Reklama

Kościół nad Odrą i Bałtykiem

Choszczno z Maryją

Policjanci, strażacy, pracownicy sfery budżetowej, nauczyciele, emeryci, renciści, przedsiębiorcy i marynarze – co ich łączy? Ktoś. Jedna kobieta. Maryja.

Niedziela szczecińsko-kamieńska 41/2020, str. IV

[ TEMATY ]

Maryja

Archiwum prywatne

Ks. kan. Karol Wójciak wraz Legionem Maryi w sanktuarium w Gildach

Ks. kan. Karol Wójciak wraz Legionem Maryi w sanktuarium w Gildach

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Od listopada ub. roku, w każdą pierwszą sobotę miesiąca w idei nabożeństwa wynagradzającego choszczeńscy panowie gromadzą się na porannej Eucharystii, by potem iść wspólnie ulicami miasta i oddawać hołd Tej, która wszystko rozumie. Męski Różaniec. Ktoś mógłby pomyśleć, że to się nie uda, że się nie da. A jednak.

Niesamowity widok

Wypełnienie woli Maryi stało się misją grupy mężczyzn, którzy należą do dwóch choszczeńskich parafii – św. Jadwigi Królowej oraz Narodzenia Najświętszej Maryi Panny. Opiekunem i propagatorem akcji jest proboszcz pierwszej z nich ks. kan. Karol Wójciak, którego wspiera wikariusz ks. Piotr Łosiewski. Systematycznie wspomagał panów także ks. Jakub Suszyński, który od września przebywa na studiach w Rzymie. Teraz zastępuje go ks. Adam Pałys.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Męski Różaniec tworzy tu grupa ok. 40 mężczyzn, przedział wiekowy sięga od pięciu do osiemdziesięciu kilku lat. Ojcowie przyprowadzają synów, teściowie – zięciów, koledzy – kolegów, szwagrowie – szwagrów. Czas izolacji w kwietniu i na początku maja nie pozwolił na gromadzenie się mężczyzn na modlitwie różańcowej w takim wymiarze, jednak od czerwca wszyscy uczestnicy powrócili.

Reklama

Z punktu widzenia kobiety, widok tak sporej grupy mężczyzn, którzy gromadzą się w jednym miejscu i czasie, przemierzają ulice miasta powiatowego i nie skandują haseł chuligańskich, ale recytują słowa najpiękniejszej z modlitw, jest niesamowity. Oni idą, nie spieszą się, w dłoniach trzymają piękne różańce i nie wstydzą się publicznie głosić chwały Maryi. Niesamowite.

Nie tylko modlitwa

Choszczeński Męski Różaniec tak wciąga, że niektórzy ustalają sobie grafiki w pracy tak, aby w pierwszą sobotę miesiąca móc w nim uczestniczyć. Przekładają lub odwołują inne sprawy po to, by być razem dla Maryi.

Męski Różaniec w Choszcznie to także ciekawe inicjatywy. W lipcu i sierpniu panowie w swoim kręgu zbierali ofiary na rzecz kobiet skrzywdzonych przez mężczyzn. Na ten cel udało im się zebrać 1800 zł. Pieniądze zostały przekazane odpowiedniej fundacji. Kolejnym pomysłem i zamiarem jest zbiórka funduszy na wykonanie i zamontowanie witrażu w kościele parafialnym św. Jadwigi Królowej. Witraż ma przedstawiać św. Józefa – patrona mężczyzn i opiekuna rodzin. Taki pomysł podsunęła p. Krystyna Kowalewska.

Wspólne pielgrzymowanie

Reklama

Część mężczyzn, którzy uczestniczą w modlitwach w ramach Męskiego Różańca, należy także do innych wspólnot kościelnych. Żywy Różaniec oraz Legion Maryi, który wkrótce będzie świętował 3-lecie działalności, to najlepiej funkcjonujące zgromadzenia, osnute wokół parafii ks. Wójciaka. Legioniści z Choszczna uwielbiają swoje cotygodniowe spotkania programowe, a dowodem na to są odbyte oraz planowane w przyszłości wyjazdy pielgrzymkowe. 11-12 września legioniści, wraz z duchowym przewodnikiem ks. Karolem, pielgrzymowali na Jasną Górę, natomiast 24 września męska część legionu uczestniczyła w wydarzeniach Męskiego Oblężenia Jasnej Góry. Panowie odwiedzili również sanktuarium Matki Bożej Gidelskiej w Gidlach. Ksiądz Karol sprawował tam Mszę św. Matka Boża Gidelska jest Pocieszycielką chorych i słynie z licznych uzdrowień. Nie przypadkowo Jej miejsce znajduje się ok. 30 kilometrów od Jasnej Góry. Czarna Madonna uzdrawia dusze, Matka Gidelska uzdrawia ciała.

W najbliższym czasie planowane są pielgrzymki do sanktuarium Matki Bożej Bolesnej w Skrzatuszu, czy do sanktuarium Matki Bożej Gietzwałdzkiej.

Wszyscy, którzy znają ks. Karola Wójciaka, który obowiązki proboszcza parafii św. Jadwigi Królowej pełni od sierpnia 2017 r., twierdzą, że gdyby nie on, nie byłoby w Choszcznie Męskiego Różańca, ani Prezydium Legionu Maryi. A ks. Karol, który został poproszony o podzielenie się swoją refleksją na temat tych przedsięwzięć, mówi tylko, że spełniają się jego marzenia.

2020-10-07 12:40

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Z Maryją do Jezusa

Niedziela toruńska 39/2019, str. 6

[ TEMATY ]

wiara

Maryja

Aleksandra Wojdyło

Do Matki Bożej Pocieszycielki zawsze zdążają tłumy wiernych

Do Matki Bożej Pocieszycielki zawsze zdążają tłumy wiernych

Maryja sama wybiera czas i miejsce, by objawić swą obecność, przyjść z pomocą ludziom, dać łaskę przemiany życia. Najczęściej wybiera narzędzie łaski: obraz, figurę, niekiedy inne znaki. Poprzez wybrane narzędzie okazuje, że chce być w tym miejscu czczona – mówił kard. Stefan Wyszyński

Początki kultu Matki Bożej w Rywałdzie sięgają średniowiecza, kiedy figura, pochodząca z krzyżackiego zamku w Radzyniu Chełmińskim, trafiła do kościoła. W ciągu kolejnych wieków do sanktuarium przybywali pielgrzymi, aby zawierzyć Maryi wiele spraw. Ważnym wydarzeniem stało się uzdrowienie dziecka Cyganki, która w geście wotywnym dla Maryi ofiarowała swój warkocz, z którego wykonane są włosy dla Maryi i Dzieciątka. W 1971 r. biskup chełmiński Kazimierz Kowalski wraz z prowincją kapucyńską otrzymał bullę papieża Pawła VI mówiącą o kulcie figury Matki Bożej Rywałdzkiej i decyzji o „ozdobieniu Jej skroni złotą koroną”. Aktu nałożenia koron dokonał 3 września 1972 r. sługa Boży kard. Stefan Wyszyński.
CZYTAJ DALEJ

Rosyjski dron spadł na wieżowiec w Rumunii, są ranni

2026-05-29 08:51

[ TEMATY ]

Rumunia

rosyjski dron

wieżowiec

Adobe Stock

Rosyjski dron wleciał w rumuńską przestrzeń powietrzną i rozbił się na dachu bloku mieszkalnego w południowo-wschodnim mieście Gałacz, powodując pożar, poinformowało rumuńskie Ministerstwo Obrony w oświadczeniu wydanym w piątek.

Na miejscu zdarzenia pracują służby ratunkowe i policja.
CZYTAJ DALEJ

Tragiczny wypadek na A1. Nie żyje prof. Marcin Kozakiewicz, wybitny łódzki chirurg

2026-05-29 15:59

[ TEMATY ]

śmierć

Uniwersytet Medyczny w Łodzi

Środowisko medyczne oraz akademickie pogrążyło się w głębokim żalu. W następstwie dramatycznego wypadku drogowego, do którego doszło na autostradzie A1, odszedł prof. dr hab. n. med. Marcin Kozakiewicz — ceniony lekarz, naukowiec i kierownik Kliniki Chirurgii Szczękowo-Twarzowej Uniwersytetu Medycznego w Łodzi.

Do tragicznego zdarzenia doszło w nocy z soboty na niedzielę (24 maja 2026 roku) na odcinku autostrady A1 w kierunku Gdańska, w rejonie Tuszyna. Jak wynika z informacji przekazanych przez TVP3 Łódź, bezpośrednią przyczyną katastrofy było skrajnie nieodpowiedzialne zachowanie jednego z kierowców, który wjechał na trasę szybkiego ruchu pod prąd.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję