Reklama

Niedziela Kielecka

Powstaje Dom św. Jana Pawła II

W obiekcie, wybudowanym przez diecezję kielecką przed II wojną światową, a potem nieużytkowanym, zakiełkowało nowe życie.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Fundacja Gramy z Tobą, kierowana przez ks. dr. hab. Witolda Janochę, prof. KUL, tworzy Dom św. Jana Pawła II, który staje się żywym pomnikiem dla Papieża Polaka w setną rocznicę jego urodzin.

Ks. kard. Stanisław Dziwisz już przekazał dla Domu w Pietraszkach relikwie I stopnia św. Jana Pawła II.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Msza św. pod przewodnictwem bp. Jana Piotrowskiego, prelekcja o nauczaniu św. Jana Pawła II o osobach niepełnosprawnych, występy artystyczne, obecność władz wojewódzkich i in. złożyły się na spotkanie integracyjne (6 września br.) w Domu św. Jana Pawła II przy ul. Pietraszki 15 w kieleckiej dzielnicy Białogon.

Miejsce z duszą

Reklama

Placówka powstaje na bazie kompleksu budynków wybudowanych przez diecezję kielecką w l. 1937-39, których budowniczym był ks. Mieczysław Połoska. Obiekt, złożony z budynku głównego i połączonych z nim kaplicy oraz sali gimnastycznej, miał być siedzibą Katolickiego Uniwersytetu Ludowego, w czasie II wojny światowej został jednak przejęty przez Niemców na garnizon. Po wojnie siostry albertynki prowadziły w nim placówkę socjalno-medyczną, a w 1950 r. obiekt przejęły władze komunistyczne, tworząc szpital dla osób chorych na gruźlicę. Od 1972 r. mieścił się tam dom pomocy społecznej. Pod koniec lat 90. XX wieku zabudowania zwrócono diecezji i przez kilka lat miejsce to służyło bezdomnym, z czego ostatecznie zrezygnowano. Od kilku miesięcy prowadzone są tam intensywne prace porządkowe. Działka przy ul. Pietraszki to powierzchnia ok. 4 hektarów, na której stoi 3-kondygnacyjny budynek. – Gdy szukaliśmy siedziby dla Fundacji, bp Jan Piotrowski podpowiedział nam właśnie to miejsce, zdewastowane, ale z ogromnym potencjałem. Od czerwca br. Fundacja przejęła je w użytkowanie – mówi ks. prof. Janocha. Obiekt już wkrótce będzie służył osobom niepełnosprawnym.

Tutaj powstaje pomnik dla św. Jana Pawła II, zbudowany z „żywych ludzkich serc”.

Podziel się cytatem

Gramy z Tobą

Fundacja działa od 2016 r. Przez pierwsze cztery lata realizowała niewielkie projekty wspomagając osoby niepełnosprawne; obecnie – realizuje dwa duże projekty opieki wytchnieniowej, wspierając osoby niepełnosprawne i ich opiekunów (łącznie 160 osób). Ważne jest, że w ramach działań wsparcie otrzymują również opiekunowie, gdyż niepełnosprawność dotyka także członków rodziny. Obecnie Fundacja stara się o utworzenie w Pietraszkach Zakładu Aktywności Zawodowej, w którym zatrudnienie znajdzie 30 osób z niepełnosprawnością znaczną i umiarkowaną. Powstaną tam cztery pracownie, ale nie takie zwykłe – bo z klimatem, wpisane w otoczenie...

– Obiekt jest pięknie położony, wokół są lasy, łąki, rzeka Bobrza, bogata roślinność, chcemy wykorzystać te walory – podkreśla ks. Janocha. Powstaną więc: pasieka, ogród ziołowy, ciastkarnia oraz pracownia rękodzieła.

Eucharystia na dobry początek

Msza św. była sprawowana w tym miejscu po raz pierwszy od prawie 20 lat. W homilii bp Jan Piotrowski zauważył, że wydarzenie wpisuje się w obchody setnej rocznicy urodzin św. Jana Pawła II.

Ksiądz Biskup zaznaczył, że „spotkanie odkrywa niebywały horyzont marzeń”. Przyznał, że nie przypuszczał, iż tak szybko będzie mógł stanąć przy ołtarzu w tym niegdyś zaniedbanym miejscu. – Być może Pan Bóg dał nam te 81 lat, aby ten dzień nastąpił – mówił bp Piotrowski.

Zwrócił także uwagę m.in. na nauczanie i wkład Jana Pawła II w życie osób niepełnosprawnych, nawiązał do słów ks. prof. W. Janochy, że właśnie tutaj powstaje pomnik dla św. Jana Pawła II, zbudowany z „żywych ludzkich serc”.

Spotkanie uświetnił występ zespołu osób niepełnosprawnych „Uśmiech” oraz koncert duetu Korycki&Żukowska.

2020-09-30 11:18

Oceń: +2 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Nie ma dzieci – są ludzie

Dom powinien oznaczać bezpieczeństwo, akceptację, bezwarunkową miłość, ochronę i wsparcie. Tymczasem dzieci wciąż doświadczają w nim poniżającego traktowania – przemocy fizycznej oraz psychicznej.

Mnie ojciec lał, ale wiem, że na to zasługiwałem. Byłem niedobry. Dzięki temu wyrosłem na porządnego człowieka. Albo: przecież klaps jeszcze nikomu nie zaszkodził. Albo: zaraz przyjdzie zły pan i cię zabierze. Rodzice wciąż używają przemocy wobec dzieci – klapsy, bicie, szarpanie, straszenie, szantażowanie... Co chcą w ten sposób uzyskać? Dyscyplinę, odpowiednie zachowanie dziecka? Osiągnięcie celu – tylko czyjego? Często jako rodzice nie słuchamy dzieci: tego, co do nas mówią, czego pragną, czego w tym konkretnym momencie potrzebują. Dla części dorosłych takie przemocowe traktowanie dzieci jest drogą do „ich wychowawczego sukcesu”. Odnoszę jednak wrażenie, że spora część rodziców sięga do takich rozwiązań z powodu... bezradności, frustracji, utraty kontroli nad sobą, stresu, zdenerwowania czy braku wsparcia. Nie potrafią się zatrzymać, powiedzieć sobie: „Stop”, i brną w ślepy zaułek.
CZYTAJ DALEJ

Św. Pelagia – od nierządnicy do pokutnicy

[ TEMATY ]

święci

Autorstwa Sharon Mollerus/commons.wikimedia.org

Św. Pelagia

Św. Pelagia

Pelagia, znana również jako Małgorzata, pochodziła z Antiochii. Była piękną kobietą, ale prowadziła się nieobyczajnie. Była tancerką i śpiewaczką.

Zwracała na siebie uwagę swym bogatym w złoto, srebro i perły strojem. Biskup Nonnus z Heliopolis kiedy ją zobaczył, zapłakał, że ludzie nie troszczą się o swoją duszę, a o urodę i stroje. Podjął modlitwę za jawnogrzesznicę. Małgorzata pewnego dnia przyszła do świątyni i poruszona jego słowami, z płaczem rzuciła się do jego nóg. Na chrzcie otrzymała imię Pelagia. Oddała majątek na jałmużnę dla ubogich, a sama podjęła pokutę. Udała się do Jerozolimy, gdzie pędziła żywot surowy i umartwiony. Zamieszkała w pustelni. Zmarła ok. 457 r. Jest patronką aktorek.
CZYTAJ DALEJ

Baca troszczy się o owce

2026-10-09 00:22

Paweł Pasionek

-Trza nam cieszyć się, że słonko wschodzi i zachodzi. Za to, że ptoki ładnie śpiewają – przekonywał ks. Stanisław Kowalik.

Jesienny redyk w Ochotnicy Górnej rozpoczęła Msza św. w kaplicy na Jamnem. Bowiem baca Jarosław Buczek wraz z żoną Małgorzatą dbają, aby z Bogiem wiosną rozpocząć wypas owiec i również, kiedy jesienią owce schodzą z hal, dziękują podczas Mszy św. Stwórcy za sezon pasterski. A Bóg im błogosławi w tym dziele już od 15 lat.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję