Reklama

Niedziela Przemyska

Przyczyna naszej radości

Wiele jest wezwań odmawianej w maju Litanii Loretańskiej, które wydają się bliskie naszej obecnej sytuacji. Wołamy: „Uzdrowienie chorych”, „Pocieszycielko strapionych”, ale także „Przyczyno naszej radości”.

Niedziela Ogólnopolska 19/2020, str. 56

Ks. T. Nowak

Figura Matki Bożej Rzeszowskiej w ogrodzie bernardynów w Rzeszowie

Figura Matki Bożej Rzeszowskiej w ogrodzie bernardynów w Rzeszowie

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Od wieków toczymy zmagania, na ile my sami stanowimy przyczynę tego, co się dzieje w naszym życiu i wokół nas, a na ile ktoś inny albo coś innego decyduje o jego kształcie. Pandemia jest kolejnym argumentem, który wskazuje na niedostateczne opanowanie przez człowieka mechanizmów życia na ziemi. Potrzebujemy pomocy z zewnątrz w różnych obszarach. Tak jak nie można obejść się bez drugiej osoby, która poda nam w chorobie szklankę wody albo podłączy respirator, nie możemy obejść się również bez Boga. Nie my jesteśmy przyczyną naszego zbawienia.

Właśnie prawda o zbawieniu jest podstawą radości w czasach epidemii i nie tylko. Źródłem radości są wydarzenia z Golgoty. Dzięki śmierci Jezusa Chrystusa nasze życie na ziemi, z chorobami i umieraniem, nie zmierza ku śmierci. Życie nie jest przypadkiem, ma swoją przyczynę w Bogu i zmierza do Boga. Śmierć i zmartwychwstanie Jezusa Chrystusa stanowią zatem rdzeń naszej radości.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Z prawdą o Bogu, który zbawia człowieka, wiąże się radość Maryi. Powodem Jej radości jest ciągła bliskość i obecność Boga. Dzięki słowom Archanioła Gabriela Maryja jeszcze bardziej uświadomiła sobie, że może cieszyć się sobą, tym, kim jest z woli Ojca, i relacją, jaką tworzy z Bogiem. Maryja nie tylko przyjmuje zaproszenie do radości, ale sama też niesie radość innym. Jest przyczyną także naszej radości.

Na radość możemy liczyć również w czasach pandemii. Wprawdzie w tym roku nie będzie podniosłych obchodów uroczystości NMP Królowej Polski, rocznicy uchwalenia Konstytucji 3 Maja, uśmiechniętych maturzystów na ulicach ani radosnych dzieci po I Komuniach św., ale nie zabraknie podstawowego powodu do radości. Wiara wykracza poza wszystkie te wydarzenia. I choć słyszymy informacje o nowych zakażeniach i zmarłych, nie do wirusów należą ostatnie słowa na nasz temat. To słowo wypowie Bóg, przyczyna naszego zbawienia. Już teraz liczymy też na słowa Maryi, której radości z Boga nie przysłoniły żadne trudne wydarzenia.?

2020-05-05 14:32

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Mieszkaniec Filipin dawał się ukrzyżować przez 37 lat

2026-04-04 13:32

[ TEMATY ]

Filipiny

37 lat

mieszkaniec

ukrzyżować

pixabay.com

W Wielki Piątek w filipińskiej wiosce San Pedro Cutud, na północ od stolicy Manili, został ukrzyżowany po raz 37. Ruben Enaje. Media filipińskie poinformowały, że Enaje został przybity do krzyża prawdziwymi gwoździami na oczach setek wiernych i turystów.

Przed ukrzyżowaniem w prowincji Pampanga niósł swój krzyż liczącą 1,8 kilometra drogą na wzgórze „Golgota” idąc w cierniowej koronie, w 34-stopniowym upale. „Jezusowi z Pampangi” towarzyszyli miejscowi mieszkańcy w historycznych strojach rzymskich żołnierzy i biblijnych opłakujących kobiet.
CZYTAJ DALEJ

Osiem słów Zmartwychwstałego: "Nie bójcie się!"

2026-04-04 21:16

[ TEMATY ]

Osiem słów Zmartwychwstałego

Karol Porwich/Niedziela

Kiedy kobiety spotykają Jezusa po zmartwychwstaniu, słyszą od Niego pierwsze słowa: „Nie bójcie się!”. To nie jest przypadek!

A oto Jezus stanął przed nimi i rzekł: «Witajcie!» One podeszły do Niego, objęły Go za nogi i oddały Mu pokłon. A Jezus rzekł do nich: «Nie bójcie się! Idźcie i oznajmijcie moim braciom: niech idą do Galilei, tam Mnie zobaczą». ZOBACZ WIĘCEJ: Mt 28,9-10.
CZYTAJ DALEJ

Ksiądz Kaczkowski to nie tylko hospicjum

2026-04-05 07:55

[ TEMATY ]

Ks. Jan Kaczkowski

Piotr Drzewiecki

Ks. dr Jan Kaczkowski

 Ks. dr Jan Kaczkowski

Mówił o tych chłopakach na okrągło, strasznie ich życie przeżywał. Że mają mniejsze szanse, że gdzieś po drodze giną – przez otoczenie, przez rodzinę. Chcę, żeby to wybrzmiało: ksiądz Kaczkowski to nie tylko hospicjum.

W pierwszym rozdziale nazwałam ks. Kaczkowskiego Bożym harcownikiem, czyli specjalistą od pogranicza. Czas wypełnić złożoną tam obietnicę omówienia drugiego aspektu tego sposobu duszpasterzowania, czyli pracę z młodzieżą, szczególnie tą pogubioną duchowo, a często także społecznie, jeśli nie wprost będącą już w konflikcie z prawem. O ile jednak w posłudze chorym i umierającym przełożeni widzieli ks. Jana od początku, o tyle jego pragnienie, by duszpasterzować młodym, wydawało im się przejawem jego przesadnej wiary we własne możliwości.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję