Reklama

Kościół

Taize Madrid

Czas na spotkanie

Zaczynamy odliczanie przed kolejnym przystankiem Pielgrzymki Zaufania przez Ziemię. Tym razem stolicą młodości chrześcijaństwa w duchu Braci z Taizé na przełomie roku będzie Madryt

Niedziela Ogólnopolska 47/2018, str. 50-53

[ TEMATY ]

Taize

Niedziela Młodych

ks. Waldemar Wesołowski

Adoracja Krzyża w duchu Taiźe

Adoracja Krzyża w duchu Taiźe

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Europejskie Spotkania Młodych zainicjowane przez Brata Rogera odbywają się już od 40 lat, każdorazowo w innym europejskim mieście. Po raz pierwszy młodzi przyjechali do Paryża, do którego później kilkakrotnie wracali, do Hiszpanii przybywają po raz piąty, a do samej stolicy – pierwszy.

Co takiego jest w tych zimowych spotkaniach, że młodzi wciąż na nie jeżdżą? Że niezależnie od tego, co jest modne, czym żyje świat, ekumeniczny duch Taizé zdobywa kolejne pokolenia?

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Nr 1 – spotkanie

Reklama

Ci, którzy uczestniczyli w nich, mówią jednogłośnie, że najważniejsze jest spotkanie. Spotkanie z Chrystusem, z drugim człowiekiem – często zupełnie innym i wreszcie spotkanie z sobą samym. Spotkanie różnych kultur, historii i sposobów życia poszczególnych narodów, ale i spojrzenia na życie, na Pana Boga i wiarę. Bo przecież przyjeżdżają wyznawcy różnych wyznań chrześcijańskich. Spotkanie jest więc podstawowym doświadczeniem, które zabiera się ze sobą. Jedna z uczestniczek poprzednich przystanków Taizé mówi zwłaszcza o spotkaniu tym ludzkim: – Zawsze następuje tu cudowna wymiana: darów, talentów, którymi sobie próbujemy służyć; ale także wartości niewymiernych, a najważniejszych – uśmiechu, radości, refleksji, świadectwa. Czasem jednak trzeba pokonać w sobie wiele przeszkód – obaw, lęków, uprzedzeń, niechęci, urazów, czy to osobistych, czy historycznych. To wszystko sprawia, że Europejskie Spotkania Młodych są prawdziwą szkołą jedności.

Warto zaznaczyć, że młodych często przyjmują pod swój dach gospodarze miejsca. Oferują im nie tylko miejsce do spania i wyżywienie, ale przede wszystkim siebie – z całym swoim bogactwem, przeżyciami, wiarą. Dając innym kawałek siebie, otrzymują zwykle powiew młodości, nadziei.

Rys charakterystyczny

Co jest nieodłącznym elementem spotkań młodych Europejczyków? modlitwa prostoty – w ciszy, z kanonami przepełnionymi skupieniem i krótkimi rozważaniami, katechezy pełne miłości i pokory, rozmowy z rówieśnikami w małych grupach, dzielenie się wiarą, szukanie sensu życia i swojej drogi. Jednak modlitwa pokoju w klimacie zasłuchania jest tym, do czego powracający tęsknią często najbardziej. – Bardzo cenię sobie ten moment, kiedy po poznaniu ludzi z różnych krajów i dzieleniu się wartościami oraz opiniami siadam, otoczona braćmi i siostrami, na jednej z codziennych modlitw. Zamykam oczy i... odpoczywam. Słucham... – wyznaje uczestniczka jednego z ostatnich spotkań.

I wreszcie...

...co to znaczy wziąć udział w spotkaniu w Madrycie? Głos oddaję braciom z Taizé. To:

› szukać umocnienia w modlitwie przez piękno śpiewu i głębię ciszy,

› z tysiącami młodych ludzi iść do źródeł wiary i braterstwa,

› być ugoszczonym przez mieszkańców Madrytu i z wielką prostotą wzajemnie się poznawać,

› spotkać ludzi żyjących Ewangelią wśród dzisiejszych wyzwań,

Reklama

› znaleźć nowy zapał do rozwijania solidarności w Europie.

Czy podejmiesz ryzyko zmiany sposobu myślenia, patrzenia na innych ludzi oczami miłości? Na propozycję wymiany darów?

Kochać to...

Przed wyruszeniem do Madrytu odsyłam jeszcze do ostatniego, niedokończonego listu Brata Rogera. Warto przeczytać i przyjąć go w całości, tu proponuję tylko niewielki fragment, mówiący o miłości i przyjęciu drugiego człowieka:

„Bóg ufa nam tak bardzo, że do każdego z nas kieruje wezwanie. Jakie wezwanie? Bóg prosi, byśmy kochali tak, jak On nas kocha. Nie ma większej miłości, jak oddać samego siebie Bogu i innym ludziom.

Kto żyje Bogiem, wybiera miłość. A serce, które wybrało miłość, może promieniować bezgraniczną dobrocią. (...)

Kto kocha i mówi to swoim życiem, staje przed jednym z najważniejszych pytań: jak nieść ulgę w cierpieniach i udrękach tym, którzy mieszkają obok nas, i tym, którzy żyją gdzieś daleko?

Tylko – co to znaczy kochać? Czy to znaczy dzielić cierpienia najbardziej udręczonych? Tak, to jest miłość.

Czy będzie nią niewyczerpana dobroć serca i bezinteresowne zapomnienie o sobie dla innych? Tak, na pewno.

I jeszcze – co to znaczy kochać? Kochać, to znaczy przebaczać, żyć w jedności. Pojednanie to zawsze wiosna duszy”.

Korzystałam z serwisu: www.taize.fr/pl

2018-11-21 10:42

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Taizé w Strasburgu: przyjmijmy miłość Boga, aby przekształciła nasze życie

[ TEMATY ]

Taize

oliviergendrin / Foter.com / CC BY

Milczenie przed Bogiem a także spoglądanie i wsłuchanie w Chrystusa to dwie drogi, by znaleźć źródło zaufania w Bogu – powiedział podczas niedzielnej wieczornej modlitwy 36 Europejskiego Spotkania Młodych w Strasburgu przeor Wspólnoty z Taizé. Brat Alois nawiązał także do swojej niedawnej wizyty w Azji, którą odbył wraz z kilkoma braćmi i prosił o szczególną modlitwę w intencji chrześcijan Korei Północnej.
CZYTAJ DALEJ

Dwumilionowa wspólnota modlitewna, 200 lat tradycji. Żywy Różaniec - fenomen na skalę światową

2026-05-06 07:14

[ TEMATY ]

Żywy Różaniec

Karol Porwich/Niedziela

W dniach 5-6 czerwca na Jasnej Górze będzie miało miejsce narodowe wydarzenie pod patronatem honorowym Konferencji Episkopatu Polski. Mowa o głównych obchodach 200-lecia Żywego Różańca – największej, blisko dwumilionowej wspólnoty modlitewnej w Polsce.

Obchody są połączone z III Ogólnopolskim Kongresem Różańcowym oraz XIV Ogólnopolską Pielgrzymką Żywego Różańca. Niedzielną Mszę Jubileuszową pod przewodnictwem Nuncjusza Apostolskiego abp. Antonio Guido Filipazziego zwieńczy wspólny Jubileuszowy Akt Oddania Matce Bożej. Wydarzenie poprowadzi Rafał Porzeziński.
CZYTAJ DALEJ

Wszyscy trzej najstarsi kardynałowie wszechczasów są... Włochami

100-letni kard. Angelo Acerbi, emerytowany włoski dyplomata watykański, jest od dzisiaj drugim najstarszym purpuratem w historii Kościoła. Z 36 751 dniami, czyli 100,6 roku, były nuncjusz papieski w Holandii jest teraz starszy od Lorisa Francesco Capovilli, wieloletniego prywatnego sekretarza papieża Jana XXIII, który zmarł w 2016 roku. Obaj zostali wyniesieni do godności kardynalskiej przez papieża Franciszka i byli wówczas najstarszymi osobami, które kiedykolwiek otrzymały tę godność.

Oznacza to również, że wszyscy trzej najstarsi kardynałowie wszechczasów są Włochami. Najstarszym pozostaje Corrado Bafile (1903-2005), były nuncjusz papieski w Niemczech, z 37 106 dniami, czyli 101,5 roku.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję