Reklama

Poza miastem

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Pani Maryla pisze:
Zjedliśmy pożegnalne śniadanie. Ale widzę, że młodzi troszkę panikują, zadzwonili, żeby wystawić bagaże. Przyjedzie zięć, zostawi moje leki i odjedzie z wnuczką. Proponuję, żeby wszedł do domu, umył ręce, może się napił...
Tak wesoło było z wnuczką... No cóż, też uważam, że powinna być z rodzicami. Dziękuję Bogu za tę radość, którą wniosła przez te dwa tygodnie w tym szczególnym czasie.
Już wszystkie wnuczęta u rodziców. Wnuczka poprosiła, żeby przyjechać po nią jak najpóźniej, bo jeszcze chce z nami spędzić niedzielę, potem zapytała, czy może jeszcze zostać – a potem był szloch po odjeździe. Wiem, że dziecko powinno być przede wszystkim z rodzicami, nawet sobie to powtarzam, ale było cudownie i wesoło.
Za oknem kwitnie mirabelka, ale z nieba leci biały ryż. Dziś inaczej. Już szaro, smutno, choć spokojnie, a przecież najbardziej mi tego potrzeba. Nie lękajmy się! Bóg jest z nami.

Niby sielski obrazek, jak to bywa poza miastem: chatka na działce, i dwoje starszych ludzi. Dobrze, że dwoje... No i ta zasada zdrowego rozsądku, żeby nie mieszać pokoleń. Z jednej strony rodzi bunt, zaś z drugiej – jest objawem miłości, bo chroni przed nieznanym wrogiem. Trochę dziwnie brzmi powiedzenie: „Nie odwiedzam babci dla jej dobra...” – nieprawdaż? Ale taka jest prawda, i może usprawiedliwienie dla niejednego wnuka. Lecz gdy i on musi siedzieć w domu, to już nie jest takie zabawne, słyszałam wiele na ten temat.

Pani Maryla uprawia działkę, czasem muszą coś kupić, więc jadą do sklepu. I mają nadzieję, że to, co sieją i sadzą, robią dla kogoś. I że to się przyda. Więc na tym poprzestańmy.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2020-06-24 09:57

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

USA: 98-letni weteran II wojny światowej przeszedł na katolicyzm

2026-07-28 20:32

[ TEMATY ]

nawrócenie

katolicyzm

fotolia.com

98-letni Raymond „Ray” Martin Sr., weteran armii amerykańskiej z czasów II wojny światowej, został ochrzczony, bierzmowany i po raz pierwszy przyjął Komunię św. w domu opieki w Arizonie. Do Kościoła katolickiego przystąpił po latach uczestnictwa w życiu religijnym swojej zmarłej żony oraz dzięki duchowemu wsparciu diakona Jacka Trevino.

Martin służył podczas II wojny światowej na Okinawie i Filipinach, a po zakończeniu służby przez 27 lat pracował jako policjant w stanie Illinois. Choć przez wiele lat uczestniczył z żoną we Mszy św. i odmawiał z nią różaniec, nigdy wcześniej nie został ochrzczony. Przełom nastąpił po spotkaniu z diakonem Trevino, kapelanem hospicjum i wikariuszem parafii św. Elżbiety Ann Seton w diecezji Tucson. W rozmowach z duchownym wyraził pragnienie przyjęcia wiary katolickiej oraz głęboką wiarę w Chrystusa i Eucharystię.
CZYTAJ DALEJ

Ruszył Przystanek Jezus 2026

2026-07-28 11:28

[ TEMATY ]

Przystanek Jezus

Karol Porwich/Niedziela

W poniedziałek 27 lipca oficjalnie rozpoczęła się 26. edycja Przystanku Jezus. Od rana do przystankowej bazy w Trzcińcu zjeżdżali się ewangelizatorzy, którzy mimo kapryśnej aury tryskali doskonałym humorem i zapałem do działania.

Oficjalnym początkiem wspólnych działań było zawiązanie wspólnoty. Pobudzeni radosnymi dźwiękami w wykonaniu zespołu Przystanek Jezus przedstawiliśmy się sobie wzajemnie, dowiadując się z jakich stron przyjechaliśmy i gdzie na co dzień się formujemy. Była to okazja by poznać najmłodszych i najstarszych uczestników i we wspólnej zabawie powiedzieć sobie wzajemnie „dobrze, że jesteś”.
CZYTAJ DALEJ

Zapomniana rocznica

2026-07-29 11:19

[ TEMATY ]

Samuel Pereira

Materiały własne autora

Samuel Pereira

Samuel Pereira

Nawet w Portugalii, której ten dzień dotyczy, rocznica Bitwy pod Ourique przeszła bez echa. Dużo łatwiej przychodzi w tym kraju wspominanie powstania Republiki, czy tak zwanej Rewolucji Goździków. To jednak 25 lipca 1139 r. i skutki zbrojnego starcia, które miało miejsce tego dnia wpłynęły znacząco nie tylko na losy Portugalii, ale i całej Europy. To zwycięstwo powinno być do dziś powodem do dumy i refleksji nad tym co wtedy Maurom wyrwane, zawsze może być znowu zabrane.

Historia ma to do siebie, że pamięta tylko o tych wydarzeniach, o których chcą pamiętać kolejne pokolenia. Niektóre rocznice są celebrowane z rozmachem, inne skazuje się na zapomnienie, choć ich znaczenie było nieporównywalnie większe. Bitwa pod Ourique należy właśnie do tej drugiej kategorii.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję