Półtora miesiąca pracy, 3 tony cementu i 20 ton piachu – tyle potrzeba było, aby wspólnymi siłami parafian i proboszcza załatać potężną kilkumetrową dziurę w murze otaczającym Sanktuarium Matki Bożej Skoszewskiej
Mur, który zawalił się już 6 lat temu, „kłuł” w oczy tych, którzy czują się odpowiedzialni za parafię. Wszystko zaczęło się od myśli, że „coś trzeba z tym zrobić”, a zbliżająca się uroczystość odpustowa Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny pozwoliła ten cel ukonkretnić. Zwykłe rozmowy między sąsiadami i zachęta proboszcza zmobilizowały parafian do tego, by wziąć sprawy w swoje ręce, zwłaszcza że projekt renowacji opiewał na kwotę 40 tys. złotych.
– Wspólnymi siłami od początku lipca pracujemy nad tym, żeby ten mur odbudować – mówi proboszcz ks. Robert Batolik. – Dzięki opiece naszej Matki Bożej znaleźli się fachowcy, murarz, ludzie ze sprzętem, koparką, ciągnikiem i działamy – wyjaśnia. A ekipa pracujących nad odbudową muru tryska optymizmem. – Co się ma nie udać! My tu jesteśmy optymiści, jakbyśmy nie wierzyli, że się uda, to byśmy w ogóle nie zaczynali – wykrzykuje z entuzjazmem Edward Urbański, który nie ustaje w pracy ze szpachlą i zaprawą murarską.
Entuzjazm i poczucie wspólnoty charakteryzują kilkunastu mieszkańców Skoszew, Moskwy czy Janinowa, którzy pomimo wakacji i żniw, pracy zawodowej w tygodniu, we wtorki i soboty pojawiają się na placu parafialnym gotowi poświęcić swój wolny czas na wspólną pracę. Są wśród nich młodzi i starzy, licealiści i emeryci, ojcowie i synowie. Słychać betoniarkę, śmiech i docinki, wspólne kombinowanie, jak zrobić, żeby było dobrze. Ktoś przygotowuje zaprawę, ktoś zwozi głazy i kamienie, ktoś tę zaprawę kładzie – dla każdego znajdzie się jakieś zadanie. Do pracy włączają się też najmłodsi, czyli ministranci – podają wodę, rozkładają węże, czyszczą cegły.
Najmłodszy z wtorkowej ekipy – Adam przyjechał na rowerze z Janinowa. – Lubię tu być i pomagać – stwierdza po prostu, wzruszając lekko ramionami, jakby to było coś oczywistego. Pytanie „dlaczego” i „czy się chce” w ogóle nie istnieje.
Majster Jan Sobierajski spod szerokiego ronda słomkowego kapelusza mówi: – Ja tu obok mieszkam, to jak mnie ma tu nie być. To nasz kościół przecież. A Sławomir Adamczewski, który przy budowie pomaga razem z synem Kacprem wyjaśnia: – Tu jest specyficzne środowisko, tutaj z dziada pradziada ludzie sobie pomagali.
Ramię w ramię ze swoimi parafianami pracuje też ks. Robert. Ubrany w roboczy kombinezon zbiera ekipę i jedzie po cegły do pobliskiego Strykowa ofiarowane przez znajome siostry zakonne z wyburzonej podczas remontu ściany. Zapewnia, że on sam też się uczy nowych rzeczy w kwestii zbrojenia, zaprawy. Choć na parafię został skierowany ledwie rok temu, widać, że przyjęty został jak swój, a ludzie do niego lgną.
– Jak jest ktoś taki, kto pociągnie to wszystko, na pewno to mobilizuje. Tu nie ma nakazu, tu wszyscy są z własnej woli – wyjaśnia Edward Urbański. A sam proboszcz stwierdza: – Czuję, że nieprzypadkowo zostałem tu posłany. Jeżeli jest chęć w ludziach i w księdzu, to naprawdę wiele można zrobić. To jest wzajemne oddziaływanie świeckich na kapłana i kapłana na świeckich.
Współdziałanie widać również w życiu duchowym parafii – całonocne adoracje pierwszopiątkowe, Msze św. w intencji chorych z modlitwą o uzdrowienie, posługa śpiewem (co niedzielę inna grupa), liczne wspólnoty, zaangażowanie w organizację uroczystości odpustowych i przyjęcie pielgrzymów. W tej niewielkiej prężnie działającej parafii ludzie czują się u siebie, czują się potrzebni. Może dlatego stawiają mur, który nie dzieli, a jednoczy.
Uroczystość nadania tytułu Bazyliki Mniejszej kościołowi Wniebowzięcia NMP i św. Mikołaja w Bolesławcu przewodniczył prymas Polski abp Józef Kowalczyk
Po wielu latach starań i przygotowań w niedzielę 7 października kościół pw. Wniebowzięcia NMP i św. Mikołaja w Bolesławcu został podniesiony do godności Bazyliki Mniejszej. Uroczystości przewodniczył prymas Polski abp Józef Kowalczyk
Wstępem do tego uroczystego dnia była premiera oratorium „Matko Najpiękniejszego” autorstwa ks. Bartłomieja Kota. Napisane specjalnie na ten dzień, wystawione zostało w sobotę wieczorem. W niedzielnym święcie bolesławieckiego Kościoła udział wzięli: metropolita wrocławski abp Marian Gołębiewski, biskup legnicki Stefan Cichy oraz biskup Marek Mendyk, a także biskupi z sąsiednich diecezji oraz z Niemiec i Białorusi. Do koncelebry stanęło także wielu księży. Przybyli również przedstawiciele parlamentarzystów, władz wojewódzkich, lokalnych, wojska, policji, straży miejskiej. Bolesławiecka bazylika zapełniła się rzeszą wiernych, którzy nie pomieścili się we wnętrzu świątyni. Dla tych, którzy pozostali na zewnątrz, przygotowano miejsca siedzące oraz telebim, dzięki któremu mogli widzieć wszystko, co działo się wewnątrz bazyliki.
Uroczystość rozpoczęła się o g. 11.30 przed ratuszem miejskim, gdzie na Prymasa Polski oczekiwali gospodarze oraz zaproszeni goście. Abp Józef Kowalczyk został powitany przez orkiestrę dętą oraz przez kompanię honorową Wojska Polskiego z bolesławieckiej Brygady Artylerii. Następnie miała miejsce uroczysta sesja Rady Miejskiej, podczas której zgromadzeni wysłuchali wykładu na temat historii Bolesławca. Prezydent miasta powiedział o dzisiejszych osiągnięciach i problemach bolesławieckiej społeczności. Wyraził też radość z faktu, że dobre relacje i dobra współpraca między władzami lokalnymi oraz parafiami owocuje tym właśnie świętem. Głos zabrał również Prymas Polski, który pogratulował dobrej współpracy. Powiedział m.in, że jest to dowód na to, że działanie dla dobra człowieka potrafi jednoczyć władze świeckie i duszpasterzy. Nie zachodzi obawa ani o laicyzację życia społecznego, ani o jego klerykalizację. Człowiek bowiem ma zarówno potrzeby materialne, jak i duchowe. Wspólne działanie prowadzi do pełnego rozwoju człowieka. Znakiem i dowodem tego, jest nadanie bolesławieckiej świątyni tytułu Bazyliki Mniejszej.
Po sesji Rady Miasta w kierunku kościoła wyruszyła procesja z relikwiami Krzyża Świętego, zachowanymi w tej świątyni od ponad 300 lat. Prymas Polski oraz Biskup Legnicki odsłonili herb papieski z napisem „Basilica Minor” znajdujący się nad wejściem głównym do świątyni. Przecinając symboliczną wstęgę, otworzyli nowy rozdział historii tego miejsca.
Przed rozpoczęciem Eucharystii wszystkich przybyłych powitał gospodarz diecezji bp Stefan Cichy. Podkreślił, że jest to trzecia bazylika mniejsza w naszej diecezji. Ten tytuł to nie tylko zaszczyt, ale i zobowiązanie. Bazylika bowiem to miejsce, które ma promieniować duchowością na obszarze, na którym się znajduje. Po rozpoczęciu Mszy św. dekret Stolicy Apostolskiej nadający świątyni tytuł bazyliki odczytał pracownik Kongregacji ds. Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów ks. Arkadiusz Nocoń. Na uroczystości obecny był również prof. Roberto Fusco, również pracownik tej Kongregacji, zajmujący się m.in. nadawaniem tytułów bazyliki wybranym świątyniom. Był on członkiem komisji z ramienia Stolicy Apostolskiej, która była w Bolesławcu i która określiła warunki, jakie należy spełnić, by świątynia otrzymała ten zaszczytny tytuł.
Homilię podczas Mszy św. wygłosił abp Józef Kowalczyk. Mówił o historii tej świątyni sięgającej czasów średniowiecza. Wskazał też na związek tego kościoła z losami ziem i ludzi, którzy na przestrzeni wieków żyli na tym terenie. Podkreślił, że tytuł bazyliki otrzymują kościoły o szczególnych walorach historycznych, walorach artystycznych oraz duchowych. Bazylika bowiem to nie tylko miejsce, które przyciąga turystów i koneserów sztuki, ale to przede wszystkim miejsce kultu, modlitwy, życia duchowego, miejsce szczególnej łączności z Ojcem Świętym. Prymas Polski podkreśli, że uroczystość ta dokonuje się we wspomnienie Matki Bożej Różańcowej. To pamiątka szczególnej interwencji Matki Bożej, wyproszona przez modlitwę różańcową, która w XVI wieku obroniła chrześcijańską Europę przed nawałą turecką podczas bitwy morskiej pod Lepanto. W ciągu wieków chrześcijanie wielokrotnie doświadczali opieki Matki Bożej w różnych sytuacjach życia. Dziś Maryja opiekuje się tym miastem i tym miejscem. Znakiem tego jest nowa bazylika nosząca Jej imię. Wyraził też nadzieję, że to miejsce będzie przyciągało coraz większe rzesze pielgrzymów, którzy doświadczać będą opieki Wniebowziętej Matki Boga.
Na zakończenie uroczystości głos zabrał prezydent Bolesławca Piotr Roman. Podziękował w imieniu władz miasta i wszystkich mieszkańców za to wyróżnienie, jakim jest tytuł bazyliki dla tej centralnej świątyni miasta. To owoc wieloletnich prac rozpoczętych przez śp. ks. Władysława Rączkę i kontynuowanych przez obecnego proboszcza ks. Andrzeja Jarosiewicza. Nie bez znaczenia jest ofiarność zwykłych ludzi, ale też i wsparcie samorządu lokalnego. Ten ważny i historyczny moment z pewnością przyczyni się do promocji miasta w świecie, bowiem od tego dnia na stałe wpisze się na mapę miejsc o szczególnym znaczeniu kulturowym i religijnym. - Wszystkim nawiedzającym nasze miasto i tę bazylikę życzę, by piękno utajone w kamieniu, barokowej sztuce, zabytkowej zabudowie miasta stało się okazją do odkrywania walorów uniwersalnej chrześcijańskiej kultury - zakończył Piotr Roman.
Słowa wdzięczności Bogu i ludziom skierował także gospodarz miejsca ks. Andrzej Jarosiewicz. Dziękując wszystkim przybyłym gościom oraz ofiarodawcom i instytucjom, które przyczyniły się do przywrócenia dawnej świetności tej świątyni, wyraził nadzieję, że bazylika bolesławiecka będzie miejscem, które będzie pomagało wszystkim stawać się autentycznymi świadkami Chrystusa i jego Matki. Życzył też wszystkim nawiedzającym to miejsce, by karmiąc się Słowem Bożym i umacniając się sakramentami świętymi odważnie głosili Ewangelię we współczesnym świecie.
Uroczystość zakończyła się odsłonięciem tablicy upamiętniającej ten dzień, umieszczonej w prezbiterium oraz pasterskim błogosławieństwem Prymasa Polski.
- Nie wykręcajmy się, mówiąc: „To nie jest dla mnie”. Misja jest dla ciebie - powiedział ks. dr Maciej Będziński, dyrektor krajowy Papieskich Dzieł Misyjnych, podczas konferencji prasowej zorganizowanej 14 października w Sekretariacie Konferencji Episkopatu Polski w Warszawie. W najbliższą niedzielę, 18 października, Kościół będzie obchodził 100. Światowy Dzień Misyjny pod hasłem „Jedno w Chrystusie, zjednoczeni w misji”. W ciągu ostatniej dekady z Polski przekazano na misje ponad 11,5 mln dolarów.
Otwierając konferencję, rzecznik KEP ks. Leszek Gęsiak SJ przypomniał, że Światowy Dzień Misyjny został ustanowiony 14 kwietnia 1926 r. przez papieża Piusa XI. Obchodzona w tym roku 18 października Niedziela Misyjna rozpocznie w Polsce Tydzień Misyjny. Jest ona świętem patronalnym Papieskich Dzieł Misyjnych oraz dniem solidarności Kościoła z misjonarzami pracującymi na całym świecie. Ks. Gęsiak zachęcił do modlitwy w ich intencji oraz materialnego wspierania działalności misyjnej.
Szczeciński Cmentarz Centralny, największa w Polsce i trzecia pod względem wielkości nekropolia w Europie, został objęty najwyższą formą ochrony zabytków. O pierwszym obiekcie ze Szczecina ustanowionym pomnikiem historii poinformował w czwartek urząd miasta.
Cmentarz Centralny w Szczecinie, założony na początku XX w. na zachodnich rubieżach miasta, zajmuje powierzchnię ponad 172 ha, jest największą nekropolią w kraju. Magistrat poinformował, że na wniosek Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego CC został uznany za pomnik historii.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.