Reklama

Kultura

Lektury nieobowiązkowe

Na naszych oczach

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Ten, kto zna dwie poprzednie książki Jacka Bartosiaka: „Pacyfik i Eurazja. O wojnie” i „Rzeczpospolita między lądem a morzem. O wojnie i pokoju”, najnowszą – „Przeszłość jest prologiem” powinien – żeby się nie zawieść – potraktować w odpowiedni sposób. I to dokładnie, jak chciałby autor: jako zbiór zagadnień geopolitycznych omówionych podczas ostatnich kilku lat wykładów, debat i wystąpień publicznych autora. Jako podsumowanie popularyzatorskiej – w kwestiach geopolityki i geostrategii – działalności autora, której, jak nieskromnie przyznaje, poświęcił dużo energii.

Sporo tych wystąpień dr. Bartosiaka w internecie, także na YouTube, tyle że są tam od Sasa do lasa. W książce zostały odpowiednio dobrane i uporządkowane tak, by czytelnika zainteresowanego geopolityką, geostrategią czy geopolitycznym spojrzeniem na świat przekonać do tez autora. „Historia dzieje się na naszych oczach. Stary ład kruszeje, równowaga w Eurazji jest niepewna, a mocarstwa stanęły do wielkiej rywalizacji. Niebawem zobaczymy, co się wyłoni z okresu przejściowego”.

W okresie przejściowym doszło ostatnio do amerykańskiej blokady chińskiego potentata na rynku smartfonów, co oznacza nowy poziom rywalizacji handlowej między USA i Chinami. – Bez wątpienia ma to wpływ na sytuację zarówno w Europie, jak i w Polsce – mówi dr Jacek Bartosiak. To, że główne miejsce rywalizacji i spięć amerykańsko-chińskich może się wydawać dalekie, nie oznacza, że nas nie dotyczy.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2019-07-16 11:47

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Patrząc w lustro

Czy ktoś tu jest normalny?
Sarah Chaney

Tytułowe pytanie pada niekiedy w komentarzu do otaczającej nas, czasem zadziwiającej rzeczywistości, ale nie o nią w tej książce chodzi. Sporo wyjaśnia podtytuł: Dwieście lat poszukiwania normalnych ludzi (i dlaczego tacy nie istnieją). Jej autorka opowiada, jak narodziło się pojęcie normalności i jak ukształtowało współczesnego człowieka, jak wzorce normalności się zmieniały. Na przykład jeszcze 200 lat temu kategoria „normalności” nie opisywała człowieka. Jej idea stopniowo wkradała się jednak w nasze życie i z jakiegoś powodu, nawet w czasach rozpasanej niekiedy swobody, ludzie zadają sobie pytania o normalność; a wskazanie, czy ktoś jest „w normie”, a ktoś inny od niej odstaje, uważają za coś istotnego. Na tytułowe pytanie autorka odpowiada: i tak, i nie; i zostawia nas z innym pytaniem: „czy na pewno właśnie tak powinno brzmieć pytanie?”. /j.k.
CZYTAJ DALEJ

Wrocławscy niesłyszący uczcili św. Filipa Smaldone

2026-06-21 15:50

ks. Łukasz Romańczuk

Festyn ku czci św. Filipa Smaldone

Festyn ku czci św. Filipa Smaldone

Od wielu lat w czerwcu we Wrocławiu odbywają się doroczne uroczystości ku czci św. Filipa Smaldone – patrona osób niesłyszących i słabosłyszących. Wydarzenie organizuje Duszpasterstwo Niesłyszących Archidiecezji Wrocławskiej.

Wspólne świętowanie rozpoczęło się Mszą świętą w kościele Świętego Krzyża na Ostrowie Tumskim. Eucharystia była w całości tłumaczona na język migowy przez trzech tłumaczy . Homilię wygłosił ks. Tomasz Filinowicz, duszpasterz niesłyszących i niewidomych Archidiecezji wrocławskiej. Nawiązując do słów Ewangelii o tym, że „nie ma nic ukrytego, co nie miałoby być ujawnione”, przypomniał, że przez wieki osoby głuche były wykluczane z życia publicznego. – Wiedza dla głuchych przez długi czas pozostawała zakryta. Arystoteles twierdził, że głuchy i głupi to to samo, więc nie ma sensu podejmować edukacji głuchych. Bogu dzięki, to się zmieniło m.in. dzięki św. Filipowi Smaldone, który zakładał szkoły dla niesłyszących – zaznaczył ks. Filinowicz, podkreślając również aktualność drugiego wezwania Jezusa: „Nie bójcie się ludzi”. – Są sytuacje, w których ludzie próbują niszczyć to, co dobre. U Filipa Smaldone też takich nie brakowało. Rada miasta chciała odebrać mu szkołę, więc rozpowszechniano nieprawdziwe informacje o jego działalności. Dlatego zachęcam, by się nie bać, by mieć odwagę robić to, co do nas należy, nawet jeśli spotkamy się z niechęcią czy próbą niszczenia tego, co robimy – wskazał kapłan.
CZYTAJ DALEJ

Zełenski krytykuje Karola Nawrockiego. Porównuje prezydenta do Viktora Orbana

2026-06-22 07:07

[ TEMATY ]

Wołodymyr Zełenski

Karol Nawrocki

PAP

Karol Nawrocki, Wołodymyr Zełenski

Karol Nawrocki, Wołodymyr Zełenski

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski uważa, że "prezydent RP Karol Nawrocki zdecydował się na eskalację w kwestii odebrania ukraińskiemu przywódcy Orderu Orła Białego ze względu na wewnętrzną walkę polityczną w Polsce". Dodał, że Nawrocki "działa jak Viktor Orban, gdy był premierem Węgier".

Widzę w tym wyłącznie proces wyborczy. Prezydent Karol Nawrocki walczy o pozycję swojej partii wobec premiera (Donalda) Tuska. Nie mamy z tym nic wspólnego, to ich wewnętrzna sprawa – powiedział Zełenski w niedzielnym wywiadzie dla stacji telewizyjnej TSN, omówionym przez portal Ukrainska Prawda.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję