Ojciec Roman Wit, przeor i kustosz klasztoru w parafii Brdów, po 6 latach kierowania parafią zakończył swoją posługę. Przeorem został po śmierci ojca Jana Zelke w roku 1997. W latach 1994-97 o.
Roman Wit był katechetą. W sumie 9 lat był związany z Brdowem.
W Niedzielę Palmową nastąpiło uroczyste pożegnanie Ojca Przeora przez parafian, a powitanie nowego Ojca Bronisława. O. Wit dalszą swoją posługę będzie pełnił w Częstochowie na Jasnej Górze.
W okresie, kiedy był proboszczem, przeprowadził szereg prac na rzecz klasztoru m.in. kapitalny remont świątyni, upiększył wnętrze kościoła, zakupił zegar wraz z kurantami umieszczony na wieży kościelnej,
założył nowy chodnik procesyjny na parafialnym cmentarzu. Redagował wspólnie z nauczycielem tutejszej szkoły Dariuszem Racinowskim gazetkę parafialną pt. Zwycięska Pani. Przyczynił się do renowacji obrazu
Matki Bożej Zwycięskiej. Rozsławiał kult maryjny. Do Sanktuarium Brdowskiego przybywało coraz więcej pielgrzymów, swoje rekolekcje mieli m.in. nauczyciele, samorządowy, rodziny, anonimowi alkoholicy.
Podczas czuwań całonocnych wystawiały swoje warty siostry zakonne z diecezji i klerycy z Seminarium włocławskiego.
Na wakacje organizowane przez Caritas do Domu Pielgrzyma w Brdowie przyjeżdżały dzieci z rodzin mniej zamożnych, m.in. z Łodzi, Włocławka, a nawet z Ukrainy i Litwy.
Źródło: dzięki uprzejmości zdjęć Tirando / Jorge Alberto Mercado Padill
Czasem zmęczony, ale zawsze pełen wdzięczności Santiago Caamal Beh przemierzył cały Meksyk na rowerze, niosąc na plecach wizerunek Matki Bożej z Guadalupe, aby podziękować za zdrowie swojej matki.
Przed podróżą w życiu rodzinnym Caamala doszło do nieszczęśliwego wydarzenia. Jego mama doznała złamania stopy i kostki, w wyniku czego konieczna była operacja. Caamal obawiał się, że nie będzie w stanie zebrać potrzebnych pieniędzy na operację, dlatego poprosił Matkę Bożą o uzdrowienie swojej mamy. Jak informuje, tak też się stało – jego mama wróciła do zdrowia.
Dlaczego Kościół uznaje spirytyzm i wywoływanie duchów za tak niebezpieczne, nawet jeśli udział w seansie jest motywowany jedynie ciekawością?
Ludzka dusza jest jak dom, który nigdy nie pozostaje pusty. Jeśli nie zamieszkuje go Bóg, natychmiast wprowadzają się tam inni, mroczni lokatorzy. Spirytyzm i wywoływanie duchów – nawet motywowane jedynie dziecięcą ciekawością – są w rzeczywistości otwieraniem drzwi, przez które do wnętrza człowieka wślizguje się duch zamieszania.
Jak co roku, wrześniowe Świętokrzyskie Nocne Czuwanie zgromadziło ponad tysiąc członków Akcji Katolickiej z trzech diecezji – sandomierskiej, kieleckiej i radomskiej. Centralnym punktem spotkania była Eucharystia pod przewodnictwem biskupa sandomierskiego Krzysztofa Nitkiewicza.
Czuwanie rozpoczęło się o godz. 20.00 pod Pomnikiem Trzech Krzyży w Hucie Szklanej, gdzie uczestników powitali ojcowie oblaci, kustosze sanktuarium. Po apelu pielgrzymi wyruszyli w kierunku Świętego Krzyża, odprawiając w drodze nabożeństwo Drogi Krzyżowej.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.