Reklama

Franciszek

Rodzina na celowniku

Rodzina i jej problemy są w centrum nauczania działań papieża. A jak Ojciec Święty podchodzi do Komunii św. dla żyjących w nowych związkach, do LGBT czy gender?

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Papieża Franciszka z powodzeniem można by nazwać papieżem rodziny. Chce towarzyszyć rodzinie z tym wszystkim, co ją stanowi – radościami i smutkami, kryzysami, których wcześniej nie było. Widzi konkretnego człowieka, konkretną rodzinę i konkretne problemy. Dąży do tego, żeby każdy znalazł swoje miejsce w Kościele i żeby każdy czuł się w nim chciany. I żeby Kościół szedł na peryferie, również życia rodzinnego dalekiego od ideału. Podkreśla, że nie ma zero-jedynkowych rozwiązań.

Nieważność małżeństwa

Wielu zarzuca papieżowi, że – usprawniając procedury stwierdzenia nieważności małżeństwa – promuje takie rozwiązania. Tymczasem Franciszek postanowił „opublikować przepisy, które nie mają na celu promowania nieważności małżeństwa, ale przyspieszenie procesów, jak również ich uproszczenie w taki sposób, aby serca wiernych, którzy oczekują na wyjaśnienie swojej sytuacji, nie były zbyt długo zniewolone przez mroki wątpliwości z powodu opóźnień w wydaniu wyroku” (List apostolski motu proprio Mitis Iudex Dominus Iesus). „Ten dokument (...) usprawnia procesy i je przyspiesza. Ale nie wprowadza rozwodów, bo małżeństwa nie da się rozwiązać, jeśli jest sakramentem. I Kościół nie może tego zmienić. To doktryna, że ten sakrament jest nierozwiązywalny” – przekonuje Ojciec Święty (konferencja prasowa podczas podróży z USA do Rzymu, 30 września 2015 r.).

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Zwraca jednocześnie uwagę na „katastrofalne skutki, jakie może przynieść decyzja o unieważnieniu małżeństwa”. „Często stwierdzenie nieważności małżeństwa jest postrzegane jako zimny akt prawny. Ale tak nie jest i tak nie może być. Wyrok sądu kościelnego nie może uchylić się od pamięci o blaskach i cieniach, które naznaczyły życie nie tylko obojga małżonków, ale także ich dzieci” (przemówienie do członków Roty Rzymskiej, 29 stycznia 2021 r.).

Papież podkreśla też, że Kościół powinien się skupić na procesie przygotowania do małżeństwa. Porównał to z formacją kapłańską, która przed przyjęciem tego sakramentu trwa kilka lat. „Ale na coś, co ma trwać przez całe życie, oni robią cztery kursy! Cztery razy... Coś nie jest w porządku. I z tym czymś musi zmierzyć się Synod: jak przygotować się do małżeństwa” (konferencja, jw.).

Rozwiedzeni w nowych związkach

Reklama

Czy papież jest zwolennikiem Komunii św. dla osób rozwiedzionych żyjących w nowych związkach cywilnych? Czy osoby te są ekskomunikowane? „W żadnym wypadku nie należy ich traktować tak, jakby na nie nałożono ekskomunikę: one wciąż należą do Kościoła. (...) Stąd wielokrotnie powtarzana zachęta pasterzy, by otwarcie i w sposób konsekwentny była wyrażana gotowość wspólnoty do przyjmowania ich i dodawania im otuchy, aby osoby te przeżywały i umacniały coraz bardziej swoją przynależność do Chrystusa i do Kościoła poprzez modlitwę, słuchanie Słowa Bożego, uczestniczenie w liturgii, chrześcijańskie wychowanie dzieci, miłość bliźniego i służenie ubogim, zaangażowanie na rzecz sprawiedliwości i pokoju” (katecheza, 5 sierpnia 2015 r.). Jednocześnie Franciszek podkreśla: „Ojcowie synodalni osiągnęli ogólny konsensus, który popieram: «By podejść duszpastersko do osób, które zawarły małżeństwo cywilne, rozwiedzionych żyjących w nowych związkach lub które jedynie mieszkają razem, obowiązkiem Kościoła jest ukazanie im Bożej pedagogii łaski w ich życiu i dopomożenie im w osiągnięciu pełni planu Boga»” (adhortacja apostolska Amortis laetitia, 297). Dalej Ojciec Święty bierze pod uwagę fakt, że każda sytuacja jest inna, dlatego „nie należy oczekiwać od Synodu ani też od tej adhortacji nowych norm ogólnych typu kanonicznego, które można by stosować do wszystkich przypadków” (jw., 300).

LGBT

„Papież błogosławi śluby LGBT; papież zmienia nauczanie Kościoła” – o takich rewelacjach donosiły media. Jaka jest prawda? Franciszek nie zmienia nauczania. Podkreśla, że trzon rodziny stanowi małżeństwo kobiety i mężczyzny, które z natury jest komplementarne. Przekonuje też, że „każda osoba, niezależnie od swojej skłonności seksualnej, musi być szanowana w swej godności i przyjęta z szacunkiem, z troską. (...) W odniesieniu do rodzin, należy natomiast zapewnić im pełne szacunku towarzyszenie, aby osoby o skłonności homoseksualnej miały konieczną pomoc w zrozumieniu i pełnej realizacji woli Bożej w ich życiu” (Amoris laetitia, 250). Przeciwstawia się jednocześnie wszelkim próbom legalizacji związków homoseksualnych. Zaznacza, że „lobbowanie na rzecz homoseksualizmu jest złem. Jeśli ktoś jest homoseksualistą, poszukuje Pana Boga, ma dobrą wolę, kimże ja jestem, aby go osądzać? Katechizm Kościoła Katolickiego wyjaśnia to tak pięknie, że tych osób nie należy z tego powodu marginalizować, powinny być włączone do społeczeństwa. Problemem nie jest posiadanie tej skłonności, nie – musimy być braćmi. To jedna kwestia, inną jest natomiast lobbing, zarówno lobbing biznesowy, polityczny czy lobbing masoński – tak wiele lobbowania. To jest dla mnie najpoważniejszy problem” (konferencja prasowa podczas podróży z Brazylii, 28 lipca 2013 r.).

Gender

Papież Franciszek ostrzega, że jednym z głównych przejawów zła we współczesnym świecie jest ideologia gender. „Naucza się w szkole, że każdy może wybrać sobie płeć. A dlaczego tego uczą? Ponieważ podręczniki narzucają te osoby i instytucje, które dają pieniądze. Jest to kolonizacja ideologiczna, popierana również przez bardzo wpływowe kraje. I to jest straszne. (...) Bóg stworzył mężczyznę i kobietę; Bóg stworzył świat w taki to konkretny sposób, a my czynimy coś przeciwnego. (...) Ta ideologia chce zniszczyć u korzeni stwórczy zamysł Boga dla każdego z nas, sprawić, aby wszystko było jednolite, neutralne. Jest to atak na różnorodność, na kreatywność Boga, na mężczyznę i kobietę. Chodzi tu o ideologię, która nie liczy się z rzeczywistością, z prawdziwą różnorodnością osób, z niepowtarzalnym i wyjątkowym charakterem każdego z nas” (papież Franciszek, ks. Luigi Maria Epicoco, Święty Jan Paweł II Wielki).

Jedność

Papież niejednokrotnie zaskakuje trafnością rozwiązań dla rodziny: „Jeśli będziecie się kłócić w rodzinie, nie kończcie dnia bez zawarcia pokoju. A czy wiecie dlaczego? Bo zimna wojna następnego dnia jest jeszcze bardziej niebezpieczna. W niczym nie pomaga. W każdej rodzinie powinny być używane trzy słowa: «proszę, przepraszam i dziękuję». Proś z uprzejmością, bo nie można być natrętem, wtrącać się w życie drugiego człowieka. Dziękuj – wdzięczność jest znakiem szlachetnej duszy. Przepraszaj, bo zdarza nam się zrobić coś złego i ktoś czuje się obrażony. Nie zapominajcie tych trzech słów: proszę, przepraszam, dziękuję. Jeśli są one używane w rodzinie, to rodzina jest zdrowa” (rozważanie przed modlitwą Anioł Pański, 27 grudnia 2020 r.).

2021-03-09 12:27

Oceń: +4 -2

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Święty Duch uciszył serce

Pięć lat po ślubie Marta zakochała się w innym mężczyźnie. Chciała rzucić wszystko i zacząć zupełnie nowe życie. Jednak nie rzuciła. Mija 12 lat od ślubu, a ona wciąż jest żoną Marcina. – Uratował mnie Duch Święty – mówi

Marta, żona Marcina i mama dwóch chłopców, jest lekarzem. Na jej szpitalnym oddziale podjął pracę Tomasz i po jakimś czasie zakochali się w sobie bez pamięci. Walka o małżeństwo Marty trwała dwa lata.
CZYTAJ DALEJ

Oświadczenie biskupa bielsko-żywieckiego Romana Pindla po kolejnym spotkaniu z ks. Józefem Zborkiem

2026-10-05 21:15

[ TEMATY ]

bp Roman Pindel

biskup Roman Pindel

M.K.

Biskup bielsko-żywiecki spotkał się z ks. Józefem Zborkiem, odwołanym z urzędu proboszcza parafii św. Wawrzyńca w Grojcu.

Ksiądz Józef Zborek został odwołany z urzędu proboszcza związku z bardzo poważnymi nadużyciami wypełnianiu tej funkcji. Szczegółów nie mogę powiedzieć ze względu na ochronę prywatności księdza Józefa. On sam może poinformować, kto zapyta. Watykańska dykasteria do spraw duchowieństwa zbadała i potwierdziła moją decyzję, podkreślając wagę tej sprawy, ostatecznie decyzję potwierdził Najwyższy Trybunał Sygnatury Apostolskiej.
CZYTAJ DALEJ

„Nietykalni” na Camino? 500 tys. pielgrzymów i film o spotkaniu, które zmienia wszystko

2026-10-07 13:45

[ TEMATY ]

film

Rafael

Camino de Santiago

Materiał prasowy

Camino de Santiago przyciąga co roku setki tysięcy osób z całego świata. W 2026 roku liczba pielgrzymów, którzy dotarli do Santiago de Compostela, ponownie przekroczyła 500 tys. Fenomen tej drogi coraz częściej trafia także do kina. 30 października do polskich kin wejdzie „Camino dla opornych” („Compostelle”) w reżyserii Yanna Samuella — film, którego osią jest spotkanie dwojga pozornie niedopasowanych ludzi.

Fred i Adam wyruszają razem na Camino de Santiago, choć początkowo niewiele ich łączy. Ona próbuje uporządkować swoje życie, on mierzy się z poczuciem odrzucenia i własnymi problemami. Droga stopniowo zmienia ich relację.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję