Reklama

Komórki, które leczą

Pomagają w leczeniu m.in. białaczki i chorób oczu. Wykorzystuje się je z powodzeniem w ortopedii i neurologii. Z komórkami macierzystymi medycyna wiąże spore nadzieje. Co przeciętny człowiek powinien o nich wiedzieć, pytamy Jakuba Barana, prezesa Polskiego Banku Komórek Macierzystych.

Niedziela Ogólnopolska 37/2020, str. 62-63

Materiały Polskiego Banku Komórek Macierzystych

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

  • Sama definicja komórki macierzystej wciąż ewoluuje i trwają dyskusje nad kryteriami, które muszą spełniać
  • W USA oceniono wykorzystanie krwi pępowinowej w leczeniu autyzmu
  • Kościół nie jest przeciwny leczeniu komórkami macierzystymi

Mariusz Książek: Panie Prezesie, podczas rozmowy ze znajomymi wspomniałem, że piszę artykuł o komórkach macierzystych. W odpowiedzi usłyszałem komentarz: to dzisiaj modny temat. Czy zgodziłby się Pan ze stwierdzeniem, że komórki macierzyste to jedynie modny temat?

Jakub Baran: Na pewno jest to temat modny wśród naukowców. Wśród publicystów – w zależności od kraju. Wśród ludzi – nie sądzę. Być może modne jest samo hasło, natomiast to, co mówi się na temat komórek macierzystych, czasem z tymi komórkami nie ma nic wspólnego. W Polsce, i nie tylko, jest wiele ośrodków, które reklamują się, że leczą komórkami macierzystymi, a tymczasem często nie wiedzą, ile ich podali.

Co jest najczęściej mylone z komórkami macierzystymi?

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Pula komórek, spośród których tylko część stanowią komórki macierzyste, często już nazywana jest komórkami macierzystymi, a to pewnego rodzaju manipulacja. Oczywiście, nigdy komórek macierzystych nie będzie 100%, bo trudno jest dokładnie wyselekcjonować tę frakcję. Jeśli zatem tych komórek jest 95%, to możemy mówić, że produkt zawiera komórki macierzyste; ale co jeśli jest ich zaledwie 10%? Tymczasem niektóre ośrodki nie mierzą ich ilości. Co więcej, sama definicja komórki macierzystej wciąż ewoluuje i trwają dyskusje nad kryteriami, które muszą spełniać.

Reklama

Młode małżeństwa informuje się o możliwości oddania krwi pępowinowej do „banków”, bo w niej są komórki macierzyste. Czy mógłby Pan wyjaśnić, dlaczego są one tak cenne?

– Potrafią one przekształcić się w komórki tworzące różne narządy. A nie wszystkie komórki macierzyste potrafią budować każdy rodzaj tkanki, ale niektóre są do tego wyspecjalizowane. Z tych, które są zawarte w krwi pępowinowej, w większości powstaną różne krwinki. Są one bardzo podobne do komórek ze szpiku, służących do odbudowy układu krwiotwórczego. Mogą służyć np. do leczenia białaczki, przy czym prawie nigdy nie leczymy pacjenta chorego na białaczkę jego własnymi komórkami, ale komórkami uzyskanymi od dawcy.

Dlaczego?

Bo białaczki mają podłoże genetyczne. W związku z tym istnieje duże prawdopodobieństwo, że komórki własne mogą być wadliwe.

Mamy więc komórki macierzyste pobierane z krwi pępowinowej, które potrafią naprawiać układ krwiotwórczy. I tylko tyle?

W krwi pępowinowej jest nieco, choć niewiele, tzw. mezenchymalnych komórek macierzystych. Bardzo bogatym źródłem tych komórek jest natomiast sznur pępowinowy. Te komórki różnicują się w prawie wszystkie inne typy komórek. Do tej pory przeprowadzono już tysiące prób klinicznych z ich wykorzystaniem, w niemal każdym obszarze medycyny, często z obiecującym skutkiem. Nie jest to jeszcze jednak „złoty Graal” medycyny.

W leczeniu jakich chorób komórki macierzyste okazują się więc przydatne.

Reklama

Jeśli chodzi o komórki krwiotwórcze – te, które znajdujemy w szpiku kostnym, w krwi pępowinowej czy krwi obwodowej – to są związane z nimi choroby głównie hematologiczne, czyli różnego rodzaju białaczki, anemie czy niedokrwistości. Tych chorób jest ok. 80 i w większości przypadków leczenie odbywa się nie własnymi komórkami chorego, lecz szuka się dawcy rodzinnego, a jeśli takiego nie ma, to szuka się dawcy spoza rodziny. Jeśli chodzi o komórki ze sznura pępowinowego, to podaje się je najczęściej w chorobach okulistycznych (choroby siatkówki i nerwu wzrokowego), ortopedycznych (regeneracja kości i chrząstki) oraz neurologicznych, m.in. w mózgowym porażeniu dziecięcym, stwardnieniu zanikowym bocznym i dystrofiach mięśniowych. Zarówno niezależne badania kliniczne, jak i opublikowane przez nas analizy wskazują, że skuteczność tej metody jest różna u różnych pacjentów: część osób reaguje bardzo dobrze, część średnio, a część wcale. W ortopedii można podawać także komórki macierzyste pozyskiwane z tłuszczu. Niezależnie od źródła, powinny być one produkowane tak, żeby miały status leku.

Słyszałem o badaniach z udziałem dzieci autystycznych.

Rzeczywiście, w USA oceniono wykorzystanie krwi pępowinowej w leczeniu autyzmu. Wygląda na razie na to, że – na grupie szerokiej populacji – nie można powiedzieć, iż komórki macierzyste pomagają w przypadku autyzmu, jednak pewna podgrupa pacjentów dobrze zareagowała na leczenie, potwierdzając ich mierzalną skuteczność kliniczną. Nie można natomiast powiedzieć, że komórki macierzyste krwi pępowinowej wyleczą autyzm całkowicie i u każdego dziecka, bo autyzm nie ma jednej przyczyny ani jednej postaci.

A jakie właściwości mają komórki ze sznura pępowinowego?

Działanie komórek mezenchymalnych opisuje kilka hipotez. Najnowsza jest taka, że wydzielają one substancje sygnałowe, które stymulują miejscową regenerację organizmu. To nie komórka mezenchymalna przekształca się w tkankę, która została zniszczona, tylko substancje wydzielane przez podane komórki macierzyste powodują, że organizm zaczyna odbudowywać uszkodzenie, czego wcześniej nie potrafił zrobić, bo nie miał zewnętrznego bodźca.

Czy komórki macierzyste mogą wspomagać leczenie standardowe?

Reklama

To zależy od choroby. Jeśli jest prowadzone jakieś leczenie standardowe, ale ono nie działa, to sięga się po inne metody. A ponieważ ten lek nie jest zarejestrowany w Polsce, przed podaniem go pacjentowi trzeba uzyskać zgodę komisji bioetycznej i zgodę pacjenta.

Jak można uzyskać leczenie komórkami macierzystymi? Zapytać lekarza o taką możliwość, poszukać firmy, która przeprowadza badania eksperymentalne i zgłosić się na ochotnika?

Jeśli chodzi o komórki macierzyste – poza standardowymi terapiami, czyli przeszczepieniami, które są w pełni refundowane – to mówimy o terapiach eksperymentalnych, które nie są refundowane. W Polsce jest wykonywanych trochę badań klinicznych z wykorzystaniem komórek macierzystych, czyli z udziałem polskich pacjentów, gdzie ci pacjenci, zakwalifikowani do tej próby, nie płacą za te terapie. Nie mają jednak gwarancji, że dostaną komórki, a nie placebo.

A pozostali?

Jeśli tylko lekarz uzna, że jedyną opcją leczenia jest terapia eksperymentalna, a pacjent wyrazi na nią zgodę, to po uzyskaniu zgody komisji bioetycznej taka terapia może być przeprowadzona. Nie wszystkim jednak podoba się to, że za takie terapie eksperymentalne płaci pacjent, bo w idealnym świecie powinien płacić za nie ubezpieczyciel. To jednak jest nierealne. Dlatego nie wyobrażam sobie – abstrahując od komórek macierzystych – żeby pacjent nie mógł zapłacić za lek, który w Polsce nie jest zarejestrowany, ale istnieje w Stanach Zjednoczonych czy w Europie jako terapia eksperymentalna, i jest lekarz, który chce ją przeprowadzić, a pacjent się na to zgadza i ma z czego zapłacić.

Papież Franciszek miał przyjaciół w Wenezueli, którzy leczyli wzrok komórkami macierzystymi. Ojciec Święty zadzwonił i wysłał im swoje błogosławieństwo papieskie, co uznano za akceptację tego typu leczenia. Biskupi w Wielkiej Brytanii jakiś czas temu przeznaczyli kilkadziesiąt tysięcy funtów na badania komórek.

Kościół nie jest przeciwny leczeniu komórkami macierzystymi. Istnieje stanowisko Kongregacji Nauki Wiary w tym zakresie, zwłaszcza jeśli chodzi o krew pępowinową. O ile się orientuję, stanowisko innych religii jest podobne

Podziel się cytatem
.

Jakub Baran
absolwent Politechniki Wrocławskiej (Wydział Elektroniki). Współzałożyciel Polskiego Banku Komórek Macierzystych S.A., prezes Zarządu oraz architekt międzynarodowego sukcesu spółki.

2020-09-09 11:43

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Trzy wycieki danych medycznych Polaków w ciągu kilku tygodni

2026-09-29 08:10

[ TEMATY ]

wyciek danych

Adobe Stock

NASK analizuje przypadki cyberataków z ostatnich tygodni na firmy Enel-Med, Qbusoft i MyDr. Minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski przyznał, że obserwujemy coraz większą aktywność cyberprzestępców w sektorze medycznym.

„Sektor medyczny jest obszarem szczególnie narażonym na działania cyberprzestępców – głównie ze względu na wrażliwe dane przechowywane w systemach dostawców usług oraz podmiotów świadczących usługi pacjentom. Aktualnie trwa analiza trzech zdarzeń z tego obszaru, które miały miejsce w ostatnich tygodniach" - przekazała PAP Daria Tomczuk z NASK w odpowiedzi na pytania dotyczące ataków na MyDr, Qbusof i Enel-Med.
CZYTAJ DALEJ

Cześć oddawana aniołom spływa na Boga, bo ich blask świadczy o wielkości Tego, który ich stworzył

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Agata Kowalska

Wizja Daniela otwiera przed nami salę tronową nieba i czyni to językiem sądu: „Postawiono trony, a Przedwieczny zajął miejsce… Sąd zasiadł i otwarto księgi”. Cała sceneria jest procesowa, trybunał, akta, wyrok. Tysiąc tysięcy służy Przedwiecznemu, a „dziesięć tysięcy po dziesięć tysięcy” stoi przed Nim. Liturgia dzisiejszego święta czyta te zastępy jako świat aniołów, niezliczoną służbę nieba, o której człowiek wie mało, a której istnienie Pismo poświadcza od pierwszych do ostatnich kart. W nocnych widzeniach przybywa „jakby Syn Człowieczy” na obłokach nieba. Obłok jest w Biblii wehikułem teofanii. Ktokolwiek przybywa na obłokach, przybywa po Bożemu. Zagadkowa postać Danielowej wizji otrzymuje od Przedwiecznego „panowanie, chwałę i władzę królewską”, a Jego panowanie „nie przeminie” i królestwo „nie ulegnie zagładzie”. Jezus weźmie ten tytuł, Syn Człowieczy, jako swoje najczęstsze samookreślenie. Przed Sanhedrynem zacytuje tę właśnie wizję jako odpowiedź na pytanie o swoją tożsamość (por. Mt 26,64). Trybunał uzna to za bluźnierstwo, bo doskonale zrozumie, do czego rości sobie prawo Oskarżony. W święto Archaniołów ta perykopa ustawia proporcje. Michał, „któż jak Bóg”, wódz zastępów, Gabriel, „mąż Boży”, posłaniec zwiastowania, Rafał, „Bóg uzdrawia”, towarzysz drogi Tobiasza. To trzej wymienieni z imienia słudzy tej samej sali tronowej. Aniołowie w Piśmie nigdy nie zatrzymują uwagi na sobie. Każdy z nich jest ruchem od Boga ku człowiekowi albo od człowieka ku Bogu. Kult aniołów, którego Kościół strzeże od wieków przed wynaturzeniami (por. Kol 2,18), jest w istocie kultem Boga, „któremu służą aniołowie”.
CZYTAJ DALEJ

Przesłanie Leona XIV (nie tylko) dla Francji

2026-09-29 09:59

[ TEMATY ]

przesłanie

Leon XIV we Francji

dla Francji

Vatican Media

Papież Leon XIV we Francji

Papież Leon XIV we Francji

Czterodniowa podróż Ojca Świętego do Francji przyniosła słowa skierowane nie tylko do francuskich katolików. Od Paryża przez Lourdes po Metz Papież mówił o godności człowieka, młodych, cierpieniu, misji Kościoła, pokoju i pojednaniu. Dziesięć szczególnie mocnych wezwań tworzy swoisty „dekalog”, który może stać się wskazówką nie tylko dla wierzących, ale także dla społeczeństw, narodów i tych, którzy decydują o ich przyszłości.

Już pierwszego dnia, w siedzibie UNESCO, Leon XIV postawił pokój w centrum swojej podróży. „Najstraszliwszym spośród «dzieł człowieka» jest wojna” - mówił.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję