Reklama

Wiadomości

Golgota Zachodu

W czasie II wojny światowej w obozach koncentracyjnych zginęło 3 tys. polskich księży

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W czasie II wojny światowej z rąk okupantów – niemieckiego i sowieckiego – zginęło blisko 3 tys. polskich duchownych, co stanowiło 20 proc. przedwojennego duchowieństwa. 29 kwietnia przypada kolejna rocznica wyzwolenia niemieckiego obozu koncentracyjnego Dachau. Kościół w Polsce obchodzi w tym czasie Dzień Męczeństwa Duchowieństwa Polskiego w czasie II wojny światowej.



Liczba 1777

Reklama

KL Dachau przez Polaków i polskie duchowieństwo jest nazywany „Golgotą Zachodu”. 1777 uwięzionych w nim polskich księży diecezjalnych i zakonnych stanowiło najliczniejszą grupę narodowościową przetrzymywanych tam duchownych. Wśród 1030 zamordowanych kapłanów 868 było Polakami – to 90 proc. ogółu duchownych, którzy zginęli podczas II wojny światowej na zachodzie Europy. Każda diecezja w Polsce ma swoje martyrologium. Najtrudniejsza sytuacja polskiej ludności katolickiej w okresie II wojny światowej była w tzw. Kraju Warty (Reichsgau Posen, Wartheland, Warthegau), do którego została włączona część diecezji częstochowskiej, w powiększonym powiecie wieluńskim. Od początku wojny kapłani ziemi wieluńskiej byli poddawani represjom. Już 9 listopada 1939 r. Niemcy aresztowali 7 księży katolickich i pastora ewangelickiego z Wielunia. 6 października 1941 r. wszyscy zostali aresztowani i wywiezieni do obozu przejściowego w Konstantynowie k. Łodzi, a stamtąd – do obozu koncentracyjnego Dachau. W sumie do obozu w Dachau zostało wywiezionych 55 kapłanów z ziemi wieluńskiej (w tym 2 zakonników). W latach 1939-45 zostało zamordowanych 61 duchownych diecezji częstochowskiej, w tym 2 wieluńskich kapłanów: ks. Maksymilian Binkiewicz i ks. Ludwik Gietyngier, którzy zostali beatyfikowani przez Jana Pawła II 13 czerwca 1999 r. w Warszawie, w gronie 108 męczenników II wojny światowej.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Urna i Księga Martyrologium

W maju 2012 r. na Jasnej Górze odbywała się ogólnopolska pielgrzymka księży. Przynieśli oni wówczas niezwykły dar – urnę i Księgę Martyrologium jako świadectwo wierności aż do końca polskich kapłanów męczenników XX stulecia. Księga zawiera nazwiska tych spośród nich, którzy zginęli z rąk hitlerowskich, oraz tych, którzy zostali skazani na męczeńską śmierć przez reżim komunistyczny, a także nazwiska polskich misjonarzy męczenników za wiarę. W urnie natomiast znajduje się ziemia przywieziona z byłych obozów koncentracyjnych i miejsc kaźni, gdzie polscy kapłani diecezjalni i zakonni ofiarowali swoje życie.

Świadkowie mówią

Chociaż w 2013 r. zmarł ostatni kapłan ocalały z Dachau – ks. kan. Leon Stępniak, więzień niemieckich obozów w Gusen i Dachau, świadectwa pozostawione przez kapłanów, którzy przeszli przez „Golgotę Zachodu”, trzeba usłyszeć także dzisiaj.

Reklama

Ks. Antoni Mietliński (1877 – 1959) był więźniem obozów koncentracyjnych w Auschwitz, Gusen i Dachau. Swoje wspomnienia z obozu publikował w odcinkach w „Niedzieli” w 1946 r. Znalazły się one również w książce „Wspomnienia wojenne 1939-1945 księży diecezji częstochowskiej”. Publikacja ta, opracowana przez historyków: ks. Jacka Kapuścińskiego i ks. Jana Związka, ukazała się w serii Biblioteka „Niedzieli” w 2012 r. „Kto w obozie modlitwy nie zaniedbał, kto w modlitwie szukał ratunku, ten się nie załamał, ten na duchu nie upadł, ten – choć wszystko zło się na niego zwaliło, choć kije łomotały po wychudzonych żebrach, choć oczy potem zachodziły i tchu w piersiach z wysiłku brakowało, a wszy wyżerały ostatnie siły życiowe – wytrwał, bo się modlił i za niego modlono się do Pana” – wspominał ks. Mietliński.

„Do tego piekła obozowego, głodu, uciążliwej pracy – troska o porządek, który normalnie był potrzebny, w naszej sytuacji była przerażającym dodatkiem. Stale nam przypominano: «Ordnung muss sein», ale jakimi metodami (...). Blisko cztery lata utrwaliły w oczach i pamięci jego kształt i szczegóły. Teren obozu miał kształt prostokąta, długa ściana od wschodu i poprzeczne ściany, krótkie, otoczone murem z płyt betonowych. Przy ścianach na słupach betonowych był umieszczony gruby drut, podłączony do prądu” – to wspomnienia ks. Aleksandra Romana Konopki (1912-94) z obozu w Dachau.

Ks. Jan Brodziński (1904-75), więzień obozów koncentracyjnych w Sosnowcu, Gusen i Dachau, napisał natomiast: „Wywieziony w maju 1940 r. do Dachau w transporcie zbiorowym (było nas czterech kapłanów) widziałem i przeżywałem całą gehennę upodlenia i pozbawiania człowieczeństwa aresztowanych. Przywitani odpowiednią porcją uderzeń, ostrzyżeni i ubrani w pasiaki słuchaliśmy przemówienia komendanta obozu, który przypominał nam dantejskie: «Z tego miejsca nie ma wybawienia». Zaznaczył też, że nie byliśmy godni żyć w społeczeństwie ludzkim, dlatego nas aresztowano. Możemy sobie tylko złagodzić nasz los pilną, sumienną i wydajną pracą”.

Słowa tych świadków pokazują, jaką siłą są wiara, modlitwa i wierność do końca.

2019-04-24 08:57

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Była więźniarka obozu Auschwitz-Birkenau na spotkaniu z izraelskimi dziennikarzami

[ TEMATY ]

obozy

Muzeum Powstania Warszawskiego

Spotkanie izraelskich dziennikarzy z Janiną Iwańską

Spotkanie izraelskich dziennikarzy z Janiną Iwańską
Nie miałam lęku, że umrę, tylko cały czas myślałam, żebym nie zapomniała opowiedzieć tego mamie - wspominała więźniarka obozu Auschwitz-Birkenau Janina Iwańska, która w poniedziałek po południu spotkała się z izraelskimi dziennikarzami w Muzeum Powstania Warszawskiego.
CZYTAJ DALEJ

Nowenna do św. Marii Magdaleny

[ TEMATY ]

nowenna

św. Maria Magdalena

źródło: wikipedia.org

Chrystus ukazuje się Marii Magdalenie, Aleksandr Andriejewicz Iwanow, 1834

Chrystus ukazuje się Marii Magdalenie, Aleksandr Andriejewicz Iwanow, 1834

Zapraszamy do wspólnej modlitwy nowennowej przed świętem św. Marii Magdaleny.

CZYTAJ DALEJ

Misjonarz: w Republice Środkowoafrykańskiej dzieci wybierają między karabinem a instrumentem

2026-07-19 07:33

[ TEMATY ]

misje

misjonarze

siepomaga.pl/brat Benedykt Pączka

W Republice Środkowoafrykańskiej dzieci naprawdę stają przed wyborem: dołączyć do rebeliantów albo pójść do szkoły muzycznej. – Nasza szkoła jest antidotum na wojnę. Mówimy dzieciakom: zostaw broń, weź instrument – powiedział PAP brat Benedykt Pączka, kapucyn, twórca African Music School w Bouar.

PAP: Nazwa African Music School brzmi jak egzotyczna ciekawostka. Czym właściwie jest ta szkoła – elitarnym konserwatorium w afrykańskim buszu, projektem humanitarnym ukrytym pod płaszczykiem sztuki czy raczej świetlicą terapeutyczną dla dzieci z wojenną traumą?
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję