Reklama

„nie” dla cenzury

YouTube odblokował Adorację

Niedziela Ogólnopolska 17/2021, str. 5

Archiwum autora

Ks. Piotr Wiśniowski

Ks. Piotr Wiśniowski

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Przez media w Polsce i na świecie przetoczyła się wielka fala oburzenia po tym, jak serwis internetowy YouTube zablokował kanał z transmisją Adoracji Najświętszego Sakramentu z Niepokalanowa. – W Polsce trwa ożywiona dyskusja na temat cenzury w mediach społecznościowych, a tu jeszcze afera z zablokowaniem kanału Adoracji Najświętszego Sakramentu w czasie, gdy mamy pandemię. Naszą adorację odwiedzało średnio milion osób miesięcznie z całego świata i spora ich liczba wyraziła swoje oburzenie – powiedział Niedzieli ks. Piotr Wiśniowski, dyrektor EWTN Polska (na zdjęciu obok).

Okazało się, że solidność konserwatywnych mediów i presja przyniosły efekt, bo po niecałej dobie kanał katolickiej EWTN Polska znów mógł nadawać swoje programy oraz transmitować wieczystą adorację. Na dodatek miała miejsce niecodzienna reakcja ze strony globalnego giganta, bo do dyrektora EWTN zadzwonił pracownik Google. Zwykle nawet największe kanały są blokowane bez podania przyczyny, a autorzy, którzy emitują w internecie swoje programy, są pozbawiani jakichkolwiek praw.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

– Nie znam przypadku w Polsce, by YouTube odblokował komuś kanał w tak szybkim tempie. Całkiem możliwe, że jestem jedynym nadawcą, który miał okazję porozmawiać z kimś „żywym” z YouTube’a, a nie tylko z maszyną.

Globalna instytucja w tym przypadku przyznała się do błędu, bo zdjęła blokadę – dodał ks. Wiśniowski.

Niestety, obcinanie zasięgów katolickich nadawców w mediach społecznościowych to bardzo częsta praktyka. EWTN Polska na tej kilkunastogodzinnej blokadzie straciła zarówno swoich widzów, jak i osoby modlące się dzięki transmisji Adoracji Najświętszego Sakramentu. Takie nieuczciwe praktyki można byłoby choć trochę zmienić dzięki regulacji prawa w Polsce. Ministerstwo Sprawiedliwości przygotowało nawet odpowiednią ustawę. – Popieram takie inicjatywy, bo obecnie wystarczy oskarżenie i od razu jesteśmy ukarani. Człowiek ponosi karę i musi udowadniać przed maszyną, że jest niewinny. Polskie prawo powinno zmienić tę sytuację, bo niestety, w tym przypadku dochodzi do dyskryminacji lub zwykłej niesprawiedliwości – podkreślił dyrektor EWTN Polska. >>n

2021-04-20 11:14

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

„Panie, ratuj mnie!”

2026-08-02 09:28

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Adobe Stock

Konfrontacja Jeremiasza z Chananiaszem rozgrywa się w czwartym roku Sedecjasza (594/593 przed Chr.), krótko po pierwszej deportacji. W Jerozolimie fermentują plany antybabilońskiej koalicji, a Jeremiasz - zgodnie z poleceniem z rozdziału poprzedniego - chodzi z drewnianym jarzmem na szyi, ogłaszając, że poddanie się Nabuchodonozorowi jest w tej godzinie wolą Boga. Chananiasz z Gibeonu przemawia w świątyni językiem czystej pociechy. W ciągu dwóch lat jarzmo zostanie złamane, wrócą naczynia świątynne i król Jechoniasz. Jego mowa niesie ulgę - i dlatego jest groźna. Fałszywe proroctwo rzadko kłamie wprost. Częściej mówi to, co lud pragnie usłyszeć.
CZYTAJ DALEJ

Medjugorie: Zatrzymany Polak przyznał się do winy i ujawnił motywy profanacji

2026-08-01 07:41

[ TEMATY ]

Medjugorie

Adobe Stock

Obywatel Polski Bartłomiej K. przyznał, że zbezcześcił figury Matki Boskiej i podpalił plenerowy ołtarz kościoła św. Jakuba w Medjugorie. Podczas przesłuchania powołał się na przekonanie, że objawienia w Medjugorie i twierdzenia wizjonerów są oszustwem. Według ustaleń prokuratury, przestępstwo było planowane od kilku miesięcy - podaje chrowacki portal jutarnji.hr oraz opoka.org.pl.

W nocy z 27 na 28 lipca w Medjugorie doszło do serii aktów wandalizmu wymierzonych w miejsca modlitwy. Zbezczeszczone zostały figury Matki Bożej. Pozostawiono obraźliwe napisy, a także podpalono ołtarz znajdujący się na terenie sanktuarium.
CZYTAJ DALEJ

Filip Gurłacz: Każdy niesie swój krzyż; nie da się go porzucić – trzeba zaakceptować, że jest częścią naszego życia

2026-08-02 20:58

[ TEMATY ]

film

świadectwo

Mat.prasowy

Kadr z filmu - (L)Filip Gurłacz i (P)Andrzej Mastalerz

Kadr z filmu - (L)Filip Gurłacz i (P)Andrzej Mastalerz

Janek (Filip Gurłacz) to chłopak, któremu życie nie dało szansy na beztroską młodość. Porzucony przez ojca alkoholika (Andrzej Mastalerz) każdego dnia walczy o przetrwanie i opiekuje się ciężko chorą matką (Maria Gładkowska). Aby zdobyć pieniądze na leczenie i utrzymanie domu, podejmuje coraz bardziej ryzykowne decyzje, wpadając w spiralę problemów, z której coraz trudniej się wydostać. Gdy nad jego życiem zbierają się najciemniejsze chmury, a utrata wszystkiego wydaje się nieunikniona, niespodziewanie powraca ojciec. Człowiek, który zawiódł najmocniej! O czym mowa?

Mowa o filmie Odzyskany. To poruszająca, pełna emocji opowieść o rodzinie, przebaczeniu i nadziei, która potrafi się odrodzić nawet w najbardziej beznadziejnych okolicznościach. To historia o utraconym dzieciństwie, tęsknocie za bliskością i walce o drugą szansę, zanim będzie za późno.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję