Reklama

Godne naśladowania

I Synod Diecezji Łowickiej poucza: "W każdej parafii należy organizować przynajmniej trzydniowe rekolekcje w okresie Adwentu i Wielkiego Postu" (stat. 138). Nie dziwi więc, że w okresie Wielkiego Postu jako formę przygotowania duchowego do godnego przeżycia świąt Wielkiej Nocy każdy ksiądz proboszcz organizował dla swoich parafian takie ćwiczenia duchowe.

Niedziela łowicka 18/2003

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Sama nazwa "rekolekcje" pochodzi od łacińskiego słowa recollectio - wewnętrzne skupienie, badanie sumienia, duchowe odnowienie. Widać więc, że nawiązuje ona do celu owych ćwiczeń duchowych - duchowo się odnowić.
Coraz częściej w dużych miastach organizowane są rekolekcje dla określonych grup zawodowych, jak lekarze, prawnicy, nauczyciele, którzy objęci są specjalnym duszpasterstwem. W ślad za nimi proboszcz parafii pw. św. Jakuba Apostoła w Skierniewicach ks. kan. Jan Pietrzyk jako duszpasterz powiatowy strażaków zorganizował dla nich oraz kolejarzy skierniewickich po raz pierwszy w diecezji łowickiej rekolekcje. W tym też celu rozesłał do 40 jednostek OSP z całego regionu skierniewickiego specjalne zaproszenia do udziału we wspólnych ćwiczeniach duchowych. W dniach 12-13 kwietnia rekolekcje poprowadził ks. dr Paweł Staniszewski. Ponieważ były one zorganizowane po raz pierwszy, należało zachować umiar w oczekiwaniu na liczne uczestnictwo. Rekolekcje miały wymiar dwudniowy i przebiegały w sobotę i Niedzielę Palmową. W sobotnie popołudnie udział w liturgicznym spotkaniu rekolekcyjnym wzięło udział kilkudziesięciu strażaków i kilku kolejarzy. Drugiego dnia - w Niedzielę Palmową - rekolekcje przybrały nieco inny charakter. Na uroczystą Mszę św. o godz. 12.00 przybyło 16 pocztów sztandarowych - w tym dwa kolejarskie - z całego regionu skierniewickiego na czele z pocztem sztandarowym Państwowej Straży Pożarnej w Skierniewicach. Swoją obecnością uroczystość zaszczycił kapelan ogólnopolski strażaków ks. starszy brygadier Jerzy Jędrzejczyk, który przewodniczył Mszy św. koncelebrowanej przez organizatora rekolekcji ks. kan. Jana Pietrzyka i ks. dr. Pawła Staniszewskiego. Wszyscy strażacy spotkali się na placu nieopodal kościoła i po uroczystej zbiórce wszystkie poczty sztandarowe procesjonalnie przeszły do kościoła.
W trakcie konferencji rekolekcjonista skupił się na cnocie odwagi. "Realizacja powołania strażaka jako powołania społecznego wymaga odwagi. Jest to cnota rzadko dziś spotykana. Zawsze powołanie społeczne wymaga odwagi działania, odwagi mówienia i odwagi przeciwstawiania się presji opinii środowiska. (...) Ale musimy pamiętać, iż także w życiu każdego chrześcijanina jest potrzebna odwaga: do sięgania po wielkie wartości, do walki ze złem, a ściśle mówiąc, z przemocą, która panuje na świecie. (...) Ktokolwiek chce być odważny, musi najpierw umiłować prawdę. Kłamca nigdy nie będzie człowiekiem odważnym. Może głośno krzyczeć, może sięgać po przemoc, ale czyni to, powodując się strachem. Boi się, aby ktoś nie wyjawił jego kłamstwa. (...) Odwaga, ona jest wykładnikiem wiary, ale odwaga opierająca się na dobrze ustawionym sumieniu, która wie, jak w danej sytuacji postąpić". W dalszej części konferencji rekolekcjonista w kontekście wydarzeń Wielkiego Piątku ukazał postacie Józefa z Arymatei i Nikodema, będące wzorem takiej właśnie odwagi dawania świadectwa wierze i wierności Chrystusowi. Wskazał, że sprawdzianem wiary jest postawa człowieka w trudnej sytuacji, postawa odwagi. I takiej odwagi, nie tylko w postawie ratowania ludzkiego dobytku, w walce z ogniem czy wodą, ale także na płaszczyźnie obrony wartości religijnych i godności ludzkiej życzył wszystkim strażakom i kolejarzom.
Na zakończenie uroczystej celebry głos zabrał naczelny kapelan strażaków ks. Jerzy Jędrzejczyk. W swoim słowie zauważył, iż nie spotkał się dotąd - a jeździ, odwiedzając strażaków i uczestnicząc w strażackich uroczystościach religijnych po całej Polsce - aby gdziekolwiek organizowane były specjalne rekolekcje stanowe dla braci strażackiej. Tym bardziej skierował słowa uznania pod adresem miejscowego kapelana powiatu skierniewickiego ks. kan. Jana Pietrzyka za tak piękną, godną naśladowania inicjatywę.
Pozostaje więc pogratulować gospodarzowi rekolekcji ks. kan. Janowi Pietrzykowi i zachęcić innych kapelanów braci strażackiej naszej diecezji do pójścia w jego ślady.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2003-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Najdłuższa w Polsce - ruszyła 42. Szczecińska Piesza Pielgrzymka na Jasną Górę

2026-07-25 15:47

[ TEMATY ]

pielgrzymka

Szczecińska

Szczecińska Pielgrzymka/facebook.com

Dwadzieścia dni i ponad 650 km liczy najdłuższa pątnicza wyprawa w Polsce - w sobotę 25 lipca rano z zachodniopomorskiego Pustkowa wyruszyła 42. Szczecińska Piesza Pielgrzymka na Jasną Górę.

„Szczecińska” to najdłuższa pod względem dystansu i liczby dni pielgrzymka piesza w Polsce. Od kilku lat rusza niemalże z plaży w nadmorskim Pustkowie, sprzed Bałtyckiego Krzyża Nadziei, będącego repliką krzyża na Giewoncie i liczy wtedy 651,8 km. Wcześniej wychodziła od ojców paulinów w pobliskim Łukęcinie. Jedna z grup promienistych ruszała z kolei ze Świnoujścia, skąd dystans do Jasnej Góry wynosił 633,5 km. Natomiast trasa z samego Szczecina wynosi 531 km.
CZYTAJ DALEJ

Śląskie: Jolanta L. zeznawała w śledztwie ws. śmierci ks. Blachnickiego

2026-07-22 16:40

[ TEMATY ]

ks. Franciszek Blachnicki

Archiwum Główne Ruchu Światło-Życie

Jolanta L., która dawniej nosiła nazwisko Gontarczyk i według Instytutu Pamięci Narodowej w latach 80. w RFN wraz z mężem brała udział w inwigilacji ks. Franciszka Blachnickiego, zeznawała w środę w katowickim IPN jako świadek w śledztwie, w którym badane są okoliczności śmierci tego duchownego.

Ks. Blachnicki - założyciel Ruchu Światło-Życie – zmarł w 1987 r. w niemieckim Carlsbergu. Według ustaleń IPN został otruty.
CZYTAJ DALEJ

Zostawcie mosty niespalone

2026-07-25 13:47

[ TEMATY ]

Samuel Pereira

Materiały własne autora

Samuel Pereira

Samuel Pereira

Do tego politycznego rozwodu musiało dojść, skoro doszło i nie o tym jest mój felieton. Strony wewnętrznego konfliktu w Prawie i Sprawiedliwości przerzucają się odpowiedzialnością za spór. Toczy się debata, czasami ostra o to, kto zaczął. Niezależnie od faktów, dziś prawica musi zastanowić się co dalej. Szczególnie, że najbliższe wybory będą nie tylko starciem politycznym, ale być albo nie być dla obozu konserwatywnego. Takim "hamulcem" były wybory prezydenckie, ale jak się okazało rząd tym hamulcem się nie przejmuje, a taran "uśmiechniętej" koalicji jedzie dalej. Po trupach do celu. A "kordon sanitarny" zacieśnia się coraz mocniej.

Właśnie dlatego zmiana władzy dla wyborców prawicy i nie tylko jest dziś potrzebą dużej wagi. O tym politycy PiS, w coraz większe emocje nakręceni zapominać nie mogą. Widać zresztą, że prezes Jarosław Kaczyński ma świadomość, że teraźniejszość nie może skreślać przyszłości. A zna politykę nie od dziś i w niejedną koalicję w życiu wchodził.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję