Jesień życia wcale nie musi być szara i smutna. O tym, że może ona być aktywna i kolorowa, przekonują seniorzy. – Na terenie diecezji zielonogórsko-gorzowskiej istnieje 27 Klubów Seniora „Aktywna Jesień” zrzeszonych przy parafialnych zespołach Caritas. Działa również Klub Senior Plus, który powstał w Gorzowie – wyjaśnia Sylwia Grzyb z Caritas Diecezji Zielonogórsko-Gorzowskiej. – Zależy nam na tym, by seniorzy nie zamykali się w domach, aby się integrowali, nawiązywali nowe przyjaźnie i znajomości, dzielili się swoją wiedzą i doświadczeniem oraz rozwijali swoje umiejętności – dodaje. W klubach seniora realizowane są działania w zakresie aktywności społecznej, poprawiające kondycję fizyczną, organizowane są wyjazdy do kina, teatru, wycieczki krajoznawcze. Odbywają się różnego rodzaju warsztaty: plastyczne, zdrowego stylu życia czy kulinarne. – Nasz klub należy do sieci klubów seniora Caritas Diecezji Zielonogórsko-Gorzowskiej. Dzięki temu uczestniczyliśmy w kilku programach, takich jak zajęcia: z wolontariatu, kulinarno-dietetyczne, muzykoterapii, rehabilitacji dla seniora czy samoobrony. Ponadto mieliśmy wyjazdy integracyjne z innymi klubami diecezji do Międzyzdrojów, Poznania czy Kórnika – mówi Helena Bakusiewicz z Klubu Seniora przy parafii Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Nowej Soli.
W parafii św. Mikołaja w Głogowie seniorzy włączyli się w prowadzenie nowo otwartej kawiarni parafialnej. – W naszej parafii spotkania w klubie seniora odbywają się przynajmniej dwa razy w tygodniu. Seniorzy spotykają się na dobrej kawie, herbacie, na wspólnych grach. Przede wszystkim jednak chodzi o samo spotkanie. Ono jest kluczem istnienia i działalności takich miejsc – mówi proboszcz ks. kan. Stanisław Brasse.
Nasza styczniowa prognoza opiera się na sondażach Pollster, IBRIS, United Surveys oraz Opinia 24. Pominęliśmy jako całkowicie niewiarygodne styczniowe sondaże OGB i CBOS.
Przypominamy, że w naszej metodologii uśrednione wyniki sondażowe, korygujemy o wskaźniki ustalone poprzez analizę odchyłów tych wyników w stosunku do wyników wyborów w minionych latach. W praktyce oznacza to, iż wszystkie badania sondażowe (zwłaszcza w okresie gdy PiS jest w opozycji) niedoszacowują to ugrupowanie. Podobnie rzecz się ma z notowaniami Konfederacji, a ostatnio z notowaniami Konfederacji KP. Zostało to bardzo brutalnie potwierdzone w ubiegłorocznych wyborach prezydenckich.
W jednym z ostatnich wywiadów irlandzki biskup Kevin Doran wypowiedział zdanie, które wstrząsnęło tym krajem: w ciągu jednego roku aborcja odebrała życie 10 852 dzieciom. To tak, jakby w ciągu roku zniknęło 300 pełnych klas szkolnych – powiedział biskup. Liczba sama w sobie przytłacza, ale obraz, który wywołuje, porusza jeszcze głębiej. Trzysta klas: tysiące małych ławek, tablice gotowe na pierwsze litery i zdania. A jednak w tych klasach panuje cisza. Nie ma śmiechu, rozmów, dziecięcej ciekawości świata. Są puste przestrzenie - jak wyrwa w sercu narodu.
Biskup Doran mówił, że likwidacja szkół podstawowych w Irlandii, szczególnie w regionach wiejskich, stała się w ostatnich miesiącach poważnym problemem społecznym. Jak dodał, to bolesny znak naszych czasów. Bo gdy społeczeństwo zaczyna odzwyczajać się od dzieci, traci bardzo wiele. Naród wtedy powoli gaśnie, zarówno duchowo, jak i kulturowo.
Nie podobała mi się ostra i postkolonialna reakcja ambasadora USA Tomasa Rosa, ale także nie podobała mi frontalna krytyka prezydenta USA ze strony marszałka Włodzimierza Czarzastego. Choć konflikt z administracją Białego Domu może się podobać elektoratowi lewicy, to dla Polski jest skrajnie niebezpieczny.
Po ostrej wymianie zdań miedzy ambasadorem USA a marszałkiem sejmu i premierem, w mediach tradycyjnych i społecznościowych przybrała fala dyskusji o suwerenności, dumie i honorze. Jednego dnia prawie wszyscy używali narracji konserwatywno-patriotycznej, która wcześniej zarezerwowana była dla prawej strony sceny politycznej. Co najdziwniejsze, bohaterem tego ruchu stał się marszałek Włodzimierz Czarzasty, człowiek który szczyci się tym, że był komunistą i członkiem PZPR. Przypomnę, że komunizm został przywieziony do Polski na taczce z Moskwy tylko po to, by realizować rosyjską politykę kolonialną nad Wisłą. Chichotem historii jest fakt, że ktoś kto był częścią partyjnych struktur imperialnej władzy Moskwy nad Warszawą, dziś jest głównym obrońcą Polski przed „obcymi” wpływami z Waszyngtonu.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.