Reklama

Z zakonnej kuchni

Ciasto na Trzech Króli

Dawniej w Polsce, gdy skończyły się świąteczne ciasta, zwyczajowo wypiekano tzw. szczodraki, czyli słodkie pieczywo drożdżowe.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Obdarowywano nimi gości i kolędników, którzy w tym czasie chętnie odwiedzali domy.

W różnych regionach kraju wypieki miały różnorodne kształty, np. podkowy, precelka, rogala, okrągłej lub podłużnej bułeczki. W zależności od regionu nadziewano je mięsem, kapustą lub serem. Szczodraki miały też swoją symbolikę: pieczono je takie, jaki był miniony rok. Gdy był urodzajny – lepiono duże rogale z białej mąki nadziewane serem, farszem mięsnym lub kapustą z grzybami. Jeśli zaś rok był biedny – bułeczki były malutkie, z mieszanej mąki, często bez nadzienia.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Na Podhalu w tzw. szczodry wieczór, czyli w wigilię Trzech Króli, chłopcy w niewielkich grupach chodzili po wsi po kolędzie, czyli po tzw. szczodrakach. Stali za oknem lub za progiem izby i miarowo uderzali laskami, a także głośno śpiewali. Gospodarze wkładali im za to do toreb bułki szczodrakowe, a kolędnicy dziękowali, życząc zdrowia, szczęścia i jak największych zbiorów w polu i przychówku w oborze.

We Francji do dziś zachował się zwyczaj wypiekania ciasta drożdżowego z dużą ilością rodzynek i jednym migdałem w środku. Ciasto drożdżowe jest łatwe i szybkie do przygotowania, a po upieczeniu jest miękkie, puszyste i pachnące. Ma niepowtarzalny smak i można je piec nie tylko na święto Trzech Króli.

2020-12-28 16:10

Oceń: +3 -1

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Ciasta ze śliwkami

Kobieta pracująca, grana przez Irenę Kwiatkowską w Czterdziestolatku, radziła, że najlepszym sposobem na stresujące sytuacje jest pieczenie placka ze śliwkami. Może warto spróbować?

SKŁADNIKI: 1 szklanka mąki pszennej 1/2 szklanki mąki ziemniaczanej 1/2 szklanki cukru 10 dag masła 2 łyżeczki proszku do pieczenia 4 jajka ?o 1/2 łyżeczki mielonego kardamonu i cynamonu 500 g śliwek 2 łyżki cukru trzcinowego
CZYTAJ DALEJ

Miara odpowiedzialności rośnie z miarą daru

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

pexels.com

Paweł sięga po historię dwóch synów Abrahama i czyta ją metodą, którą sam nazywa po imieniu: „wydarzenia te mają jeszcze sens alegoryczny” (gr. hatina estin allēgoroumena). To jedyne miejsce Nowego Testamentu, gdzie pada termin „alegoria”. Egzegeza duchowa otrzymuje tu swój biblijny list uwierzytelniający. Hagar, niewolnica, rodzi „według ciała”. Sara, wolna, rodzi „na skutek obietnicy”. Dwie matki to dwa przymierza. Hagar odpowiada górze Synaj i „rodzi ku niewoli”, a wolna odpowiada „górnemu Jeruzalem”, które „jest wolne i ono jest naszą matką”. Zdanie o matce stało się jednym z najczulszych tytułów eklezjologii: Jerusalem, quae sursum est, mater nostra. Cyprian przekuje je w aksjomat. Nie może mieć Boga za Ojca, kto nie ma Kościoła za matkę. Liturgia i Ojcowie będą mówić o Ecclesia mater rodzącej dzieci w chrzcielnym łonie. Cytat z Iz 54,1, „wesel się, niepłodna”, dopowiada paradoks płodności. Ta, która po ludzku nie mogła rodzić, ma dzieci liczniejsze niż zamężna. Łaska rodzi tam, gdzie natura ustaje. Wniosek Pawła jest deklaracją statusu: „tak to, bracia, nie jesteśmy dziećmi niewolnicy, ale wolnej”. Zaraz potem przechodzi w imperatyw, który otwiera piąty rozdział jak fanfara: „ku wolności wyswobodził nas Chrystus. A zatem trwajcie w niej i nie poddawajcie się na nowo pod jarzmo niewoli”. Wolność jest darem do ustrzeżenia. Można ją oddać dobrowolnie, wracając pod jarzmo. Dla Galatów jarzmem była wymuszona litera Prawa. Każde pokolenie zna własne jarzma, w które ucieka się przed ryzykiem wolności dzieci Bożych. Stare adagium mówi, że łaska zakłada naturę. Paweł dopowiada, że łaska wyzwala naturę, i że wyzwolonych obowiązuje trwanie.
CZYTAJ DALEJ

Integracja i wymiana doświadczeń

2026-10-12 16:40

Ryszard Szyszka

Warsztaty w Sanoku

Warsztaty w Sanoku

Pracownicy Pratt Whitney Rzeszów dzięki programowi Grantów RTX na różne inicjatywy społeczne zorganizowali dla 140 osób niepełnosprawnych i ich opiekunów imprezę pt: Skansen w Sanoku – odkrywanie bez barier. Pomocą organizacyjną służyło Podkarpackie Stowarzyszenie Turystyczno–Sportowe NSZZ Solidarność w Rzeszowie.

Przy pięknej pogodzie osoby niepełnosprawne z opiekunami i przy pomocy pracowników wolontariuszy Pratt & Whitney Rzeszów opanowali Muzeum Budownictwa Ludowego w Sanoku. To był ich czas. Godne odnotowania jest, że większość wolontariuszy to jednocześnie honorowi dawcy krwi zakładowego klubu krwiodawców. Pokazali, że potrafią działać na wielu płaszczyznach. Tak trzymać. Po zakończeniu zwiedzania osoby z niepełnosprawnościami otrzymały dodatkowo upominki.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję