Reklama

Niedziela Sosnowiecka

Patriotyczne śpiewanie

V Konkurs Piosenki i Pieśni Patriotycznej zorganizowała parafia Macierzyństwa NMP w Bolesławiu.

Niedziela sosnowiecka 47/2021, str. IV

[ TEMATY ]

piosenka

koncert patriotyczny

Piotr Lorenc/Niedziela

Ks. Sylwester Kulka podsumowuje konkurs

Ks. Sylwester Kulka podsumowuje konkurs

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Koncert laureatów odbył się 7 listopada, poprzedziła go Msza św. celebrowana przez Pasterza diecezji sosnowieckiej bp. Grzegorza Kaszaka. Podczas liturgii honorową asystę utworzyli żołnierze kompanii honorowej 34. dywizjonu rakietowego Obrony Powietrznej z Bytomia pod dowództwem ppłk. Grzegorza Gduli, a o oprawę muzyczną zadbała orkiestra wojskowa.

W homilii bp Grzegorz Kaszak przypomniał słowa św. Jana Pawła II, który mówił, że Ojczyzna to także ziemia, czyli terytorium. – Bronić Ojczyzny to znaczy bronić także tego terytorium. Świadczą o tym mogiły Polaków rozsiane na terenie kraju i poza jego granicami. Winniśmy pamiętać, że zmarłym bohaterom można pomóc w jeden sposób. To jest modlitwa. Ci, którzy przekroczyli próg śmierci, żyją teraz w zaświatach – podkreślił biskup Grzegorz.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Po Eucharystii odbył się wyczekiwany koncert galowy V Konkursu Piosenki i Pieśni Patriotycznej. – Błogosławiony kard. Stefan Wyszyński w jednym ze swoich przemówień wołał: „Sztuką jest umierać dla Ojczyzny, ale największą sztuką jest dobrze żyć dla niej”. Może za bardzo przyzwyczailiśmy się do ich przelanej krwi. Może jej nie doceniamy. Wyprowadzając ich z ciemności do światła chcemy powiedzieć, że jednak wciąż o nich pamiętamy. Co więcej, wciąż ich potrzebujemy. Potrzebujemy ich odwagi i ich bohaterstwa. Potrzebujemy ich świadectwa, by nasze życie i czas, w którym przyszło nam żyć, uczynić także sztuką – powiedział podczas rozpoczęcia koncertu ks. Sylwester Kulka, proboszcz parafii w Bolesławiu, organizator i pomysłodawca konkursu.

Wśród widzów nie zabrakło bp. Grzegorza Kaszaka – honorowego patrona konkursu, byli obecni przedstawiciele parlamentu RP, kapłani, władze samorządowe, kombatanci i członkowie rodziny Armii Krajowej, sponsorzy i fundatorzy nagród, a przede wszystkim parafianie.

Podsumowując, Konkurs Piosenki i Pieśni Patriotycznej odbył się w Bolesławiu już po raz piąty. W tym roku do konkursu zgłosiło się 70 wykonawców. W skład jury weszli: przewodnicząca Alicja Janosz – wokalistka z Wrocławia, Gabriela Stańdo – autorka tekstów i kompozytorka i Szymon Bisaga – muzyk i pedagog. Spośród wszystkich uczestników jury zakwalifikowało do koncertu galowego 14 solistów. W tym roku grand prix konkursu zdobyła Wiktoria Siudyka – uczennica V Liceum Ogólnokształcącego im. kanclerza Jana Zamoyskiego w Dąbrowie Górniczej. Natomiast pierwsze miejsca zajęli: w kategorii klas I-IV Małgorzata Gil, w kategorii klas V-VIII Lena Mitas. Natomiast w kategorii szkół średnich – Antoni Zimnal, a wśród dorosłych Katarzyna Adamczyk-Drożyńska. – Ten koncertowy wieczór to wspaniała uczta duchowa. Nasza młodzież, dzieci i dorośli fantastycznie śpiewali i pięknie grali. To wszystko sprawiło, że wzruszające treści piosenek i pieśni patriotycznych mogły dotrzeć do naszych serc – podsumował koncert bp Grzegorz Kaszak.

2021-11-16 11:34

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Piosenka na rocznicę ŚDM

[ TEMATY ]

piosenka

Od rana na kanale „studio L8” na YouTube można usłyszeć nową piosenkę o. Łukasza Buksy OFM zatytułowaną „Ślad”. „Chciałbym, by dzięki temu utworowi przesłanie papieża Franciszka o konieczności wstania z kanapy dotarło do jak największego grona odbiorców” – mówi franciszkanin.

Inspiracją do stworzenia piosenki była wypowiedź Ojca Świętego, który podczas spotkania z młodymi chrześcijanami z całego świata na Campus Misericordiae w czasie ubiegłorocznych Światowych Dni Młodzieży zachęcał do wstania z kanapy, założenia wyczynowych butów i użycia swoich rąk do wznoszenia mostów miłości. Dlatego też w jej refrenie znalazły się słowa: „Z kanapy czas już wstać, założyć wygodne buty”.
CZYTAJ DALEJ

Święte dzieci Kościoła. Św. Franciszek i św. Hiacynta Marto

[ TEMATY ]

Fatima

dzieci fatimskie

Archiwum sanktuarium w Fatimie

Dzieci fatimskie, którym objawiła się Matka Boża – Hiacynta, Łucja i Franciszek

Dzieci fatimskie, którym objawiła się Matka Boża – Hiacynta, Łucja i Franciszek

Nie licząc tzw. świętych młodzianków, z chwilą kiedy papież dokonał ich kanonizacji, dzieci z Fatimy stały się najmłodszymi świętymi Kościoła. Oboje zasnęły w Panu, nie będąc jeszcze nastolatkami. „Kościół pragnie jak gdyby postawić na świeczniku te dwie świece, które Bóg zapalił, aby oświecić ludzkość w godzinie mroku i niepokoju” – mówił Jan Paweł II 13 maja 2000 roku, dokonując ich beatyfikacji. Uzdrowioną osobą, dzięki której rodzeństwo oficjalnie uznane zostało za święte, był mały chłopiec – tylko trochę mniejszy od nich...

Dziecko wiszące nad przepaścią, próbujące sforsować parapet okna lub barierkę balkonu – skąd my to znamy? Jeśli macie dzieci, być może też tego kiedyś doświadczyliście albo śni wam się to w nocnych koszmarach. Taki właśnie przypadek wydarzył się brazylijskim małżonkom João Batiście i Lucilii Yurie. Około 20 wieczorem 3 marca 2013 roku ich mały pięcioletni synek Lucas bawił się z młodszą siostrą Eduardą w domu swojego dziadka w mieście Juranda, leżącym w północno- -wschodniej Brazylii. Co mu strzeliło do głowy, żeby zbyt niebezpiecznie zbliżyć się do okna? Nie wiadomo. W jego przypadku zabawy przy oknie zakończyły się jednak najgorzej, jak tylko mogły – wypadł. Niestety, okno znajdowało się wysoko – sześć i pół metra nad ziemią, a właściwie nad betonem. Uderzywszy z impetem o twarde podłoże, malec pogruchotał sobie czaszkę, a część tkanki mózgowej wypłynęła na zewnątrz. Nieprzytomnego chłopca zabrała karetka. Jego stan był krytyczny, zapadł w śpiączkę. Z placówki w Jurandzie wysłano dziecko w niemal godzinną drogę do szpitala w Campo Mourao. Po drodze jego serce dwa razy przestawało bić. Dawano mu niewielkie szanse na przeżycie – minimalne, prawie żadne.
CZYTAJ DALEJ

Kod pocztowy ważniejszy niż talent? Uczeń ze wsi ma nawet dziesięciokrotnie mniejsze szanse

2026-02-20 20:55

[ TEMATY ]

Andrzej Sosnowski

Red.

Andrzej Sosnowski

Andrzej Sosnowski

Żyjemy w epoce światłowodu, e-dzienników i wirtualnych klas. A jednak mapa Polski wciąż dzieli dzieci na tych z „centrum” i tych z „peryferii”. Badania pokazują, że uczeń ze wsi ma nawet dziesięciokrotnie mniejsze szanse na dostanie się do prestiżowego liceum niż jego rówieśnik z dużego miasta – nawet przy podobnych wynikach egzaminu. Widać więc, że w edukacji nadal rządzi geografia. I to nie tylko ta z atlasu.

Kilka dni temu czytaliśmy o „geografii możliwości”. To określenie trafia w sedno. Analizy obejmujące lata 2019–2021 pokazują jasno: młodzi ludzie, którzy uczęszczali do szkół podstawowych w dużych miastach (powyżej 100 tys. mieszkańców), mają od siedmiu do nawet dziesięciu razy większe szanse na kontynuowanie nauki w prestiżowym liceum niż ich rówieśnicy ze szkół wiejskich – i to przy porównywalnych wynikach egzaminu ósmoklasisty.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję