Reklama

wczoraj, dziś, jutro

Prawy policzek

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Gołym okiem widać, że pewna część polskiego społeczeństwa, połączona wspólną europejską niechęcią wobec katolicyzmu, używa wszelkich środków, aby zohydzić Kościół, jego pasterzy, a wiernych wpędzić w kompleksy. Wy, normalni, starający się żyć po Bożemu, macie się wstydzić tego, że nie godzicie się na seksualizację własnych dzieci.

Czytacie moje słowa z niedowierzaniem? Nie doceniacie przeciwnika, który wykorzystuje każdą waszą słabość i nie ma litości. Bo przecież wasz przeciwnik nie boi się Pana Boga i nie ma wobec Najwyższego żadnych zobowiązań. Przecież wiesz, że gdy swojemu przeciwnikowi zarzucisz niewłaściwe postępowanie, to cię wyśmieje. Dlatego że zasady, które obowiązują ciebie, jego nie obowiązują wcale. Zawsze kiedy przyleje ci w prawy policzek, powie, żebyś nadstawił i lewy. I co ty odpowiesz? Zakwestionujesz ewangeliczne przesłanie?

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Nadchodzi czas wielkich prób. Wybory do Parlamentu Europejskiego, do Sejmu RP i wybory prezydenckie określą na długo trwałość obecnego układu politycznego bądź jego erozję. Musimy sobie zatem odpowiedzieć na istotne pytania: Czy chcemy dalszego prospołecznego rozwoju kraju? Czy oddamy pole totalnej opozycji, która po wygranych wyborach skupi się na przywróceniu tego, co było? Czy chcemy zwiększania naszego bezpieczeństwa w oparciu o sojusz ze Stanami Zjednoczonymi, których armia jest trzonem wojsk NATO? Czy będziemy się łudzić, że tylko Berlin i Paryż będą walczyć z moskiewskimi „zielonymi ludzikami”? Solidarność europejska w sprawie Nord Stream 1 i 2 wyraźnie pokazała, na ile możemy liczyć ze strony Francji czy Niemiec.

Drogi Polaku katoliku, oczywiście, nie jesteś naiwny i doskonale wiesz, że polegać należy najpierw na sobie. Trwająca ponad wiek niewola pod zaborami, heroiczna walka o odzyskanie niepodległości, cierpienia podczas II wojny światowej, upodlenia w czasach PRL-u, wmawianie, że po 1989 r. mieliśmy w pełni wolną Polskę – to chyba wystarczające powody, aby raz na zawsze odsunąć tych, dla których Polska nie jest najważniejsza, dla których donoszenie – obojętnie czy do Moskwy, czy do Brukseli – nie stanowi żadnego problemu, dla których liczy się tylko własny zysk, a nie społeczne dobro, dla których tradycja związana z katolicyzmem jest obciążeniem, dla których „podlizywanie się” homoseksualistom oraz innym modnym i wpływowym lobby jest ważniejsze niż nasze zdanie i wrażliwość.

Podpisał się Pan Niedziela.

2019-03-20 09:25

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Leon XIV: pilną kwestią staje się odróżnienie sztuki ludzkiej od tego, co jest wytwarzane przez maszyny

2026-10-03 21:13

[ TEMATY ]

sztuczna inteligencja

Papież Leon XIV

Vatican Media

Dla Kościoła sztuka nigdy nie była czymś drugorzędnym. Potrafi ona bowiem ukazać to, co niewidzialne i wyrazić pragnienia ludzkiego serca, poszukującego prawdy i Boga – mówił Leon XIV na audiencji dla artystów zaproszonych do Watykanu przez Dykasterię ds. Kultury i Edukacji. Wskazał na znaczenie kultury w dobie sztucznej inteligencji. Algorytmy powielają to, już zostało stworzone, brak im ludzkiej iskry. Wraz z wami – powiedział do artystów Papież – chcemy strzec wspaniałego człowieczeństwa.

Pierwszym słowem, które pragnę do was skierować, jest „dziękuję”. Dziękuję za współpracę, jaką w ostatnich latach okazaliście Stolicy Apostolskiej, zwłaszcza przy przygotowaniu pawilonu na Biennale w Wenecji oraz przy projektach sztuki współczesnej, realizowanych z inicjatywy Dykasterii Kultury i Edukacji. Dziękuję za zaufanie, z jakim zgodziliście się podążać razem z Kościołem, także nowymi drogami.
CZYTAJ DALEJ

Winnica pozostaje winnicą Pana, zmieniają się dzierżawcy

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Julia Czernik/Niedziela

Pieśń o winnicy zaczyna się jak liryka miłosna: „chcę zaśpiewać memu Przyjacielowi pieśń o Jego miłości ku swojej winnicy”. Prorok występuje jak pieśniarz na uczcie, i słuchacze zapewne przyklaskują, nie przeczuwając, że pieśń jest pułapką. Przyjaciel uczynił dla winnicy wszystko. Żyzne zbocze, okopanie, oczyszczenie z kamieni, szlachetna winorośl (hebr. sorek), wieża strażnicza, tłocznia. Po stronie właściciela nie brakło niczego. Oczekiwanie było zasadne. „A ona wydała cierpkie jagody”. Wtedy pieśń zmienia gatunek i staje się mową procesową: „teraz więc, o mieszkańcy Jeruzalem i mężowie z Judy, rozsądźcie, proszę, między Mną a winnicą moją”. Bóg czyni słuchaczy sędziami we własnej sprawie, dokładnie tak, jak Natan uczynił sędzią Dawida, a Jezus uczyni arcykapłanów (zob. glossę na 27 IX). Wyrok, który słuchacze muszą wydać, spada na nich samych, bo pointa odsłania tożsamość stron: „winnicą Pana Zastępów jest dom Izraela, a ludzie z Judy szczepem Jego wybranym”. Hebrajski oryginał zamyka oskarżenie grą słów nieprzetłumaczalną, a doskonałą: Bóg „oczekiwał mišpat (prawa), a oto mispach (rozlew krwi); oczekiwał sedaqa (sprawiedliwości), a oto seaqa (krzyk uciśnionych)”. Między prawem a bezprawiem jest różnica jednej głoski. Tak blisko siebie leżą w ludzkich dziejach. Zapowiedź kary jest odwróceniem wszystkich dobrodziejstw. Rozebrany mur, zdeptana ziemia, cierń i oset, chmurom zakazano deszczu. Winnica pozostawiona sobie samej to najcichsza z kar. Bóg przestaje przeszkadzać skutkom. Pieśń Izajasza stanie się w ustach Jezusa osnową dzisiejszej przypowieści o rolnikach. Różnica będzie znamienna. U Izajasza zawodzi winnica, u Jezusa dzierżawcy. Winnica, lud Boży, pozostaje dobra. Sąd przenosi się na tych, którym ją powierzono.
CZYTAJ DALEJ

Ks. Michał Mraczek: „Nie brakuje młodych, którzy chcą służyć Bogu i ludziom” [Wywiad]

2026-10-04 10:15

ks. Łukasz Romańczuk

ks. dr Michał Mraczek - rektor Metropolitalnego Wyższego Seminarium Duchownego we Wrocławiu

ks. dr Michał Mraczek - rektor Metropolitalnego Wyższego Seminarium Duchownego we Wrocławiu

Ksiądz Michał Mraczek, rektor Metropolitalnego Wyższego Seminarium Duchownego we Wrocławiu, w rozmowie z ks. Łukaszem Romańczukiem opowiada o życiu wspólnoty seminaryjnej, o tym, jak wygląda formacja na etapie propedeutycznym, o zaangażowaniu kleryków w duszpasterstwo i o tym, dlaczego warto modlić się o nowe powołania.

ks. red. Łukasz Romańczuk: Rozpoczął się nowy rok akademicki i nowy rok formacyjny w seminarium duchownym. Z jakimi nastrojami wchodzicie w ten czas?
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję