Reklama

Niedziela Lubelska

Budowniczy wspólnoty serc

Książka poświęcona śp. ks. Stanisławowi Rogowi, budowniczemu kościoła i wspólnoty parafialnej pw. św. Antoniego Padewskiego w Lublinie, zakiełkowała w sercach Ewy i Tomasza Kamińskich już w maju 2015 r., tuż po śmierci proboszcza. Na owoce żmudnej redaktorskiej pracy trzeba było czekać ponad 4 lata, ale było warto.

Niedziela lubelska 4/2020, str. V

[ TEMATY ]

książka

publikacja

ks. Stanisław Róg

Jan Kamiński

Redaktorami publikacji o śp. ks. Stanisławie Rogu są Ewa i Tomasz Kamińscy

Redaktorami publikacji o śp. ks. Stanisławie Rogu są Ewa i Tomasz Kamińscy

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Publikacja Pasterz. Wspomnienia o księdzu Stanisławie Rogu ukazała się pod koniec ub. roku nakładem lubelskiego wydawnictwa Polihymnia. Z planowanej przed laty niewielkiej książeczki ze wspomnieniami o charyzmatycznym kapłanie rozrosła się do przekraczającej 300 stron monografii. Kilkanaście rozdziałów, ułożonych chronologicznie i tematycznie, a także liczne zdjęcia, ukazują skromne i zarazem bogate życie ks. Stanisława Roga. Poznajemy przyszłego kapłana oraz jego przeniknięty wiarą i umiłowaniem spraw Bożych dom rodzinny w Biłgoraju, gorliwego alumna lubelskiego seminarium duchownego, a w końcu kapłana, którego losy przez niemal 30 lat związane były z parafią pw. św. Antoniego Padewskiego. Z kolejnych kart wyłania się postać serdecznego i pracowitego budowniczego nie tylko kościoła i domu parafialnego przy ul. Kasztanowej, ale przede wszystkim prawdziwej wspólnoty serc. Niezwykłym walorem publikacji jest liczba osób, które podzieliły się wspomnieniami. Misternie utkana z nich książka jest nie tyle ciekawą biografią, co mocnym świadectwem kapłańskiego życia, przerwanego nagle przez chorobę nowotworową i przedwczesną śmierć. – Z księdzem proboszczem kojarzą nam się słowa piosenki: „pozostawić ciepły ślad na czyjejś ręce...”. W naszej parafii jak prawdziwy ojciec troszczył się o potrzeby wspólnoty i każdego człowieka. Książka jest podziękowaniem Bogu za dar osoby ks. Stanisława, a także wyrazem wdzięczności dla niego samego za jego ofiarność, dobroć i miłość. Naszym pragnieniem jest ukazanie miłości Stwórcy przez postać kapłana, który przeszedł przez życie dobrze czyniąc, jako posłuszne narzędzie w rękach Boga, wiernie wypełniające Jego wolę – podkreślają Ewa i Tomasz Kamińscy. Redaktorzy nadali tomowi tytuł Pasterz, bo w ich przekonaniu to słowo najpełniej odzwierciedla gorliwą posługę kapłana, jego całkowite oddanie się Bogu, Maryi i ludziom. – Ufamy, że ks. Stanisław stanie się dla kolejnych pokoleń wzorem do naśladowania i rozbudzi wiarę. Dziedzictwo, które pozostawił, jest wciąż aktualne i zobowiązujące – dodają Kamińscy.

W dobie kryzysów w sercach wielu ludzi rodzi się tęsknota za świadectwem autentycznego życia kapłanów.

Podziel się cytatem

Podobnego zdania jest obecny proboszcz ks. Marek Urban. W przedmowie do książki wyraził pragnienie, by znajomość ks. Roga, który pozostawił po sobie nie tylko pewne struktury i wspomnienia, ale przede wszystkim świadectwo życia w bliskości Jezusa, była dla czytelnika zaproszeniem do odkrywania Boga i głębokiego patrzenia na Kościół. Również bp Artur Miziński poleca publikację przygotowaną przez Ewę i Tomasza Kamińskich. Napisał: „W dobie wielorakich kryzysów, wśród których na czoło wysuwa się deprecjonowanie wszystkich autorytetów, w sercach wielu ludzi rodzi się tęsknota za świadectwem autentycznego życia osób duchownych. Jestem przekonany, że ks. Stanisław zaspokajał te pragnienia (...). Był człowiekiem głębokiej wiary, wytrwałej modlitwy i wielkiej czci dla Eucharystii. Był charyzmatyczny, serdecznie dobry, mądry, rozważny, a nade wszystko święty. Z niezwykłą harmonią łączył w sobie życie oparte na głębokiej więzi z Chrystusem oraz ofiarne, pełne szacunku posługiwanie człowiekowi. Ujmującą osobowością pociągał ludzi ku sobie, by prowadzić ich do Boga”.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2020-01-21 12:48

Ocena: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Taśmy produkcyjne

Rywalizacja USA vs Chiny i reszta świata
red. Ewa Fronczak

Prezydent USA Jimmy Carter, inicjując w końcu lat 70. ubiegłego wieku kontakty z Chinami, nie przewidział, z czym będą musieli mierzyć się w kolejnych latach jego następcy. Nie przewidział rozpadu ZSRS i porządku dwubiegunowego oraz tego, że świat znajdzie się pod amerykańską dominacją. Jedynym ważniejszym państwem, które sprzeciwiło się zaszczepianemu kolejnym krajom amerykańskiemu pakietowi liberalno-demokratycznemu, były Chiny. Zastąpiły go hybrydą sił rynkowych, państwowego interwencjonizmu i dyktatury Komunistycznej Partii Chin. Ten zestaw zadziałał, a Chiny już pod koniec XX wieku zamieniły się w światową taśmę produkcyjną, by powoli, mozolnie dogonić kolejne mocarstwa i zakwestionować amerykańską dominację. Do spięć Chin i USA musiało dojść, a niektórzy twierdzą, że gorący konflikt między nimi już trwa. W książce pod redakcją Ewy Fronczak grupa ekspertów analizuje najważniejsze relacje Chin z innymi państwami w kontekście konkurencyjnych i skomplikowanych stosunków chińsko-amerykańskich. Doskonale widzą oni niewidoczny jeszcze gołym okiem zmierzch potęgi USA, które borykają się z coraz większymi problemami wewnętrznymi, rzutującymi na ich wycofywanie się z kolejnych części świata i przejmowanie inicjatywy przez Chiny. To Chińczycy w coraz większym stopniu decydują o tym, co się dzieje na całym globie. Mają już ogromną przewagę gospodarczą nad większością bytów państwowych świata, ale ich potęga technologiczna przewyższa to, co mogą jej przeciwstawić Unia Europejska lub USA. Czy strategiczna rywalizacja z Chinami wszczęta przez Donalda Trumpa ma szansę na sukces? Także o tym jest ta książka. /w.d.
CZYTAJ DALEJ

Interwencja Rzecznika Praw Dziecka zakończyła się odebraniem dzieci rodzicom. Sąd nakazał ich powrót

2026-09-24 07:42

[ TEMATY ]

rzecznik praw dziecka

Autorstwa Polskie Radio RDC/pl.wikipedia.org

Monika Horna-Cieślak

Monika Horna-Cieślak

Dwoje małych dzieci z warszawskiej Białołęki trafiło do placówki opiekuńczo-wychowawczej po interwencji policji. Wcześniej zarówno policja, jak i kurator sądowy nie stwierdzili podstaw do ich natychmiastowego odebrania rodzicom. Sąd rodzinny, który następnie zajął się sprawą, nakazał niezwłoczne wydanie dzieci rodzicom. W uzasadnieniu zwrócił uwagę m.in. na nieproporcjonalność podjętych działań. Sprawę opisał portal Zero.pl.

Do zdarzenia doszło 14 sierpnia 2026 r. na warszawskiej Białołęce. Rzecznik Praw Dziecka Monika Horna-Cieślak była świadkiem sytuacji, w której matka miała szarpnąć swoje dziecko i krzyczeć na nie. Kobieta odpowiedziała rzeczniczce wulgarnymi słowami.
CZYTAJ DALEJ

Gdzie lecieć w październiku? Kierunki, ceny, temperatury

2026-09-26 07:36

[ TEMATY ]

Materiał sponsorowany

shutterstock.com/Mat.sponsora

Gdy w Polsce zaczyna się sezon na kurtki i parasole, wystarczy zaledwie kilka godzin w samolocie, by znów wygrzewać się na plaży i kąpać w ciepłym morzu. Październik oznacza też spokojniejsze kurorty, mniej męczące upały i szansę na korzystniejsze ceny. Trzeba tylko dobrze wybrać kierunek, bo nie wszędzie lato trwa równie długo. Sprawdzamy, gdzie lecieć w październiku, ile może kosztować urlop i które miejsca dają największą szansę na słońce.

Jeśli nie chcesz spędzać wielu godzin w samolocie, zacznij od południa Europy. Trzeba jednak pamiętać, że początek października zwykle daje większą szansę na wakacyjną pogodę niż jego ostatnie dni.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję