Reklama

Niedziela na Podbeskidziu

Parafia na deskach

Na szkolnych korytarzach pusto. Znacznie tłoczniej zrobiło się za to na trasach zjazdowych, lodowiskach i w przeróżnych centrach rozrywki. Z feryjnej oferty w pełnym zakresie korzystają dzieci i młodzież. Dobrze się dzieje, że od czasu do czasu z ich ust padają dwa słowa: „Proszę księdza”

Niedziela bielsko-żywiecka 7/2019, str. V

[ TEMATY ]

ferie zimowe

Ks. Jerzy Gibas

Ferie na nartach

Ferie na nartach

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Ferie z parafią lub przy parafii to dla wielu rodziców wyjątkowa dogodność. Nie dość, że dzieci mają co robić, to jeszcze można być pewnym tego, iż są w pełni bezpieczne. Pomysły na ferie dotyczą zajęć w salkach, inne wiążą się z wielkimi projektami wyjazdowymi. I tak w bielskiej „Luce Arena”, którą prowadzi ks. Mateusz Dudkiewicz, postawiono na lokalne atrakcje, których wspólnym łącznikiem jest sport i zabawa. Przez osiem godzin w ramach „Zimowiska” nieletni szlifują jazdę na rolkach, uczą się gry w squasha, badmintona, hokeja i unihokeja. Do tego dochodzą jeszcze zabawy i programy edukacyjne oraz wyżywienie. – „Półkolonie 2018 na sportowo” wybrało w sumie 500 dzieci. Te liczby świadczą o najwyższej jakości naszych zajęć oraz o zaufaniu, którym obdarowują nas rodzice – tak promują swoje „Zimowisko” w „Luce Arena”.

Podsumowaniem ich pomysłu na ferie będzie dwugodzinna „Rolkoteka”, która rozpocznie się 22 lutego o godz. 14. Wstęp na nią jest bezpłatny. Oprócz Bielska-Białej instruktorzy z „Luce” będą również obecni w Cieszynie, gdzie odpowiadają za „Aktywną zimę w mieście”. Przez trzy dni: poniedziałek, środa, piątek, od godz. 17.15, na miejscowym lodowisku rozpoczynają się zajęcia sportowo-profilaktyczne połączone z instruktażem „ABC hokeja na lodzie”. Cała akcja kończy się 23 lutego dyskoteką na łyżwach.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

– Jest to całkowicie bezpłatne. Wszystko dzięki finansowemu wsparciu Urzędu Miejskiego w Cieszynie – tłumaczy ks. M. Dudkiewicz. Równie ciekawie będzie się działo w Międzybrodziu Bialskim, gdzie parafia św. Marii Magdaleny wespół z Polskim Towarzystwem Gimnastycznym „Sokół” organizuje półkolonie. W ich programie są godziny z grami planszowymi, seanse filmowe, rozgrywki w FIFA, zawody w strzelaniu z karabinka laserowego i wyjazd na narty do Zwardonia na stok Rachowca. Do udziału w białym szaleństwie zgłosiło się 50 młodych parafian, nad którymi pieczę objęli instruktorzy z PTG „Sokół”. W tym gronie są trzy osoby, które będą stawiały na nartach swe pierwsze kroki.

– Dla naszej organizacji słowa: „Bóg, Honor, Ojczyzna” mają niezmiernie ważne znaczenie. Nic więc dziwnego, że podejmujemy działania, które promują wychowanie w duchu patriotycznym i dlatego po drodze nam z Kościołem – tłumaczy zaangażowanie w parafialne ferie Piotr Harat, prezes PTG „Sokół” w Gminie Czernichów. Wespół z nim o organizację feryjnego wypoczynku zatroszczył się ks. Piotr Rajda, wikariusz z Międzybrodzia Bialskiego.

Na aktywny wypoczynek z nartami postawiono również w Korbielowie. Dzieci i młodzież czynnie uczestniczące w życiu religijnym parafii zostały zaproszone do skorzystania z Dominikańskiej Szkółki Narciarskiej. Pod okiem fachowej kadry grupa 25 maluchów, w wieku od 6 do 13 lat, dostała możliwość bezpłatnego doskonalenia klasycznej techniki zjazdowej. Godzinne zajęcia odbywają się na stokach Pilska na Jontku, Babie i Cypisku, co wtorek o godz. 16.30. Zakonna Szkółka ruszyła już na początku stycznia i zakończy swoją działalność, gdy zejdzie ostatni śnieg.

– Godzina, jaką poświęcamy ze swego prywatnego czasu, to nie jest dużo. Póki dzieci będą chętne i proboszcz o. Krzysztof Ruszel OP ma zamiar w ten sposób organizować im czas, jesteśmy do dyspozycji – mówi instruktor Elżbieta Zajda, która od wielu lat aktywnie wspiera dominikańską szkółkę.

Reklama

Wypoczynek z nartami to także pomysł ks. Jerzego Gibasa, wikarego w parafii Jezusa Chrystusa Odkupiciela Człowieka w Bielsku-Białej. Kapłan na ferie zaprosił fanów białego szaleństwa na profesjonalnie przygotowane stoki do włoskiego Val di Sole. Uczestnikom wyjazdu zagwarantował trzygodzinne, codzienne szkolenia pod okiem polskich instruktorów, połączone z filmową analizą techniki ich zjazdów.

– W ten sposób ludzie mają zupełnie inny dostęp do księdza niż zazwyczaj. Nie przez posługę liturgiczną, działanie sakramentalne, lecz przez działanie ewangelizacyjne. Tutaj tworzy się atmosfera naturalnej życzliwości. Nadarza się szansa na odbycie poważnej rozmowy. Okazją do niej może być chwila odpoczynku i pite na stoku cappuccino – mówi ks. J. Gibas. Na narty do Włoch kapłan zabiera ok. 50 osób. To rodziny, grupy znajomych, przyjaciele, przedszkolaki i 70-letni seniorzy. Część z nich jeździ z nim już od wielu lat. Wpierw do Szczyrku i Korbielowa, a później we włoskie Dolomity.

– Taki wyjazd ma na celu integrację wspólnoty parafialnej i tych wszystkich osób, które chcą w sposób aktywny spędzać czas i poznawać piękno przyrody stworzonej przez Pana Boga. To jednak nie wszystko. Doświadczenie codziennego szusowania na nartach, porannej modlitwy i wieczornych rozmów pomaga budować pozytywne relacje między ludźmi i ich duszpasterzem – stwierdza ks. J. Gibas.

Opisane wyżej przykłady to tylko wyimki. Cała gama różnych przyparafialnych pomysłów i inicjatyw jest tak szeroka i długa jak powierzchnia naszej diecezji. Ich mnogość pokazuje jednak bardzo ciekawy trend. Duszpasterstwo XXI wieku to duszpasterstwo przestrzenne, niezawężające się jedynie do obiektów sakralnych, ale wychodzące naprzeciw ludzi, do miejsc, w których wypoczywają, bawią się i spotykają.

2019-02-13 07:44

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Parafialne zimowisko w Karkonoszach

[ TEMATY ]

zimowisko

Karpacz

ferie zimowe

Nowa Ruda ‑ Słupiec

ks. Kamil Osiecki

Ks. Kamil Osiecki z grupą młodzieży

Ks. Kamil Osiecki z grupą młodzieży

Dzieci i młodzież, z par. Św. Katarzyny z Nowej Rudy – Słupca wraz z wikariuszami, przez blisko tydzień wypoczywały na zimowisku w Karpaczu.

Parafia Św. Katarzyny w Nowej Rudzie - Słupcu
CZYTAJ DALEJ

Zapomniany patron leśników

Niedziela zamojsko-lubaczowska 40/2009

wikipedia.org

św. Jan Gwalbert

św. Jan Gwalbert

Kto jest patronem leśników? Pewien niemal jestem, że mało kto zna właściwą odpowiedź na to pytanie. Zapewne wymieniano by postaci św. Franciszka, św. Huberta. A tymczasem już od ponad pół wieku patronem tym jest św. Jan Gwalbert, o czym - przekonany jestem, nawet wielu leśników nie wie. Bo czy widział ktoś kiedyś w lesie, czy gdziekolwiek indziej jego figurkę, obraz itd.? Szczerze wątpię.

Urodził się w 995 r. (wg innej wersji w 1000 r.) w arystokratycznej rodzinie we Florencji. Podczas wojny między miastami został zabity jego brat Ugo. Zgodnie z panującym wówczas zwyczajem Jan winien pomścić śmierć brata. I rzeczywiście chwycił za miecz i tropił mordercę. Dopadł go przy gospodzie w Wielki Piątek. Ten jednak błagał go o przebaczenie, żałując swego czynu i zaklinając Jana, by go oszczędził. Rozłożył ręce jak Chrystus na krzyżu. Jan opuścił miecz i powiedział: „Idź w pokoju, gdzie chcesz; niech ci Bóg przebaczy i ja ci przebaczam” (według innej wersji wziął go nawet do swego domu w miejsce zabitego brata). Kiedy modlił się w pobliskim kościółku przemówił do niego Chrystus słowami: „Ponieważ przebaczyłeś swojemu wrogowi, pójdź za Mną”. Mimo protestów rodziny, zwłaszcza swojego ojca, wstąpił do klasztoru benedyktynów. Nie zagrzał tu jednak długo miejsca. Podjął walkę z symonią, co nie spodobało się jego przełożonym. Wystąpił z klasztoru i usunął się na ubocze. Osiadł w lasach w Vallombrosa (Vallis Umbrosae - Cienista Dolina) zbudował tam klasztor i założył zakon, którego członkowie są nazywani wallombrozjanami. Mnisi ci, wierni przesłaniu „ora et labora”, żyli bardzo skromnie, modląc się i sadząc las. Poznawali prawa rządzące życiem lasu, troszczyli się o drzewa, ptaki i zwierzęta leśne. Las dla św. Jana Gwalberta był przebogatą księgą, rozczytywał się w niej, w każdym drzewie, zwierzęciu, ptaku, roślinie widział ukrytą mądrość Boga Stwórcy i Jego dobroć. Jan Gwalbert zmarł 12 lipca 1073 r. w Passigniano pod Florencją. Kanonizowany został w 1193 r. przez papieża Celestyna III, a w 1951 r. ogłoszony przez papieża Piusa XII patronem ludzi lasu. Historia nadała mu także tytuł „bohater przebaczenia” ze względu na wielkie miłosierdzie, jakim się wykazał. Założony przez niego zakon istnieje do dzisiaj. Według jego zasad żyje około 100 zakonników w ośmiu klasztorach we Włoszech, Brazylii oraz Indiach. Jana Paweł II przypominał postać Jana Gwalberta. W 1987 r. w Dolomitach odprawił Mszę św. dla leśników przed kościółkiem Matki Bożej Śnieżnej. Mówił wówczas: „Jan Gwalbert (...) wraz ze swymi współbraćmi poświęcił się w leśnym zaciszu Apeninów Toskańskich modlitwie i sadzeniu lasów. Oddając się tej pracy, uczniowie św. Jana Gwalberta poznawali prawa rządzące życiem i wzrostem lasu. W czasach, kiedy nie istniała jeszcze żadna norma dotycząca leśnictwa, zakonnicy z Vallombrosa, pracując cierpliwie i wytrwale, odnajdywali właściwe metody pomnażania leśnych bogactw”. Papież Polak wspominał św. Jana także w 1999 r. przy okazji obchodów 1000-lecia urodzin świętego. Mimo to jego postać zdaje się nie być powszechnie znana. Warto to zmienić. Emerytowany profesor Uniwersytetu Przyrodniczego im. Augusta Cieszkowskiego w Poznaniu, leśnik i autor wspaniałych książek na temat kulturotwórczej roli lasu, Jerzy Wiśniewski, od wielu już lat apeluje i do leśników i do Episkopatu o godne uczczenie tego właściwego patrona ludzi lasu. Solidaryzując się z apelem zacnego profesora przytoczę jego słowa: „Warto by na rozstajach dróg, w rodzimych borach i lasach stawiano nie tylko kapliczki poświęcone patronowi myśliwych, ale także nieznanemu patronowi leśników. Będą to miejsca należnego kultu, a także podziękowania za pracę w lesie, który jest boskim dziełem stworzenia. A kiedy nadejdą ciemne chmury związane z pracą codzienną, reorganizacjami, bezrobociem, będzie można zawsze prosić o pomoc i wsparcie św. Jana Gwalberta, któremu losy leśników nie są obce”.
CZYTAJ DALEJ

Proces beatyfikacyjny amerykańskiej mistyczki Rhody Wise wkroczył w decydującą fazę

2026-07-10 07:38

[ TEMATY ]

beatyfikacja

en.wikipedia.org

Rhoda Wise

Rhoda Wise

Proces beatyfikacyjny amerykańskiej mistyczki Rhody Wise wkroczył w decydującą fazę. Do Watykanu trafiło oficjalne positio. Co to oznacza dla duchowej przewodniczki Matki Angeliki z EWTN?

Proces beatyfikacyjny amerykańskiej mistyczki i stygmatyczki Rhody Wise wkroczył w kolejną, niezwykle ważną fazę. Do watykańskiej Dykasterii Spraw Kanonizacyjnych przekazano oficjalne positio – obszerny dokument podsumowujący dowody na heroiczność jej cnót i świętość życia. Rhoda Wise znana jest na całym świecie m.in. jako duchowa przewodniczka Matki Angeliki, założycielki katolickiej sieci telewizyjnej EWTN.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję