Reklama

Głos z Torunia

Znak nadziei

– Maryja nie objawiła się jako znak zagłady, ale jako znak nadziei, gdyż pokazuje drogę ocalenia – powiedział bp Wiesław Śmigiel podczas koronacji figury Matki Bożej Fatimskiej, która odbyła się w toruńskiej parafii pw. św. Michała Archanioła i bł. Bronisława Markiewicza

Niedziela toruńska 21/2019, str. 1, 4-5

[ TEMATY ]

koronacja

Matka Boża Fatimska

figura

Ewa Jankowska

Nabożeństwo fatimskie na toruńskich Rybakach odbyło się po raz 40.

Nabożeństwo fatimskie na toruńskich Rybakach odbyło się po raz 40.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Nabożeństwa fatimskie, znane dziś na całym świecie, także w Toruniu mają swoją bogatą tradycję. 40 lat temu księża michalici, którzy pełnią posługę w parafii na toruńskich Rybakach, zainaugurowali nabożeństwa ku czci Pani Fatimskiej. Przez wszystkie lata gromadziły one i nadal gromadzą rzesze wiernych nie tylko z parafii, lecz także z całego Torunia i okolic.

Korona dla Matki

W uroczystość koronacji, która odbyła się w kolejną rocznicę objawień, świątynia na Rybakach wypełniła się wiernymi, którzy przybyli, by ponownie wyrazić swoje przywiązanie do Maryi i przez Jej ręce zawierzyć Chrystusowi swoje życie. Obecni byli nie tylko parafianie, ale także wierni z innych parafii, duchowni, siostry zakonne oraz przedstawiciele władz. W uroczystej procesji wejścia koronę dla Matki Bożej wniosły dzieci w strojach pastuszków z Fatimy.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Proboszcz ks. Krzysztof Winiarski CSMA, witając zgromadzonych, przedstawił historię nabożeństw fatimskich na toruńskich Rybakach. Podkreślił, że „koronacja figury Pani Fatimskiej, czczonej na Rybakach, ukazuje nam żywotność tego kultu oraz z pewnością przyczyni się do rozbudzenia w nas dziecięcego zaufania do Matki Zbawiciela i naszej Matki, której jedynym celem jest doprowadzenie każdego do zjednoczenia z Jej Synem, Jezusem Chrystusem”. – Przychodzimy, by wynagradzać za grzechy, by pokutować i modlić się, by ponownie usłyszeć wezwanie Maryi do nawrócenia, którego potrzebuje każdy z nas – powiedział bp Wiesław Śmigiel, rozpoczynając Liturgię. Zaznaczył, że jesteśmy tu, by na nowo usłyszeć orędzie z Fatimy, przyjąć je i nim żyć. Jesteśmy wdzięczni Bogu za obecność Maryi w życiu Kościoła, naszej diecezji, naszego miasta, w życiu każdego z nas. – Aktem koronacji podkreślimy, że to miejsce jest naszą toruńską Fatimą – mówił.

Boże światło

Przesłanie Maryi, przekazane za pośrednictwem dzieci, jest wezwaniem do „realizowania woli Bożej jako jedynej gwarancji zachowania ładu i pokoju na świecie”. Ksiądz Biskup zaznaczył, że to, co daje nam świat, nie jest trwałe i często zawodzi, dlatego „Bóg posługuje się głosem maluczkich, by przypomnieć o najważniejszych sprawach dla człowieka i świata”.

Maryja przyszła po to, by uświadomić nam prawdę o Bożym świetle, które w nas mieszka i nas okrywa. – Ona przychodzi, by nas przestrzec, by nas wezwać do nawrócenia i rachunku sumienia, ale także by przypomnieć, że powinniśmy wiernie trwać pod krzyżem Chrystusa, bo jeżeli od niego odejdziemy, nie znajdziemy życia wiecznego.

Duchowa walka

Reklama

Nawiązując do apokaliptycznej walki smoka z Niewiastą i Jej potomstwem, Ksiądz Biskup zaznaczył, że także dziś toczy się walka dobra ze złem. – Ze smutkiem, a czasem wstydem patrzymy na spustoszenie, jakiego dokonują grzech, zdrada, brak pokuty, a szczególnie jest to bolesne, gdy dotyczy tych, którzy winni być przewodnikami – zaznaczył i dodał, że zwycięstwo Chrystusa stanie się naszym, gdy Boga postawimy na pierwszym miejscu. Właśnie o tym przypomina nam Maryja w fatimskim objawieniu. – Maryja patrzy na każdego z nas bez względu na to, jakie powołanie realizujemy, patrzy na każdego i wzywa do nawrócenia, do przemiany naszego życia, do świętości – dodał. Jej wezwanie jest dziś bardzo aktualne, ponieważ grzech na dobre zadomowił się w świecie.

Wydarzenia, które dzieją się wokół nas, mogą napełniać lękiem, dlatego Bóg posyła do nas Matkę, by otaczała opieką swoje dzieci. – Maryja nie objawiła się jako znak zagłady, ale jako znak nadziei, gdyż pokazuje drogę ocalenia – mówił bp Wiesław, dodając, że to ocalenie nierozerwalnie wiąże się z rodziną. Podczas jednego z objawień Maryja ukazała się dzieciom w Fatimie z małym Jezusem i św. Józefem, by przypomnieć, że rodzina silna Bogiem jest ocaleniem dla świata.

U stóp krzyża

Wezwanie Maryi do nawrócenia rozbrzmiewa dziś z nową mocą i jesteśmy przynagleni do przejęcia się nim i odnowy życia przez pokutę i modlitwę. – W tak trudnym czasie dla Kościoła, który dla kapłanów jest czasem smutku z powodu grzechu, choć w większości osobiście niezawinionego, to jednak zawstydzającego wszystkich, stajemy dziś jak św. Jan pod krzyżem i jak on chcemy przy Nim stać do końca, nawet wtedy, gdy po ludzku wszystko zawodzi – powiedział bp Wiesław. Podkreślił, że jest to dobry moment, by przypomnieć, że „kiedy chcemy dojść do prawdy i oczyścić się, to potrzebujemy głębokiego nawrócenia, które nie polega na tym, że wszyscy chwycimy za kamienie i zaczniemy kamienować tych, którzy zgrzeszyli, bo jeśli rzucamy kamieniami na oślep to przeważnie giną ci, którzy w niczym nie zawinili”. Ksiądz Biskup wezwał zgromadzonych, by w tych trudnych chwilach pamiętali o słowach Jezusa: „Oto Matka Twoja” i na nowo zawierzyli Jej swoje życie, bo Ona jest samą miłością.

Po homilii bp Wiesław Śmigiel odmówił modlitwę i poświęcił koronę, którą następnie nałożył na figurę Matki Bożej. Zwieńczeniem uroczystej koronacji była wieczorna procesja fatimska.

2019-05-21 13:11

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Szerzą kult Praskiego Dzieciątka

Niedziela bielsko-żywiecka 46/2016, str. 4-5

[ TEMATY ]

figura

kult

Katarzyna Dragon

Bp Piotr Greger poświęcił figurę Praskiego Dzieciątka w ramach wizytacji kanonicznej

Bp Piotr Greger poświęcił figurę Praskiego Dzieciątka w ramach wizytacji kanonicznej

Marzył o zdobyciu oryginalnego Praskiego Jezulatka i jego marzenie się spełniło. Nie musiał poszukiwać. Otrzymał je w darze. Ale nie schował go w swoim pokoju, lecz umieścił w kościele. By i parafianie mogli się cieszyć tym darem. Proboszcz parafii Świętych Apostołów Piotra i Pawła w Jaworzynce ks. kan. Stanisław Pindel od lat kolekcjonuje figurki Praskiego Dzieciątka Jezus, zwanego Praskim Jezulatkiem albo Małym Królem. A gdy niedawno otrzymał oryginalną figurkę, postanowił w Trójwsi szerzyć kult Dzieciątka, co nabiera szczególnego wymiaru w związku ze zbliżającym się Adwentem

Ksiądz kan. Stanisław Pindel ma już w swoich zbiorach kilkadziesiąt figurek Praskiego Dzieciątka. To jego duga pasja, obok kolekcjonowania materiałów filatelistycznych związanych z pontyfikatem św. Jana Pawła II. Figurki z trudem mieszczą się na półce. – Większość otrzymałem w prezencie. Pochodzą z całego świata i zostały wykonane na wzór oryginalnego Dzieciątka Praskiego po to, aby ludzie w swoich domach mogli też oddawać cześć Małemu Jezusowi w tym wizerunku – tłumaczy ks. Stanisław Pindel, pokazując figurki wykonane z różnych materiałów: z porcelany, gipsu, stare, ale i całkiem nowe. – Zawsze marzyłem, by zdobyć oryginalną figurkę z Pragi. Nawet nie przypuszczałem, że moje marzenie się spełni. Taką figurkę otrzymałem w darze. Do tego ofiarodawca dołączył w prezencie ornat i kilka stuł z wizerunkiem Dzieciątka – dodaje Proboszcz.
CZYTAJ DALEJ

Pierwsza papieska wizyta w historii. 44 lata temu Jan Paweł II odwiedził San Marino

2026-08-29 14:54

[ TEMATY ]

Jan Paweł II

papieska wizyta

San Marino

Vatican Media

Jestem pierwszym Następcą św. Piotra, który przybywa z wizytą do waszej Republiki - mówił Jan Paweł II 29 sierpnia 1982 r. w San Marino. Dokładnie 44 lata temu polski Papież rozpoczął historię papieskich wizyt na Monte Titano. Przed tygodniem jego śladami podążył Leon XIV, który sam przypomniał o wizycie swojego poprzednika.

29 sierpnia 1982 r. Jan Paweł II jako pierwszy papież w historii odwiedził Republikę San Marino. Podczas Mszy św. na stadionie w Serravalle mówił o radości ze spotkania ze wspólnotą, która przez wieki strzegła swojej niezależności i chrześcijańskich korzeni.
CZYTAJ DALEJ

Pierwsza papieska wizyta w historii. 44 lata temu Jan Paweł II odwiedził San Marino

2026-08-29 14:54

[ TEMATY ]

Jan Paweł II

papieska wizyta

San Marino

Vatican Media

Jestem pierwszym Następcą św. Piotra, który przybywa z wizytą do waszej Republiki - mówił Jan Paweł II 29 sierpnia 1982 r. w San Marino. Dokładnie 44 lata temu polski Papież rozpoczął historię papieskich wizyt na Monte Titano. Przed tygodniem jego śladami podążył Leon XIV, który sam przypomniał o wizycie swojego poprzednika.

29 sierpnia 1982 r. Jan Paweł II jako pierwszy papież w historii odwiedził Republikę San Marino. Podczas Mszy św. na stadionie w Serravalle mówił o radości ze spotkania ze wspólnotą, która przez wieki strzegła swojej niezależności i chrześcijańskich korzeni.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję