Reklama

Niedziela Świdnicka

Formacja duchowa katechetów

Blisko pięćdziesięciu katechetów wzięło udział w wakacyjnej serii rekolekcji, które poprowadził ks. prof. dr hab. Włodzimierz Wołyniec w polanickim sanktuarium ojców sercanów.

Niedziela świdnicka 28/2021, str. VI

[ TEMATY ]

katecheci

Ks. Mirosław Benedyk/Niedziela

Biskup Marek wśród katechetów

Biskup Marek wśród katechetów

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Przez trzy dni świeccy ewangelizatorzy i szkolni nauczyciele religii słuchali wskazówek, których udzielał im rektor Papieskiego Wydziału Katechetycznego we Wrocławiu.

Motywacja, sumienie i szczerość

– Były to pouczenia związane z postawami, jakie powinniśmy w sobie kształtować i rozwijać, by nasza posługa katechetyczna była owocna i by nasze życie podobało się Bogu. Rekolekcjonista przypomniał m.in. o potrzebie systematycznego rozważania Bożego słowa, wskazywał na potrzebę motywacji, akcentował rolę sumienia, autentyczności i szczerości oraz zachęcał, by słuchać głosu Bożego w sobie. Rozpoczęliśmy wakacje, więc będzie czas, by wrócić do tych nauk i wprowadzać je w życie – relacjonuje dla Niedzieli Świdnickiej dr Małgorzata Wawszczyk, katechetka w Szkole Podstawowej nr 105 w Świdnicy.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Trzy formy doskonalenia

Reklama

Natomiast główny organizator rekolekcji ks. prał. Marek Korgul z Wydziału Katechetycznego Świdnickiej Kurii Biskupiej w rozmowie z naszą redakcją podkreśla, że posługa katechety jest specyficzna. – Tak jak wykonujący jakikolwiek zawód, musi ciągle się doskonalić, tak samo i katecheta, prowadząc zajęcia z dziećmi czy młodzieżą powinien, ale też i ma obowiązek doskonalić się, żeby jego działania przynosiły coraz większe efekty, a tym efektem w przypadku katechezy jest prowadzenie ludzi do Pana Boga – mówi ks. Korgul, tłumacząc, że doskonalenie katechetów ma potrójną formę. Składa się na nią formacja intelektualna, polegająca na pogłębianiu wiedzy poprzez udział w konferencjach, szkoleniach czy sympozjach. Dalej formacja metodyczna, która kładzie nacisk na jeszcze lepsze prowadzenie lekcji religii w szkole. I wreszcie formacja duchowa, która najczęściej przybiera formę rekolekcji.

– Katecheci potrzebują wyciszenia i nabrania sił duchowych, pogłębienia więzi z Panem Bogiem, bo wiedzą, że tylko wtedy mogą być świadkami wobec swoich uczniów – wyjaśnia szef wydziału katechetycznego. – W tym roku ta potrzeba wybrzmiała, ponieważ w okresie pandemii rekolekcje nie mogły się odbyć. Dlatego tak się ucieszyłem, kiedy katecheci dzwonili i pytali się czy rekolekcje się odbędą w tym roku. I rzeczywiście zgłosiła się maksymalna liczba uczestników, jeżeli chodzi o gościnność ojców sercanów w Polanicy, czyli blisko 50 osób – dodaje.

Spotkanie z biskupem

W ostatnim dniu katechetów odwiedził bp Marek Mendyk. Sprawując Mszę św. za zakończenie ćwiczeń duchowych podkreślił, że rekolekcje to czas szczególnej łaski, kiedy człowiek świadomie wprowadza się w sytuację kryzysu. – Nie wszyscy chcą w to uwierzyć, albo to przyjąć, ale myślę, że po to są właśnie rekolekcje, aby przeżyć trochę kryzysu w sobie, a potem wychodząc z tego kryzysu, z nową motywacją wrócić do życia i pójść odważnie do świata bez lęku. Nie wolno się nam chować przed światem. Pan Bóg postawił nas w tym czasie i w tym konkretnym miejscu, to znaczy, że mamy do spełnienia misję tu i teraz. Czeka nas droga, ale na tej drodze nie jesteśmy sami – mówił.

2021-07-07 11:38

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Abp Ryś do nauczycieli i katechetów: pozazdrośćcie Panu Bogu pragnienia, żeby się uczyć!

[ TEMATY ]

abp Grzegorz Ryś

katecheci

Ks. Paweł Kłys

- To jest niesamowite w Panu Bogu, żeby się do końca stać naszym nauczycielem – sam stał się uczniem - mówił dziś na spotkaniu z nauczycielami i katechetami w Łodzi abp Grzegorz Ryś. - Bardzo Państwu życzę, bądźcie dobrymi uczniami i pozazdrośćcie Panu Bogu tego pragnienia, żeby się uczyć!– powiedział metropolita łódzki.

Pan Bóg stał się uczniem do tego stopnia, że niektórzy się zastanawiali – w ewangelii jest to zapisane – jaką szkołę Jezus kończył? Tego nie wiadomo, ale z pewnością musiała być nie zła! Dobrze się uczył potem był niezwykłym i najważniejszym w dziejach ludzkości nauczycielem - zauważył abp Ryś.
CZYTAJ DALEJ

Być dla kogoś światłem

2026-01-13 14:30

Niedziela Ogólnopolska 3/2026, str. 20

[ TEMATY ]

homilia

Adobe Stock

Liturgia Słowa uwrażliwia nas na posłannictwo nie tylko samego Chrystusa, ale również każdego z nas. Jeszcze brzmią w naszych sercach kolędy obwieszczające Narodzenie Jezusa, my jednak nie możemy zatrzymać się przy żłóbku, musimy zmierzać ku Ogrodowi Oliwnemu i Kalwarii, gdyż tam jest cel i misja naszego pielgrzymowania. I choć mamy obrany cel, to ważna pozostaje również wędrówka, nazwana pielgrzymowaniem, co było tak bardzo podkreślane w Roku Jubileuszowym 2025. Pielgrzymowanie stało się nie tylko znakiem nadziei, ale nade wszystko znakiem wiary oraz miłości do Chrystusa, wyrażonej także w miłości do drugiego człowieka. Jesteśmy zatem tymi, którzy niosą Chrystusa – przez nas Bóg ma być rozsławiany. Po raz kolejny słowo Boga mobilizuje nas do bycia apostołem. Skoro przyjąłeś Jezusa za swojego Mistrza i Zbawiciela, musisz być Jego świadkiem. Bóg, który obdarza cię swoim błogosławieństwem, napełnia cię swoim Duchem, który daje ci siłę do tego, by żyć w całej pełni, ustanawia cię światłem dla tych, którzy pobłądzili we współczesnym świecie. I choć mogłoby się wydawać, że się nie nadajesz lub że nie jesteś godny czy odpowiedni, to On nazywa cię nie sługą, ale światłością dla innych – dla tych, którzy może stali się poganami albo są nimi od dawna. Musisz być tym, który podźwignie, podniesie, który wskaże właściwy sens i cel ziemskiego życia. Może będziemy jedynymi na drodze drugiego człowieka, którego uratujemy i wyrwiemy z obłędu, spirali ciemności grzechu i bezsensu życia.
CZYTAJ DALEJ

Zmarł Angelo Gugel, „cień” Jana Pawła II

2026-01-18 11:45

[ TEMATY ]

Angelo Gugel

Z archiwum Biocchi

Jan Paweł II w Dolomitach z towarzyszami górskich wypraw: żandarm Egildo Biocca, ks. Stanisław Dziwisz i Angelo Gugel

Jan Paweł II w Dolomitach z towarzyszami górskich wypraw: żandarm Egildo Biocca, ks. Stanisław Dziwisz i Angelo Gugel

Przez cały pontyfikat Jana Pawła II był „cieniem” Papieża - stał tuż obok niego, zawsze do dyspozycji, gdy zachodziła taka potrzeba. To Włoch z regionu Veneto Angelo Gugel. Na niezliczonej ilości zdjęć przy Ojcu Świętym widzimy tego dystyngowanego, elegancko ubranego mężczyznę, który pełnił funkcję papieskiego „aiutante di camera”, czyli kamerdynera, adiutanta.

Gugel towarzyszył Papieżowi podczas różnorodnych uroczystości i audiencji, w podróżach apostolskich ale także w chwilach odpoczynku zarówno w papieskim apartamencie jak i na wakacjach w Castel Gandolfo i w górach. Do historii przeszło jego zdjęcie na białym papieskim jeepie, gdy 13 maja 1981 r. podtrzymuje upadającego po zamachu Jana Pawła II.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję