Reklama

Kościelne Q&A

Młodzież ma głos:

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Irytuje mnie, kiedy ktoś mi coś każe, nie lubię ograniczania mnie w żadnej sferze. Kościół kojarzy mi się z samymi zakazami… Mam rację?
Ala z Wielunia

Kto mnie zna, ten wie, że bardzo lubię jeździć samochodem. To mnie odpręża. Najgorzej jednak, gdy trzeba wjechać do centrum miasta – i to jeszcze zakorkowanego, albo gdy jedziesz piękną drogą dwupasmową i widzisz ograniczenie np. do 70 km/h. Z jednej strony mógłbym powiedzieć: „A co mi tam, będę jechał szybciej”. Z drugiej – pojawia się pytanie: „Dlaczego ten znak został tu postawiony?”. Gdy człowiek uświadomi sobie, że w tym miejscu, które wygląda niepozornie, np. zginęło kilkanaście osób, inaczej podchodzi do sprawy.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Mając 12-letnie doświadczenie „za kółkiem”, mogę śmiało potwierdzić, że znaki zakazu są bardzo pomocne w trudnych sytuacjach na drogach. Każdy z nas chciałby, by wszystkie drogi były proste, suche i bez „niedzielnych” czy niebezpiecznych kierowców. Tak samo jest w życiu. Nastolatek zarzuca rodzicom, że są staroświeccy i nie rozumieją życia, bo np. nie pozwalają mu po nocach włóczyć się po mieście. Bywa i tak, że pełnoletnia młodzież, która mieszka jeszcze ze swoimi rodzicami, robi im wyrzuty, gdyż czuje się ograniczana zasadami panującymi w domu. To wszystko przekłada się także na wiarę.

Reklama

Ile razy słyszałem: „Kościół mnie ogranicza”; „same zakazy i nakazy”; „to wszystko jest staroświeckie”. Prawdą jest, że życie katolika jest oparte na Bożych przykazaniach i nauce Kościoła. Katolika obowiązują prawo kanoniczne i teologia moralna. Zasady, które Bóg zostawił człowiekowi, mogą się okazać ograniczające, ale kiedy popatrzy się na swoje życie z perspektywy czasu i błędów, które się popełniło, okazuje się, że Pan Bóg w swojej nauce i przykazaniach daje prawdziwą wolność. Życie zgodne z Bożymi zasadami może uchronić nas przed wieloma życiowymi tragediami. Jak to jest możliwe? Kluczem jest styl naszego życia. Człowiek wierzący będzie wolny w pełni dopiero wtedy, kiedy standardy przekazane przez Jezusa staną się jego stylem życia.

W przeciwnym razie nasze życie będą kreować pozory. Młodzi często narzekają, mówią o pozornej pobożności: „W kościele w pierwszej ławce, z pięknie złożonymi rękoma, a poza kościołem – życie tak, jakby się Chrystusa nie znało”. To może odpychać i zniechęcać. Wiara nie opiera się bowiem na bezsensownym wypełnianiu zadań, ale wymaga od nas myślenia. Jeżeli zaczniemy rozumieć, dlaczego Pan Bóg stawia nam konkretne wymagania, to uświadomimy sobie, że celem ustanowienia Dekalogu było dobro ludzi. Gdyby każda droga, którą wybieramy, była właściwa, to wtedy nie byłoby potrzeby ukierunkowania człowieka. Bóg tak zaplanował świat, aby człowiek czerpał z niego radość, wolność natomiast można osiągnąć wtedy, gdy na serio weźmiemy to, co Bóg nam daje. Jeżeli stylem naszego życia stanie się Boża nauka, to będzie ono jasne i wiarygodne. Nikt przecież nie lubi hipokrytów.

Pamiętajcie! Pan Bóg daje nam konkretną propozycję. Gdy ją przyjmiemy, staniemy przed wyzwaniem, które zmieni nasze życie. Co prawda wymaga to wysiłku, ale poczucie wolności warte jest każdej trudności.

Masz wątpliwości, chciałbyś zadać pytanie związane z wiarą i Kościołem? Napisz do nas na Facebooku.

2021-03-30 10:53

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Majowe podróże z Maryją: Włocławek. U Matki Bożej Łaskawej Niezawodnej Nadziei

2026-05-27 20:50

[ TEMATY ]

Włocławek

Majowe podróże z Maryją

Parafia i klasztor Ojców Franciszkanów we Włocławku

Obraz Matki Bożej Łaskawej we Włocławku

Obraz Matki Bożej Łaskawej we Włocławku

Podejmujemy dziś kolejne, już wielkopolskie szlaki, by stanąć nad brzegiem Wisły we Włocławku. W samym centrum grodu, przy Placu Wolności, wznosi się kościół Wszystkich Świętych – duchowa przystań, w której Maryja od pokoleń czuwa nad wiernymi jako Matka Łaskawa i Niezawodnej Nadziei. To tutaj franciszkańska prostota spotyka się z wielką obietnicą pocieszenia, jaką niesie wizerunek Pani Włocławskiej.

Sercem tutejszego sanktuarium jest XVII-wieczny obraz namalowany na płótnie, przedstawiający Maryję w srebrnej sukience. Jego historia jest naznaczona dramatycznymi wydarzeniami – w czasie II wojny światowej wizerunek został wywieziony do Niemiec i przez lata uchodził za zaginiony. Dzięki opatrzności powrócił do Włocławka, by w 2010 roku zostać uroczyście ukoronowany złotymi koronami poświęconymi przez papieża Benedykta XVI. Tytuł „Niezawodnej Nadziei” nie jest tu przypadkowy – pątnicy od stuleci doświadczają, że u stóp Pani Włocławskiej nawet najtrudniejsze sprawy odnajdują swoje rozwiązanie.
CZYTAJ DALEJ

Modlitwa do Maryi, Królowej Pokoju

[ TEMATY ]

modlitwa

Królowa Pokoju

Adobe Stock

Ave Regina Pacis, Królowa Pokoju w Santa Maria Maggiore

Ave Regina Pacis, Królowa Pokoju w Santa Maria Maggiore
Maryjo, Królowo Pokoju,
CZYTAJ DALEJ

„Ten zwycięża, kto miłuje”. Prymas Wyszyński powrócił na Zatybrze

2026-05-28 18:19

[ TEMATY ]

bł. kard. Stefan Wyszyński

Vatican Media

Ta piękna bazylika Matki Bożej na Zatybrzu była w sercu kard. Wyszyńskiego – powiedział Prymas Polski abp Wojciech Polak podczas uroczystości wniesienia relikwii bł. kard. Stefana Wyszyńskiego kościoła kardynalskiego Prymasa Tysiąclecia. Przed Mszą świętą świadectwo złożyła Anna Rastawicka, wspominając m.in. moment, gdy podczas komunistycznych manifestacji kardynał błogosławił ludzi rzucających płonące pochodnie na dziedziniec jego domu.

W homilii abp Wojciech Polak podkreślił, że bł. Stefan Wyszyński pozostaje jednym z największych świadków wiary XX wieku, a jego duchowe dziedzictwo nie straciło aktualności.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję