Reklama

Niedziela Rzeszowska

Zabrzmiały na nowo

Milczały prawie 20 lat. Organy Sanktuarium Najświętszego Imienia Maryi w Ropczycach zabrzmiały na nowo 6 stycznia br. w święto Trzech Króli. Zaprezentowały się jako instrument koncertowy, świetnie sprawdzający się w solowych utworach muzyki polskiego renesansu, niemieckiego baroku oraz w odsłonie kameralnej.

Niedziela rzeszowska 3/2020, str. VI

[ TEMATY ]

muzyka

sanktuarium

Ropczyce

organy

muzyka organowa

Archiwum Autora

Organy w sanktuarium w Ropczycach

Organy w sanktuarium w Ropczycach

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Organy są jednym z wielu zabytków we wnętrzu XVI-wiecznego kościoła, oprócz figury Matki Bożej Królowej Rodzin, ambony i polichromii. Pochodzą z zakładu lwowskiego organmistrza Jana Śliwińskiego, a ich piszczałki datowane są na rok 1899. 

Na przełomie XIX i XX wieku zakład Śliwińskiego był największą i jedną z najbardziej znanych i renomowanych pracowni organmistrzowskich w Galicji. Choć nie budował on organów o znacząco dużej obsadzie głosów, instrumenty sygnowane nazwiskiem Jana Śliwińskiego cechuje niezawodna konstrukcja mechanizmów gry i rejestrów, przyjazna traktura gry, umożliwiająca plastyczność artykulacji oraz szlachetne i wyraziste brzmienie, uzyskane dzięki nadaniu poszczególnym głosom właściwej intonacji, skorelowanej z akustyką wnętrz, do których były budowane. Największe instrumenty Śliwińskiego znajdują się w filharmonii we Lwowie, a w Polsce w kościele św. Katarzyny w Krakowie oraz w kolegiacie w Bieczu.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Organy sanktuarium w Ropczycach są niewielkim instrumentem. Posiadają 6 głosów, jeden manuał, mechaniczną trakturę gry i rejestrów. Z racji skromnej dyspozycji głosów i konstrukcji, predysponowane są do wykonywania na nich wyłącznie utworów manuałowych, zwłaszcza o fakturze polifonicznej, solowej, jak też kameralnej.

Organy w Ropczycach mają 6 głosów

Podziel się cytatem

Dzięki staraniom obecnego proboszcza parafii farnej w Ropczycach ks. dr. Stanisława Mazura zostały w ostatnich miesiącach pieczołowicie odrestaurowane przez krakowskiego organmistrza Lecha Skoczylasa, autora rekonstrukcji i budowy wielu instrumentów historycznych i współczesnych, na co dzień opiekuna organów w Filharmonii Krakowskiej i większości świątyń Krakowa. Opiekę merytoryczną nad pracami sprawował dr hab. Marek Stefański z Akademii Muzycznej w Krakowie. Odnowiono także szafę organową i jej elementy zdobnicze.

Diecezja rzeszowska i Podkarpacie wzbogaciły się o kolejne organy o niebanalnej wartości historycznej i artystycznej. Niech służą sztuce i liturgii przez wiele następnych lat, wedle słów Jana Sebastiana Bacha: „Bogu na chwałę, ludziom, by pożytek stąd odnieśli cały”.

2020-01-14 10:46

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Siewcy Dobrej Nowiny

Niedziela Ogólnopolska 22/2015, str. 50-51

[ TEMATY ]

muzyka

Niedziela Młodych

o. Mateusz Stachowski OFM

O tworzeniu muzycznych przebojów, o tańcu w Kościele i o osobistej relacji ze św. Janem Pawłem II – z Piotrem „Żarówą” Zimowskim i Agnieszką Chrostowską z zespołu „Siewcy Lednicy” – rozmawia kl. Wojciech Biś

KL. WOJCIECH BIŚ: – „Tak, tak, Panie”, „Jesteście przyjaciółmi” – kiedy wydacie kolejny przebój?
CZYTAJ DALEJ

Ozimek: Ukradli pieniądze z tacy i sprzęty liturgiczne

2026-10-07 09:39

[ TEMATY ]

kradzież

opole.policja.gov.pl

56-latek i 47-latka zostali zatrzymani przez kryminalnych z Ozimka w związku z podejrzeniem kradzieży na terenie jednego z kościołów. Łupem złodziejskiej pary padły pieniądze niedzielnej tacy oraz sprzęty liturgiczne ze świątyni. Pokrzywdzeni swoje straty oszacowali na ponad 4 300 złotych. Skradzione dewocjonalia zostały odzyskane. Zatrzymanej parze grozi do 8 lat więzienia.

22 września, policjanci z Ozimka otrzymali informację o kradzieży, do jakiej doszło na terenie jednej z parafii na Opolszczyźnie. Skradzione zostały pieniądze z niedzielnej tacy oraz kilka sprzętów liturgicznych. Pokrzywdzeni swoje straty oszacowali na ponad 4 300 złotych.
CZYTAJ DALEJ

Jedna z liderek obrony Osiedla Maltańskiego zawiera ugodę z poznańską kurią. „Byłam zniesmaczona tymi awanturami”

2026-10-07 18:57

[ TEMATY ]

Poznań

Adobe Stock

- Dzięki porozumieniu zaczęłam normalne życie. Jestem bardzo zadowolona - mówiła Iwona Chrzanowska, jedna z liderek protestów na Osiedlu Maltańskim w Poznaniu, która zawarła porozumienie z kurią. Iwona Chrzanowska zorganizowała dziś konferencję prasową, podczas której wyjaśniała powody swojej decyzji i zachęcała innych mieszkańców, by poszli w jej ślady. Wyraziła też opinię, że protesty są zewnętrznie sterowane przez tzw. organizacje wspierające.

Iwona Chrzanowska, jedna z liderek ruchu obrony Osiedla Maltańskiego w Poznaniu poinformowała o swojej wyprowadzce z osiedla. Dodała, że w ostatnich miesiącach, m.in. w związku z poważną chorobą, zmieniła sposób myślenia na temat protestu. - W maju podjęłam decyzję, że zaprzestaję walki, że prowadzi to donikąd - stwierdziła.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję