Reklama

Aspekty

LMW (4)

Akcja animacja

Niedziela zielonogórsko-gorzowska 32/2020, str. VIII

[ TEMATY ]

taniec

wakacje

zabawa

Krystyna Dolczewska

Rademenez nawiązał dobrą rację z dziećmi, które chciały uczyć się tańca

Rademenez nawiązał dobrą rację z dziećmi, które chciały uczyć się tańca
Dodaj nasz portal do preferowanych źródeł Google
Artykuły z niedziela.pl będą pojawiać się częściej w Twoich wynikach wyszukiwania

Zainteresowani tańcem współczesnym pojawiliśmy się w niedzielę 19 lipca na pl. Teatralnym, aby popatrzeć, jak Rademenez uczy dzieci podstaw breakingu.

Rademenez to zielonogórzanin Radosław Blonkowski, założyciel zespołu Break Hill Zielona Góra, tancerz z 20-letnim stażem. Nasze miasto ma słynnych tancerzy! Pseudonim artystyczny „Rademenez” pochodzi z filmu „Siedem uczuć” Marka Koterskiego, gdzie występuje kot o tym imieniu.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Wydarzenie na pl. Teatralnym jest nowością w LMW. Nadano mu nazwę „Akcja animacja”. Pod tą nazwą odbędzie się jeszcze kilka wydarzeń w sierpniu.

Breaking (inne nazwy m.in.: breakdance, break, break dancing) to taniec, który powstał w Bronksie – dzielnicy Nowego Jorku w latach 70. Angielskie słowo break tj. „łamać, złamać” dobrze oddaje istotę tego tańca, polegającą na umiejętnościach siłowych i sprawnościowych. Sylwetka tańczącego jest jakby „łamana” na wszystkie strony, co jest bardzo widowiskowe.

Rademenez, jak zauważyłam, nawiązał dobrą relację z dziećmi, które chciały uczyć się tańca. Dbał też o to, aby robiły przerwy na łyk wody, bo temperatura na dworze była 29o C w cieniu.

2020-08-05 07:21

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Oceń: 0 0 dodaj do źródeł Google

Reklama

Wybrane dla Ciebie

W pustelniczej kniei

Znane, choć ukryte na uboczu, i te mniej lub zupełnie nieznane, na które natrafiamy przypadkiem podczas wakacyjnych wypraw. Polskie sanktuaria przy bocznych drogach. Poświęcamy im tegoroczny cykl wakacyjny, który zaprowadzi nas do wielu malowniczych zakątków Polski.

Skryta między pasmami Beskidu Niskiego, szczelnie pokrytego gęstymi lasami, Dukla kryje w sobie tajemnice pustelniczego życia i świętości św. Jana z Dukli. Znajdują się tutaj sanktuarium oraz miejsca uchylające rąbka tajemnic z życia świętego zakonnika.
CZYTAJ DALEJ

Uczta jest gotowa, a wymówki mamy kupione razem z polami i wołami

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

pixabay.com

Lekcjonarz daje dziś sam hymn o kenozie, który towarzyszy nam w tym roku po raz trzeci (por. glosy na 14 IX i 27 IX). Ciągła lektura Filipian osadza go we właściwym miejscu, jako argument w sprawie zgody we wspólnocie. „To dążenie niech was ożywia; ono też było w Chrystusie Jezusie”. Touto phroneite, tak myślcie, taki miejcie zmysł. Hymn jest normą myślenia podaną wspólnocie, w której Ewodia i Syntycha nie mogą się pogodzić (por. Flp 4,2). „On to, istniejąc w postaci Bożej, nie skorzystał ze sposobności, aby na równi być z Bogiem, lecz ogołocił samego siebie, przyjąwszy postać sługi”. Droga w dół ma u Pawła stopnie. Postać Boża, postać sługi, podobieństwo ludzi, posłuszeństwo, śmierć, śmierć krzyżowa. Każdy stopień jest wybrany, żaden wymuszony. Kenoza jest wolnością miłości. Czytany we wtorek zwykłego tygodnia, bez święta i bez purpury, hymn odzyskuje swój pierwotny kontekst. Jest przepisem na zwykłe dni wspólnoty, w której ktoś musi pierwszy ustąpić, pierwszy przeprosić, pierwszy umyć naczynia. „Dlatego też Bóg Go nad wszystko wywyższył i darował Mu imię ponad wszelkie imię”. Dio kai, dlatego. Między uniżeniem a wywyższeniem jest związek przyczynowy. Taka jest logika Boga, potwierdzona przysięgą Izajasza, którą hymn cytuje. Przede Mną się zegnie wszelkie kolano (Iz 45,23). Zgięte kolana nieba, ziemi i podziemia oraz wyznanie każdego języka: Kyrios Iēsous Christos, Jezus Chrystus jest Panem. To najkrótsze credo Kościoła. Kto je wyznaje, przyjmuje i drogę, która do niego prowadzi. Nie ma niedzielnego „Panem” bez powszedniego „ogołocił samego siebie”.
CZYTAJ DALEJ

Przydacz: Polska będzie kontynuować dobrą współpracę z USA

2026-11-04 09:46

[ TEMATY ]

Stany Zjednoczone

PAP/Radek Pietruszka

Marcin Przydacz

Marcin Przydacz

Szef prezydenckiego Biura Polityki Międzynarodowej Marcin Przydacz podkreślił, że po wyborach połówkowych, które zmieniają układ sił w Stanach Zjednoczonych, Polska będzie kontynuować dobrą współpracę z USA, bo jest to we wspólnym interesie obu krajów.

Według prognoz opartych na niepełnych wynikach wyborów połówkowych w Stanach Zjednoczonych, Demokraci przejęli kontrolę w obu izbach Kongresu. Prezydent USA Donald Trump zapowiedział, że zaakceptuje wyniki wyborów i pogratulował Demokratom. Jednocześnie zadeklarował, że będzie wetować ich propozycje. Trump przyznał, że wojna z Iranem częściowo przyczyniła się do przegranej Republikanów.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję