W dniach 2-10 czerwca br. obchodziliśmy 40. rocznicę pierwszej pielgrzymki św. Jana Pawła II do ojczyzny. Podczas pielgrzymki Ojciec Święty spotkał się m.in. z księżmi w katedrze częstochowskiej. Gdy do nich przemawiał, przypomniał przykład „tysięcy księży polskich, którzy oddali życie podczas ostatniej wojny, zwłaszcza w obozach koncentracyjnych”. Powiedział również, że polscy księża pamiętni dziejowych doświadczeń muszą stawiać sobie zawsze wymagania wynikające z Ewangelii.
Dzisiejszy fragment Ewangelii według św. Łukasza mówi nam o ważnych warunkach, które musi spełnić uczeń Chrystusa, jeśli pragnie pójść za Nim i uczestniczyć w Jego misji.
Pierwszym z nich są gotowość przebaczenia i porzucenie myśli o zemście wobec tych, którzy są wrogo nastawieni do Chrystusa i Jego Ewangelii. Jezus zgromił uczniów pragnących zrzucić ogień na miasto samarytańskie, które ich nie przyjęło, a następnie udał się do innej miejscowości. Tym samym uczy nas, byśmy nie skupiali uwagi na tych, którzy nas odrzucają, ale na naszej misji, i szli do tych, którzy są gotowi przyjąć Chrystusową Ewangelię.
Drugim warunkiem pójścia za Chrystusem jest gotowość na radykalne wyrzeczenia. Jezus jest tym, który nie ma stałego domu, nie dlatego, że wybrał bezdomność jako sposób życia. Niepewność egzystencji Jezusa i Jego uczniów wynika z bycia w drodze i misji głoszenia królestwa Bożego.
Kolejne wymaganie Jezusa wobec uczniów pragnących pójść za Nim to bezwarunkowa odpowiedź na łaskę powołania. Pójście za Jezusem domaga się pozostawienia dotychczasowego stylu życia, przerwania więzi uczuciowych, a nawet – po ludzku wydawałoby się – zaniedbania obowiązków rodzinnych. Słowa: „Zostaw umarłym grzebanie ich umarłych, a ty idź i głoś królestwo Boże”, wskazują na potrzebę pełnego oddania się misji zleconej przez Mistrza.
Zapytajmy zatem siebie, jak w obecnym czasie Kościoła w Polsce realizujemy wymagania dzisiejszej Ewangelii. Pamiętajmy przy tym, że słowa Chrystusa nie dotyczą tylko księży, ale wszystkich chrześcijan, którzy pragną pójść za Chrystusem, być Jego prawdziwymi uczniami i uczestniczyć w Jego misji. Módlmy się też o łaskę nowych powołań do życia kapłańskiego i zakonnego, a także o to, by ta łaska była przez powołanych bezwarunkowo przyjęta.
Mój następca umrze w więzieniu, a jego następca zginie śmiercią męczeńską na oczach społeczeństwa – stwierdził kard. Francis George, arcybiskup Chicago, widząc coraz większą agresję chrystofobicznych ideologii w świecie. No cóż! Nie byłoby to czymś nowym w Kościele. Paweł Apostoł pisze swój Drugi List do Tymoteusza, z którego pochodzi dzisiejsze drugie czytanie, właśnie w więzieniu, niedługo przed męczeńską śmiercią. Nie narzeka jednak na swój los. Wręcz przeciwnie! Ma poczucie spełnionego życia: „W dobrych zawodach wystąpiłem, bieg ukończyłem, wiary ustrzegłem”. I ma nadzieję, że Bóg, sprawiedliwy Sędzia, wręczy mu wieniec sprawiedliwości. Święty Paweł ma się czym chlubić, ale nie w swoich czynach pokłada ufność, lecz w Panu, którego królestwo tak gorliwie głosi. Inną postawę prezentuje faryzeusz z Ewangelii. Wylicza swe zasługi i uważa się za lepszego od innych. W gruncie rzeczy nie potrzebuje Boga, do którego niby się modli, bo sam siebie chce usprawiedliwić. Ale nawet ktoś o wielkich zasługach nie jest w stanie sam sobie przyznać wieńca sprawiedliwości. Wiedzieli o tym święci, dlatego też często mówili o sobie: „Jestem tylko grzesznikiem”. Święta Katarzyna ze Sieny usłyszała od Jezusa: „Jesteś nicość plus grzech”. To mocne stwierdzenie nie oznacza pogardy Boga wobec swego stworzenia, ale wskazuje na to, że wielkość człowieka nie znajduje się w nim samym, lecz w jego relacji z Bogiem. Bóg kocha człowieka i dlatego człowiek jest wielki. Dlaczego nasze życie ma sens? Dlatego, że coś robimy? Że jesteśmy użyteczni? To wszystko ma swoją wartość, ale nie wystarcza, by nadać ostateczny sens ludzkiemu życiu, czyli je radykalnie usprawiedliwić. Ostateczny sens naszej egzystencji nadaje sam Bóg, który stworzył nas z bezinteresownej miłości i z miłości powołuje nas do wiecznej wspólnoty ze sobą. Ten absolutny priorytet łaski nie przekreśla znaczenia naszych dobrych uczynków, które są miłe Bogu. Bo nawet jeśli Bóg jest zawsze pierwszy, to nie stworzy zbawczej relacji z nami bez nas. Nikt nie może być zbawiony na siłę, bo byłaby to sprzeczność sama w sobie. Potrzebne są nasza wolna odpowiedź, zaangażowanie. Istnieje adekwatne do tych rozważań powiedzenie, które przypisywane jest pierwszym jezuitom: Działaj tak, jakby wszystko zależało od ciebie, ale oczekuj na owoce tych działań, jakby wszystko zależało od Boga. Nawet jeśli zrobiliśmy wszystko, co możliwe, to znajdujemy się w sytuacji biedaka z pierwszego czytania, który staje przed Bogiem w pokornej modlitwie, zdolnej jednak „przeniknąć obłoki”.
Polska redakcja Radia Watykańskiego – Vatican News przygotowuje bezpłatnego audiobooka Encykliki Leona XIV Magnifica humanitas. Już można odsłuchać „Wprowadzenie” i pierwszy rozdział dokumentu. Kolejne części pierwszej encykliki Leona XIV udostępnimy w najbliższych dniach.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.