Reklama

Niedziela Lubelska

Startup na Maxa

Tytułowy startup to nowoczesne przedsiębiorstwo, a Max to św. Maksymilian Kolbe. Ogłoszenie polskiego męczennika patronem przedsiębiorców i ludzi biznesu to jedna z inicjatyw Towarzystwa Biznesowego, które świętuje 10-lecie działalności.

Niedziela lubelska 3/2020, str. VII

[ TEMATY ]

Lublin

biznesmen

św. Maksymilian Kolbe

biznes

Andrzej Demczuk

Towarzystwo Biznesowe

Archiwum Andrzeja Demczuka

Andrzej Demczuk, prezes Towarzystwa Biznesowego w Lublinie

Andrzej Demczuk, prezes Towarzystwa Biznesowego w Lublinie

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Lubelski oddział jest o 5 lat młodszy, ale także może pochwalić się świetnymi pomysłami. Członkowie towarzystwa są przedsiębiorcami, prowadzą firmy produkcyjne i usługowe, często o dużym poziomie innowacyjnym. Działają w branżach: budowlanej, spożywczej i metalowej. Są prezesami, menedżerami i dyrektorami.

Śniadania z modlitwą

Spotkania Lubelskiego Towarzystwa Biznesowego zaczynają się punktualnie o godz. 7 rano, zgodnie z zasadą klubowiczów, że biznes lubi poranki. W eleganckim 5-gwiazdkowym hotelu w centrum Lublina co tydzień zbiera się kilkadziesiąt osób, przeważnie panów i to młodych.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Ludzie wierzący są godni zaufania, a zaufanie w biznesie to podstawa do nawiązywania owocnych relacji.

Podziel się cytatem

Pierwszym punktem spotkania jest modlitwa, często improwizowana, przerywana chwilami ciszy. Po niej następuje lektura tekstów duchowych, np. O naśladowaniu Chrystusa Tomasza a Kempis czy encyklik św. Jana Pawła II. Przed czterema laty czytano dzieła św. Maksymiliana. Dopiero potem rozpoczyna się śniadanie. W trakcie posiłku zaproszony gość prezentuje jakąś ciekawą ideę czy dobre dzieło. Resztę czasu wypełniają rozmowy, nie tylko o interesach.

Reklama

Ci, którzy nie lubią poranków, mogą spotkać się raz w miesiącu na wieczorze towarzystw biznesowych. Wtedy także czytana jest inspirująca lektura, a każdy uczestnik ma minutę na zaprezentowanie swojej firmy. Co miesiąc klubowicze uczestniczą we wspólnej Eucharystii, a raz na kwartał wyjeżdżają na dni skupienia. Pielgrzymują najchętniej do Niepokalanowa, aby prosić o wsparcie patrona, św. Maksymiliana.

Sześć powołań prezesa

Andrzej Demczuk, prezes Lubelskiego Towarzystwa Biznesowego, mówi o sobie, że jest człowiekiem 6 powołań. Na pierwszym miejscu jest mężem Moniki, a zaraz potem ojcem Oliwki, Miłosza i Mikołaja. Trzecim powołaniem jest biznes, czyli sieć znakomitych restauracji. Czwartym – prowadzenie razem z żoną Fundacji w Duchu Miłości. Kolejnym – promocja klubów ojcowskich Tato.Net, a ostatnim – ewangelizacja międzynarodowa przez ekspansję zagraniczną towarzystwa. Restauracje Demczuka chętnie przygotowują posiłki dla lubelskich bezdomnych.

Prezes rozpoczynał przygodę z biznesem w USA, gdzie studiował i pracował. Trafił do Seattle, gdzie w latach 90. ub. wieku eksplodowały firmy lotnicze i internetowe. Do południa siedział na wykładach, przez resztę dnia sortował warzywa i owoce w supermarkecie oraz witał klientów. W Lublinie otworzył najpierw jedną restaurację. Dziś ma ich pięć, a myśli o rozwoju firmy także poza granicami Polski. Ceni sobie duchowość rozwiniętą przez Tomasza Mertona, wybitnego mnicha i pisarza katolickiego XX wieku. Fundacja w Duchu Miłości pomaga głównie samotnym matkom i opuszczonym dzieciom. Założyła ją żona Monika.

Wzorem Kolbego

Towarzystwo to przestrzeń nawiązywania kontaktów i kontraktów. – Naszym bogactwem są ludzie – mówi Demczuk. – Wiara ma duże znaczenie w biznesie. Ludzie wierzący są godni zaufania, a zaufanie w biznesie to podstawa do nawiązywania owocnych relacji. Dla niego i innych biznesmenów wzorem jest św. Maksymilian. „Był człowiekiem, którego zaradność i konsekwencja powinny być wzorem dla współczesnych ludzi biznesu – piszą klubowicze. Przez swoje dzieła i męczeństwo pokazał, że warto żyć „na maksa”, całkowicie poświęcając się najwyższym wartościom.

2020-01-14 10:46

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Dobry lider to dobry człowiek

[ TEMATY ]

Warszawa

przedsiębiorca

biznes

Łukasz Krzysztofka

O problematyce moralności w zarządzaniu i o tym, jak być przywódcą z autorytetem dyskutowano podczas panelu dyskusyjnego w czasie sympozjum „Wiara w biznesie”, które odbywa się na UKSW w Warszawie.

- Ludzie biznesu mogą się wiele nauczyć od św. Jana Pawła II. Jego celem nie było, aby stać się liderem. Pozycje przywódcze przychodziły jako efekt uboczny. On widział siebie jako tego, który służy innym – mówił dr Michał Łuczewski, dyrektor programowy Centrum Myśli Jana Pawła II. Dr Łuczewski stwierdził, że Karol Wojtyła widział wyraźnie balans między pracą a życiem, a swoje przyjaźnie potrafił tak ukształtować, by trwały całe życie. – Jan Paweł II widział nas zawsze takimi, jakimi byliśmy. Wszystko, co robił, miało trwać całe życie, wieczność. Tego możemy się uczyć od św. Jana Pawła II – podkreślił dr Łuczewski. Zauważył też, że Papież-Polak był przywódcą integralnym, u którego nie było rozdźwięku między tym, co mówił, a tym, jak żył. Był jak „biała bryła modlitwy”, przeźroczysty, potrafiący łączyć pracę z czasem wolnym i siebie – z Chrystusem.
CZYTAJ DALEJ

Nigeria: Uzbrojone gangi porwały ponad 160 chrześcijan

2026-01-19 18:06

[ TEMATY ]

porwanie

Nigeria

chrześcijanie

Adobe Stock

ZDJĘCIE ILUSTRACYJNE

ZDJĘCIE ILUSTRACYJNE

Ponad 160 chrześcijan zostało porwanych podczas ataku uzbrojonych gangów na dwa kościoły w wiosce w stanie Kaduna w północnej Nigerii - poinformowano w poniedziałek w raporcie ONZ, cytowanym przez agencję AFP.

„Napastnicy przybyli w dużej liczbie, zablokowali wejścia do kościołów i zmusili wiernych do ucieczki do buszu” - powiedział agencji AFP Joseph Hayab, prezes Stowarzyszenia Chrześcijan Nigerii na północy tego kraju.
CZYTAJ DALEJ

Wspomnienie św. Józefa Sebastiana Pelczara w Przemyślu

2026-01-20 09:55

kl. Krzysztof Zawada

Ucałowanie relikwii

Ucałowanie relikwii

- Święty Józef Sebastian Pelczar okazał się dobrym uczniem, czynił uczniów Chrystusa, zachęcał słuchaczy do rozeznania swojego powołania – mówił abp Adam Szal w czasie Mszy św. we wspomnienie św. Józefa Sebastiana Pelczara sprawowanej w archikatedrze przemyskiej.

Abp Szal w homilii wychodząc od ewangelii o powołaniu uczniów zwrócił uwagę, że Jezus wychodził do ludzi: - to On szedł do ich codziennych zajęć nad jezioro czy do komory celnej, pod aby stanąć przy nich, aby spojrzeć na nich, nie tylko na to, co robią, żeby popatrzeć nie tylko na to, jakie są ich zajęcia, ale żeby popatrzeć w głąb ich serca i zobaczyć te serca takie, jakie one są z plusami i minusami – wskazywał.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję