo przygotowali spotkanie dla dzieci i rodzin z Ukrainy, podopiecznych Fundacji Leny Grochowskiej.
Wielki Post to czas, w którym Kościół szczególną uwagę zwraca na krzyż i dzieło zbawienia, jakiego na nim dokonał Jezus Chrystus. Krzyże z postacią Chrystusa znane są od średniowiecza (wcześniej były wysadzane drogimi kamieniami lub bez żadnych ozdób). Ukrzyżowanego pokazywano jednak inaczej niż obecnie. Jezus odziany był w szaty królewskie lub kapłańskie, posiadał koronę nie cierniową, ale królewską, i nie miał znamion śmierci i cierpień fizycznych (ta maniera zachowała się w tradycji Kościołów Wschodnich). W Wielkim Poście konieczne było zasłanianie takiego wizerunku (Chrystusa triumfującego), aby ułatwić wiernym skupienie na męce Zbawiciela. Do dzisiaj, mimo, iż Kościół zna figurę Chrystusa umęczonego, zachował się zwyczaj zasłaniania krzyży i obrazów.
Współczesne przepisy kościelne z jednej strony postanawiają, aby na przyszłość nie stosować zasłaniania, z drugiej strony decyzję pozostawiają poszczególnym Konferencjom Episkopatu. Konferencja Episkopatu Polski postanowiła zachować ten zwyczaj od 5 Niedzieli Wielkiego Postu do uczczenia Krzyża w Wielki Piątek.
Zwyczaj zasłaniania krzyża w Kościele w Wielkim Poście jest ściśle związany ze średniowiecznym zwyczajem zasłaniania ołtarza. Począwszy od XI wieku, wraz z rozpoczęciem okresu Wielkiego Postu, w kościołach zasłaniano ołtarze tzw. suknem postnym. Było to nawiązanie do wieków wcześniejszych, kiedy to nie pozwalano patrzeć na ołtarz i być blisko niego publicznym grzesznikom. Na początku Wielkiego Postu wszyscy uznawali prawdę o swojej grzeszności i podejmowali wysiłki pokutne, prowadzące do nawrócenia. Zasłonięte ołtarze, symbolizujące Chrystusa miały o tym ciągle przypominać i jednocześnie stanowiły post dla oczu. Można tu dopatrywać się pewnego rodzaju wykluczenia wiernych z wizualnego uczestnictwa we Mszy św. Zasłona zmuszała wiernych do przeżywania Mszy św. w atmosferze tajemniczości i ukrycia.
Aż 1600 dorosłych katechumenów oraz 900 dzieci przyjmie chrzest podczas tegorocznej Wielkanocy w Hongkongu. Te dane są postrzegane jako znak nadziei dla lokalnej wspólnoty Kościoła w regionie naznaczonym trudną sytuacją polityczną i ograniczeniami wolności religijnej.
Znacząca część nowych wiernych to osoby, które zetknęły się z chrześcijaństwem w szkołach katolickich lub duszpasterstwie akademickim. Jak wskazują świadectwa katechumenów, ważną rolę odegrały formacja religijna oraz organizowane pielgrzymki i inicjatywy wspólnotowe - informuje Vatican News.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.