Po upadku Powstania Warszawskiego, w wyniku którego zginęło ok. 200 tys. osób, kto żyw musiał opuścić zniszczone miasto, a niemieckie ekipy przystąpiły do ostatecznego zniszczenia tego, co jeszcze pozostało. Nie opuścili Warszawy wszyscy, została garstka tych, których potem nazywano warszawskimi Robinsonami. Ukrywali się najczęściej w piwnicach lub na strychach, żyli w ciągłym zagrożeniu, borykali się z brakiem jedzenia i wody. Portretuje ich w nowelach składających się na książkę „Nie umieraj do jutra”, Wacław Gluth-Nowowiejski, który sam był Robinsonem, a wcześniej powstańcem, dowodzącym drużyną zgrupowania „Żmija”.
Ludobójstwo na Wołyniu i w Galicji Wschodniej, gdzie Ukraińcy wymordowali ponad 100 tys. Polaków, wciąż nie do końca zostało opisane. Świadczy o tym książka „Wołyń zdradzony” Piotra Zychowicza, który zwykł stawiać śmiałe tezy. Skoro Armia Krajowa była tak potężna, jak mogła dopuścić do ludobójstwa? Dlaczego nie przybyła na odsiecz Wołyniowi, a Wołyniacy umierali w osamotnieniu? – pyta. Dowództwo AK zlekceważyło ukraińskie zagrożenie, wszystkie wysiłki skoncentrowało na szykowaniu powstania. Nie chciało „trwonić” sił potrzebnych do walki z Niemcami – ocenia.
W poprzedniej książce Zychowicza – „Skazy na pancerzach. Czarne karty epopei Żołnierzy Wyklętych” Leszek Żebrowski wytknął autorowi setki błędów i manipulacji. Ciekawe, czy lub ile błędów znajdą specjaliści tym razem.
W 2025 r. Sanktuarium Chrystusa Odkupiciela w Rio de Janeiro przekroczyło ważny próg: stało się nie tylko jednym z najczęściej odwiedzanych zabytków religijnych na świecie, ale także jednym z najbardziej aktywnych ośrodków sakramentalnych w brazylijskim Kościele.
Za charakterystyczną sylwetką dominującą nad panoramą Rio, znaną na całym świecie, kryje się intensywne życie liturgiczne, duszpasterskie i religijne, którego nie da się zmierzyć zdjęciami, ale liczbami, ludźmi i obrzędami. W ciągu roku w sanktuarium odbyło się około 2300 uroczystości, w tym chrzty, śluby, Msze św. i zorganizowane pielgrzymki.
Spekulacje na temat przyszłych prywatnych apartamentów papieża dobiegły końca: czy Leon XIV będzie mieszkał bezpośrednio pod dachem Pałacu Apostolskiego, czy w tradycyjnym apartamencie papieskim poniżej? „Papież zamierza wykorzystać pokoje należące do jego poprzedników jako kwatery mieszkalne dla siebie i swoich najbliższych współpracowników” - powiedział rzecznik Watykanu Matteo Bruni w rozmowie z austriacką agencją katolicką Kathpress.
Apartamenty obejmują pomieszczenia, gdzie mieszkali najbliżsi współpracownicy papieża, a także trzecie piętro. Piętro niżej znajduje się prywatna biblioteka papieska, gdzie Następca św. Piotra przyjmuje na audiencjach zwierzchników państw i rządów oraz inne osobistości.
Spotkanie papieża i rodzin ofiar pożaru w klubie Crans-Montana
Leon XIV napisał przesłanie do rodzin ofiar pożaru w szwajcarskim klubie Crans-Montana, do którego doszło przed miesiącem. „Jezus naprawdę zmartwychwstał. Na tym opiera się nadzieja, że pewnego dnia znów zobaczycie tych, których utraciliście; nadzieja, że także tutaj, na ziemi, wzejdzie dla was nowy dzień i że radość powróci do waszych serc” - napisał Papież.
W miesiąc po tragedii w Crans-Montana, rodziny ofiar zebrały się katedrze w Sionie, aby upamiętnić swych bliskich, którzy zmarli w wyniku pożaru. Papież napisał w przesłaniu, że z głębokim wzruszeniem zwraca się do zgromadzonych w cierpieniu i bólu. „Pragnę po prostu wyrazić wam moją bliskość i czułość, a także bliskość i czułość całego Kościoła, który swoją matczyną obecnością pragnie - na ile to możliwe - dźwigać wraz z wami ten ciężar i modli się do Pana Jezusa, aby podtrzymywał waszą wiarę w tej próbie” - napisał Ojciec Święty.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.