Gdy Koper i Stańczyk zaczynali pracę nad Ostatnimi latami polskiego Lwowa, nie planowali dalszego ciągu opowieści o schyłkowym czasie polskich Kresów. Gdy jednak powstały Ostatnie lata polskiego Wilna, nadszedł czas na książkę o innych polskich miastach. Trzeci tom opowiada o przedwojennym życiu mniejszych ośrodków, m.in.: Borysławia, Grodna, Druskiennik, Zaleszczyków, Pińska, Berezy Kartuskiej itp. Autorzy publikacji śledzą w niej kresowe losy m.in.: Józefa Piłsudskiego, Edwarda Rydza-Śmigłego, Elizy Orzeszkowej, Juliusza Osterwy i Stanisława Ignacego Witkiewicza. Opowiadają np. o fenomenie naftowej gorączki w Galicji, świetnych warunkach do uprawy winorośli i produkcji wina na Podolu oraz o atmosferze Kut, zachwycającej stolicy polskich Ormian. Autorzy zastrzegają: nikt przy zdrowych zmysłach nie nawołuje obecnie do korekt granicznych. Polskie Kresy odeszły bowiem do historii. Nie można jednak wymazać ich ze zbiorowej pamięci, bo po II wojnie światowej przesiedlono tamtejszych Polaków.
Podczas wykonywania czynności procesowych we wsi Kraśnik w powiecie bolesławieckim na Dolnym Śląsku postrzelony w głowę został policjant. Ranny trafił do szpitala. Sprawca postrzelenia został ujęty. Prokuratura podała, że prowadzi śledztwo w kierunku usiłowania zabójstwa i napaści na funkcjonariusza.
Rzecznik Powiatowej Komendy Policji w Bolesławcu podkom. Anna Kublik-Rościszewska powiedziała PAP, że w czwartek policjanci z Bolesławca realizowali czynności operacyjne i procesowe we wsi Kraśnik na terenie powiatu bolesławieckiego wobec osoby podejrzewanej o kradzieże.
Od mikołajkowego prezentu po symbol Chrystusa. Dlaczego orzech był tak ważny w dawnych świętach?
2026-09-26 14:11
Materiał sponsorowany
Materiał sponsora
Na przedwojennych Żuławach dzieci wieczorem wystawiały przed dom wyczyszczone buty, a rano znajdowały w nich jabłka, pierniki oraz inne drobne podarki. Sam zwyczaj zostawiania prezentów nocą ma w Europie wyjątkową, kilkusetletnią historię. W dawnych opisach wyjątkowo często powtarzał się jeden podarek...
Orzechy dobrze się przechowywały, były dostępne zimą i nadawały się na niewielki, ale wartościowy podarunek. Po jesiennych zbiorach można było trzymać je przez wiele tygodni, a kilka sztuk bez problemu zmieściło się w małym dziecięcym bucie razem z jabłkiem czy piernikiem.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.