Akcja została zainaugurowana 12 listopada i potrwa do końca czerwca 2021 r. Podobnie jak w poprzednich edycjach, dary i środki finansowe dla najbardziej potrzebujących rodaków za wschodnią granicą zbierze młodzież. W tym roku, z uwagi na pandemię, KSM uruchomiło eDaromat – wirtualną platformę do przekazywania darów. Jest on już dostępny i będzie działać do końca trwania akcji charytatywnej. – Każdy użytkownik może wejść na www.polakzsercem.pl i wybrać produkty, które chciałby ofiarować. Następnie przekazuje pieniądze na ich zakup. Wszystko dzieje się wirtualnie, a przynosi rzeczywiste efekty – mówi Marcin Chmielnicki, przedstawiciel KSM ds. mediów.
To jednak nie jedyna możliwość włączenia się w akcję. Inicjatywę można również wesprzeć wysyłając SMS o treści KRESY pod numer 72052 (jego koszt to 2,46 zł z VAT). – Dwa takie smsy to równowartość jednego posiłku – opowiadają organizatorzy. Ponadto KSM będzie prowadziło zbiórkę środków finansowych. Patryk Czech, przewodniczący Krajowej Rady KSM podkreśla, że mieszkający na Kresach często potrzebują pomocy w wymiarze długofalowym, a zebrane środki będą pomocne w jej realizacji.
Patronat honorowy nad akcją objęli sekretarz stanu Jan Michał Dziedziczak, pełnomocnik ds. Polonii i Polaków za granicą, senator RP Maria Koc, metropolita lwowski Kościoła rzymskokatolickiego abp Mieczysław Mokrzycki, przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski abp Stanisław Gądecki, przewodniczący Zespołu Pomocy Kościołowi na Wschodzie bp Antoni Pacyfik Dydycz oraz delegat KEP ds. KSM bp Marek Solarczyk.
Warto dodać, że w ramach poprzedniej edycji akcji Polak z Sercem zebrano ponad 24 tony żywności, przyborów szkolnych i środków czystości oraz 35 tys. zł, które przekazano najbardziej potrzebującym rodakom. To wskazuje, jak wiele wrażliwości, która wzbudza potrzebę niesienia pomocy, kryje się w sercach ludzi. Więcej informacji na stronie www.ksm.org.pl.
11 listopada 2022 r. już po raz piąty startuje akcja charytatywna „Polak z Sercem”. Wydarzenie ma na celu pomoc Polakom mieszkającym na Kresach, którzy przez trudną sytuację gospodarczo-społeczną żyją w warunkach ubóstwa.
Wsparciem zostaną objęte Ukraina, Białoruś i Litwa. Pomóc będzie mógł każdy – zarówno poprzez przekazanie darów w stacjonarnych punktach w wielu miastach Polski, jak i wirtualnie. Organizatorami akcji są Katolickie Stowarzyszenie Młodzieży oraz FUNDACJA DLA MŁODZIEŻY.
To - wbrew pozorom - bardzo trudne i poważne pytanie. Przecież w głowie się nie mieści zestawienie razem dwóch słów: „dobry” i „łotr”. Za życia byłem pospolitym kakoűrgos, czyli kryminalistą i recydywistą zarazem. Byłem po prostu ZŁOCZYŃCĄ (por. Łk 23,39-43). Wstyd mi za to. Naprawdę... Nie czyniłem dobra, lecz zło. Dlatego też do tej pory czuję się zażenowany, kiedy ludzie nazywają mnie Dobrym Łotrem... W moim życiu nie mam właściwie czym się pochwalić, więc wolę o nim w ogóle nie mówić. Nie byłem przykładem do naśladowania.
Moje prawdziwe życie zaczęło się dopiero na krzyżu. Faktycznie zacząłem żyć na parę chwil przed śmiercią. Obok mnie wisiało Dobro Wcielone - Nauczyciel z Nazaretu, który przeszedł przez życie „dobrze czyniąc” (por. Dz 10,38). Zrozumiałem wtedy, że aby naprawdę ŻYĆ, to wpierw trzeba po prostu umrzeć! I ja umarłem! Naprawdę umarłem! Wtedy wreszcie dotarło do mnie, że totalnie przegrałem życie... Właśnie w tym momencie Jezus wyciągnął do mnie pomocną dłoń, choć ta nadal tkwiła przymocowana do poprzecznej belki krzyża. Właśnie w tej chwili poczułem na własnej skórze siłę miłości i przebaczenia. Poczułem moc, którą dać może tylko świadomość bycia potrzebnym i nadal wartościowym, nadal użytecznym - człowiekiem... W końcu poczułem, że ŻYJĘ naprawdę! Wcielona Miłość tchnęła we mnie ISTNIENIE!
Może więc dlatego niektórzy uważają mnie za pierwszego wśród świętych. Osobiście sądzę, że to lekka przesada, lecz skoro tak myślą, to przecież nie będę się im sprzeciwiał. W tradycji kościelnej nadano mi nawet imię - Dyzma. Pochodzi ono z greki (dysme, czyli „zachód słońca”) i oznacza: „urodzony o zachodzie słońca”. Przyznam, iż jest coś szczególnego w znaczeniu tego imienia, bo rzeczywiście narodziłem się na nowo, właśnie o zachodzie słońca, konając po prawej stronie Dawcy Życia.
Jestem patronem więźniów (również kapelanów więziennych), skazańców, umierających, pokutujących i nawróconych grzeszników. Oj! Sporo ludzi obrało mnie za orędownika. Ci pierwsi wydają nawet w Polsce specjalne pismo redagowane właśnie przez nich, które nosi tytuł... Dobry Łotr.
Sztuka przedstawia mnie na wiele sposobów. Raz jestem młodzieńcem, innym razem dojrzałym mężczyzną. W końcu zaś mam wygląd zmęczonego życiem starca. Co artysta to inna wizja... Któż może nadążyć za sztuką?.. Na pewno nie ja!
Zwykle moim jedynym strojem bywa opaska na biodrach lub tunika. Natomiast na ikonach jestem ubrany w czerwoną opończę. Krzyż, łańcuch, maczuga, miecz lub nóż stały się moimi atrybutami.
Cóż takiego mogę jeszcze o sobie powiedzieć? Chyba tylko tyle, że Bóg każdemu daje szansę. KAŻDEMU! Skoro dał ją mnie, to może również dać ją i Tobie! Nikt nigdy przed Bogiem nie stoi na straconej pozycji! I tego się w życiu trzymajmy!
Z wyrazami szacunku - św. Dobry Łotr
Leon XIV wysłał telegram z okazji zaplanowanych na 27 marca uroczystości żałobnych po śmierci wietnamskiego kardynała Johna-Baptisty Pham Minh Mâna. Papież pisze w telegramie o świadectwie życia kardynała, przeżywanego w ewangelicznej prostocie i pokorze.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.