Reklama

Kościół

Św. Jan Paweł II odpowiada

Kompromis w sprawie aborcji?

Ze względu na konsekwentną obronę życia Jan Paweł II był brutalnie atakowany przez środowiska laickie i feministyczne.

Niedziela Ogólnopolska 46/2020, str. 28

[ TEMATY ]

Jan Paweł II

aborcja

Wydawnictwo Biały Kruk/Adam Bujak

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Starsi pamiętają homilię, w której Jan Paweł II wyznał, jak wstrząsającym przeżyciem było dla niego objerzenie filmu dokumentującego aborcję. U progu III Rzeczypospolitej zadawał swoim rodakom dramatyczne pytania: „Czy jest taka ludzka instancja, czy jest taki parlament, który ma prawo zalegalizować zabójstwo niewinnej i bezbronnej ludzkiej istoty? Kto ma prawo powiedzieć: «Wolno zabijać», nawet: «Trzeba zabijać», tam gdzie trzeba najbardziej chronić i pomagać życiu?” (Radom, 4 czerwca 1991 r.). Pytania te zadajemy sobie również dziś.

Życie jako rzecz

Swoje poglądy na temat obrony życia Jan Paweł II przedstawił w encyklice Evangelium vitae (Ewangelia życia) z 1995 r. Jest ona poświęcona „wartości i nienaruszalności życia ludzkiego”. Encyklika, jak tłumaczył papież, jest odpowiedzią na sytuację, w której zagrożenie życia osiąga ogromne rozmiary. Ojciec Święty wzywał wszystkich ludzi dobrej woli do poszanowania, obrony i miłowania życia, które jest „codziennym cudem miłości Boga”. W encyklice, której zasadniczym tematem jest walka między „kulturą życia” a „kulturą śmierci”, Jan Paweł II podkreślił, że kult sukcesu i kult wydajności przemieniają życie naszej cywilizacji w swoistą „wojnę silnych przeciw bezsilnym” oraz „spisek przeciwko życiu”.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Dzieje się tak z powodu zaniku wrażliwości na Boga. To z kolei powoduje, że zostaje zagrożona i zniekształcona wrażliwość na człowieka. „Człowiek – zauważa papież – nie potrafi już postrzegać samego siebie jako kogoś «przedziwnie odmiennego» od innych ziemskich stworzeń (...) staje się w pewien sposób «rzeczą» i przestaje rozumieć «transcendentny» charakter tego, że «istnieje jako człowiek». Dlatego nie traktuje już życia jako wspaniałego daru Bożego, który został powierzony jego odpowiedzialności, aby on strzegł go z miłością i «czcił» jako rzeczywistość «świętą». Życie staje się dla niego po prostu «rzeczą», którą on uważa za swą wyłączną własność, poddającą się bez reszty jego panowaniu i wszelkim manipulacjom”.

Ustawy niewiążące dla sumienia

Odnośnie do prawodawstwa dotyczącego aborcji encyklika stwierdza: „Przerywanie ciąży i eutanazja są zbrodniami, których żadna ludzka ustawa nie może uznać za dopuszczalne. Ustawy, które to czynią, nie tylko nie są w żaden sposób wiążące dla sumienia, ale stawiają wręcz człowieka wobec poważnej i konkretnej powinności przeciwstawienia się im poprzez sprzeciw sumienia”. Zdaniem papieża, jest wszakże, dopuszczający wyjątek, „w którym głosowanie w parlamencie miałoby zdecydować o wprowadzeniu prawa bardziej restryktywnego, tzn. zmierzającego do ograniczenia liczby legalnych aborcji, a stanowiącego alternatywę dla prawa bardziej permisywnego, już obowiązującego lub poddanego głosowaniu”. Inaczej mówiąc: wyjątek jest wtedy, gdy nowa ustawa może poprawić, a nie pogorszyć istniejący stan prawny odnośnie do ochrony życia.

To sformułowanie z art. 73 encykliki Evangelium vitae stało się podstawą dla niektórych publicystów katolickich do uzasadnienia nowelizacji ustawy z 1993 r., złożonej przez Andrzeja Dudę. Istotnie, nowelizacja jest postępem w odniesieniu do dotychczasowej Ustawy o planowaniu rodziny, ochronie płodu ludzkiego i warunkach dopuszczalności przerywania ciąży, ale nie jest nim w relacji do niedawnej decyzji TK, który usunął z polskiego prawodawstwa przesłankę eugeniczną jako powód dokonywania aborcji.

Biskup Józef Wróbel, przewodniczący Zespołu Ekspertów KEP ds. Bioetycznych, w oświadczeniu dla KAI stwierdził: „Prezydent wychodzi z inicjatywą ustawodawczą, która zawiera propozycję ograniczającą aborcję, jednak jednocześnie wyraża na nią zgodę, to znaczy wyraźnie sugeruje, że takie prawo uznaje za słuszne w dzisiejszych okolicznościach społeczno-politycznych. Jednoznacznie zgadza się na aborcję w przedstawionym przez siebie zakresie i uznaje zgodę na nią za moralnie słuszne rozwiązanie. Wynika to jednoznacznie z treści jego propozycji. Takiej postawy Pana Prezydenta nie można obronić” .

„Podpieranie” się nauczaniem papieża w uzasadnieniu nowelizacji zgłoszonej przez prezydenta RP jest nadużywaniem autorytetu św. Jana Pawła II.

2020-11-10 10:07

Oceń: +1 -2

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Rodzice Papieża na ołtarze

Głośnym echem odbiły się słowa kard. Stanisława Dziwisza o możliwości rozpoczęcia procesu beatyfikacyjnego i kanonizacyjnego rodziców św. Jana Pawła II. Zabrzmiały autentycznie, gdy kardynał oznajmił, że „ta sprawa leży mu na sercu”. Bo przecież to on, jako wieloletni sekretarz i najbliższy współpracownik Papieża Polaka, najwyraźniej dostrzegał wpływ Emilii i Karola Wojtyłów na ukształtowanie duchowości Jana Pawła II. Znał też najlepiej opowieści Papieża o rodzicach, zwłaszcza o ojcu. Sama pamiętam, jak kard. Dziwisz opowiadał, że nawet jeszcze krótko przed śmiercią Ojciec Święty wspominał swego ojca, który był dla niego wzorem pobożności.
CZYTAJ DALEJ

Umiera polityczny sens Donalda Tuska

2026-07-25 15:32

[ TEMATY ]

Artur Stelmasiak

Karol Porwich/Niedziela

Straszenie PiS-em, rozliczanie PiS-u i odsuwanie PiS-u od władzy jest głównym sensem politycznego istnienia formacji Donalda Tuska. Podzielony i osłabiony PiS oznaczać może koniec polaryzacji i osławionego duopolu, który może być największym ciosem dla premiera rządu.

Donald Tusk nie może już tak skutecznie straszyć tym, że Polacy muszą na niego głosować, bo ten „straszny” PiS ze „strasznym” Jarosławem Kaczyńskim powróci do władzy. Ta doktryna była skutecznym narzędziem zdobywania władzy od 20 lat istnienia duopolu, czyli hegemoni dwóch partii na polskiej scenie polityczne – Platformy Obywatelskiej oraz Prawa i Sprawiedliwości. Osłabiony i podzielony PiS oznacza więc największy problem dla Donalda Tuska. A przecież już teraz notowania rządu są fatalne z poparciem zaledwie 29%. Z drugiej strony, gdy widzimy bark jakikolwiek pomysłów na rządzenie oraz słabość organizacyjno-intelektualną rządu, to należy spodziewać się jeszcze głębszej erozji władzy. Co więcej, twardy antyPiS przestaje być potrzebny bo PiS jest słabszy i podzielony, a pozorna słabość Jarosława Kaczyńskiego sprawia, że umiera prawie cały sens politycznego istnienia Donalda Tuska.
CZYTAJ DALEJ

Po raz 34. w drodze. Wyruszyła Piesza Pielgrzymka na Jasną Górę

2026-07-25 15:19

ks. Waldemar Wesołowski

W tym roku pielgrzymi spotkali się w sanktuarium św. Jacka - miejscu Wydarzenia eucharystycznego o znamionach cudu.

Decyzja nie była przypadkowa. W tym roku bowiem mija 10 lat od wystawienia relikwii eucharystycznych do publicznego kultu. Spotkanie w sanktuarium rozpoczęło się o g. 6.30 od Mszy św., której przewodniczył biskup legnicki Andrzej Siemieniewski, któremu towarzyszyli księża idący z pielgrzymką oraz księża pracujący w diecezji.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję