Wielu współczesnych ludzi odczuwa lęk, obawę i poczucie niepewności, gdy zaczyna myśleć o swojej śmierci. Niechętnie podejmują ten temat, uciekają od niego, jak od zaraźliwej choroby.
Tymczasem jest to jedyna prawda, której nikt nie jest w stanie podważyć – powiedział bp Piotr Greger podczas liturgii w Dzień Zaduszny.
2 listopada pasterz celebrował Mszę św. w bielskiej katedrze św. Mikołaja. Modlił się za zmarłych w ostatnim czasie lekarzy, personel medyczny i pacjentów Bielskiego Centrum Onkologii im. Jana Pawła II. Podczas liturgii pamiętano także o zmarłych osobach ze świata sportu oraz 13 zmarłych kapłanach z diecezji. W homilii biskup odwołał się do egzystencjalnego doświadczenia kruchości życia, przemijania i śmierci. – Jesteśmy na tej ziemi istotami śmiertelnymi i każdy – w swoim czasie – umrze. Z tą prawdą należy się liczyć w każdym momencie życia, nie wolno jej lekceważyć czy marginalizować; ona nie musi być wcale przerażająca. Jak długo człowiek nie liczy się z tym, że może umrzeć w każdej chwili, tak długo nie jest wewnętrznie wolny – mówił, przywołując postać św. Franciszka z Asyżu, który śmierć nazywał swoją siostrą. Odniósł się także do liturgii pogrzebowej, w której znaki i słowa przypominają, że po śmierci uczeń Chrystusa przechodzi do domu przygotowanego przez Boga.
We wspomnienie Wszystkich Wiernych Zmarłych kard. Stanisław Dziwisz odprawił Mszę św. z procesją do grobów królewskich i modlitwą w intencji zmarłych spoczywających w Katedrze Wawelskiej. "Ostatnie słowo należy do Boga życia, który stworzył człowieka do nieśmiertelności" - mówił metropolita krakowski.
Kard. Dziwisz na początku homilii podkreślił, że słowo Boże wyjaśnia wiernym tajemnicę, jaką owiane jest ludzkie życie, a zwłaszcza obecne w nim cierpienie i nieuchronność śmierci. Zaznaczył, że właśnie śmierć budzi w człowieku lęk przed nieznanym losem.
Aleksander Miszalski (KO) został odwołany w niedzielnym referendum z urzędu prezydenta miasta Krakowa. Za odwołaniem go zagłosowało 171 581 mieszkańców. Rada Miasta Krakowa nie została odwołana z powodu braku wystarczającej frekwencji.
Zgodnie z protokołami wyników, wywieszonymi w poniedziałek rano przez Miejską Komisję ds. Referendum w budynku urzędu miasta, w głosowaniu uczestniczyło 176 228 Krakowian. Aby referendum w sprawie odwołania prezydenta było wiążące, do urn musiało pójść co najmniej 158 555 mieszkańców. Procentowo frekwencja wyniosła 29,99 proc. przy progu ważności 26,98 proc.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.