Reklama

Wiara

Patron tygodnia

Żołnierz Pana

Święty Ignacy Loyola to założyciel zakonu jezuitów. To jedna z najbardziej barwnych osobistości w historii Kościoła, którą w liturgii wspominamy 31 lipca.

Niedziela Ogólnopolska 30/2020, str. VIII

[ TEMATY ]

św. Ignacy Loyola

Wikipedia

Założyciel zakonu jezuitów

Założyciel zakonu jezuitów

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Pierwsze 30 lat życia Ignacego Lopeza (bo takie nosił nazwisko) upłynęło, pisząc nieco kolokwialnie, pod znakiem płaszcza i szpady. Co prawda zdobył wszechstronne wykształcenie, ale najbardziej liczyło się dla niego to, że był oficerem w armii wicekróla Nawarry. Sprawy wiary go nie interesowały. Było tak do chwili jego nawrócenia, kiedy został ciężko rany w Pampelunie podczas wojny hiszpańsko-francuskiej. Przechodził potem długą i bolesną rekonwalescencję. Zaczytywał się wtedy m.in. Złotą legendą oraz Życiem Jezusa, popularnymi pobożnościowymi książkami pierwszej połowy XVI wieku.

Między innymi pod ich wpływem diametralnie zmienił swoje życie. Można powiedzieć, że z żołdaka stał się żołnierzem Chrystusa. Wzorując się na św. Franciszku z Asyżu, ogołocił się ze wszystkiego, co posiadał. Dosłownie stał się żebrakiem. Owocem takiego stylu życia i bardzo wielu przemyśleń oraz podróży stały się jego Ćwiczenia duchowne – klasyka literatury duchowej, do których sięgają kolejne pokolenia wierzących.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Święty Ignacy był wiele razy posądzany o głoszenie herezji. Na szczęście oczyszczono go z tego typu oskarżeń. Wraz z przyjaciółmi, m.in. Piotrem Faberem i Franciszkiem Ksawerym, 15 sierpnia 1534 r. w Paryżu założył Towarzystwo Jezusowe. Nowy zakon miał być wierny Kościołowi, zwłaszcza Ojcu Świętemu. Po 6 latach został oficjalnie zatwierdzony. Tak powstali popularni i słynni zarazem jezuici. W Polsce należał do nich m.in. Stanisław Kostka czy Jakub Wujek. Papież Franciszek również jest jezuitą.

Ostatnie lata życia św. Ignacego były czasem chorób i cierpień. Zaowocowały one wieloma tekstami, m.in. listami, których pozostawił ponad 7 tys. Beatyfikowano i kanonizowano św. Ignacego w pierwszej połowie XVII wieku. Jego relikwie spoczywają w Rzymie w kościele Il Gesu.

Święty Ignacy Loyola jest patronem swojego zakonu, ale również wielu diecezji, m.in. w kraju Basków, uczestniczących i prowadzących rekolekcje. Sztuka przedstawia go najczęściej w sutannie i birecie, niekiedy z literami IHS (łac. Iesus hominum Salvator, czyli: Jezus Zbawiciel ludzi) na klatce piersiowej. Bywa również prezentowany jako rycerz lub pielgrzym. Spośród innych świętych wyróżniają go następujące atrybuty: księga, ziemski glob, który popycha nogą, czy skrót AMDG (łac. Ad maiorem Dei gloriam, czyli: Na większą chwałę Boga), a także zbroja.

Św. Ignacy z Loyoli, prezbiter, ur. 23 października 1491 r. zm. 31 lipca 1556 r.

2020-07-21 12:05

Ocena: +133 -1

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Każdy z nas ma swoją Pampelunę

Niedziela toruńska 23/2021, str. VI

[ TEMATY ]

św. Ignacy Loyola

Renata Czerwińska

Maria Danielewska od lat pomaga rodzinom przy kościele akademickim

Maria Danielewska od lat pomaga rodzinom przy kościele akademickim

Co w ostatnich miesiącach szczególnie nam trzeba było rozeznawać, to doświadczenie pandemii i bycia zamkniętym w domu jak św. Ignacy.

Każdy z nas miał taką swoją Pampelunę, moment zranienia epidemią, obojętnie, czy został zarażony, czy był na kwarantannie. Wbrew pozorom XVI-wieczny święty może być bardzo bliski współczesnemu człowiekowi – przekonywał prowincjał Prowincji Wielkopolsko-Mazowieckiej Towarzystwa Jezusowego o. Tomasz Ortmann. W uroczystość Zesłania Ducha Świętego – święto patronalne Kościoła – Ojcowie Jezuici zainicjowali w Toruniu Rok św. Ignacego.
CZYTAJ DALEJ

Rozważania na niedzielę: 22 dni był nieprzytomny. To, co zobaczył zmieniło wszystko

2026-03-13 08:36

[ TEMATY ]

rozważania

ks. Marek Studenski

Mat. prasowy

To opowieść o człowieku, lekarzu, który stanął na granicy życia i śmierci — i wrócił odmieniony. O lekarzu, który przez 22 dni leżał nieprzytomny, a po odzyskaniu przytomności zaczął patrzeć na świat zupełnie inaczej. Wacław Szuniewicz nie tylko wrócił do życia. On odnalazł jego nowy sens.

To jednak nie jest tylko opowieść o jednym człowieku. To także próba odpowiedzi na bardzo ważne pytanie: czy można patrzeć, a nie widzieć? I czy bywa tak, że dopiero przez cierpienie, stratę albo ciemność człowiek zaczyna dostrzegać to, co naprawdę ważne?
CZYTAJ DALEJ

Franciszkanin z Libanu: ludzie się boją, w kraju nie ma już bezpiecznych miejsc

2026-03-15 12:48

[ TEMATY ]

Liban

PAP/EPA/ATEF SAFADI

Cały Liban przestał być bezpiecznym miejscem. Ostrzeliwane są nie tylko tereny zajmowane przez bojówki Hezbollahu, ale wioski i miasta w całym kraju. „Wśród przesiedleńców panuje ogromny strach, bo nigdy nie wiadomo, co może się wydarzyć, sprawiając, że bezpieczne miejsce w jednej chwili stanie się śmiertelną pułapką” - mówi brat Tony Choukri. Franciszkanin z Kustodii Ziemi Świętej jest gwardianem klasztoru św. Józefa w Bejrucie.

Od pierwszych godzin wojny, franciszkanie otworzyli swój klasztor i przylegające do niego budynki duszpasterskie dla potrzebujących. „Będziemy nadal przyjmować tych, którzy są w potrzebie - zapewnia zakonnik. - Dość już tego cierpienia, człowiek nie jest przedmiotem, śmierć nie jest ani środkiem, ani narzędziem do zmiany strategii, demografii i granic”.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję