Reklama

Widziane z Brukseli

Widziane z Brukseli

Chadecja antychadecka?

Za nami kolejny już wielki Kongres Ruchu „Europa Christi”. Jeden z jego przystanków był w Lublinie, na KUL-u.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Cel całej akcji jest jasny: Przywrócenie chrześcijańskiego myślenia o Europie. To sformułowanie głównego animatora ruchu – ks. inf. Ireneusza Skubisia. Chrześcijaństwo bowiem – jak podkreśla redaktor naczelna „Niedzieli” Lidia Dudkiewicz – jest „kodem genetycznym” Europy. To prawda obiektywna, historycznie udowodniona. Dlaczego więc nie ma do niego odniesień w najważniejszych dokumentach Unii Europejskiej i w polskiej konstytucji? Problem ten omawiał w Lublinie konstytucjonalista prof. Dariusz Dudek. Ks. prof. Józef Krukowski natomiast trafnie zauważył, że w dokumentach UE wykorzystano chrześcijańskie sformułowania, ale wypełniono je antychrześcijańską treścią, ergo zmieniono ich znaczenie. O wielkich problemach i zaporach stawianych prawdziwie chrześcijańskim treściom w europejskich internetowych komunikatorach przekazu alarmował Mariusz Książek z „Niedzieli”. W kontekście tego, co mówił, słowo „cenzura” nabrało nowego, bardziej postępowego znaczenia.

Reklama

Wśród kilkunastu referatów znalazł się i mój. Mówiłem o symbolice chrześcijańskiej, która jest systematycznie rugowana z przestrzeni publicznej Unii Europejskiej. Zacytowałem też słowa abp. Stanisława Gądeckiego, które de facto odnosiły się do wszystkich wystąpień prelegentów i, jak sądzę, w ogóle przyczyny powołania Ruchu „Europa Christi”. A mówił on: „Nowe elity redukują człowieka do stanu zwierzęcego, a religia znaczy dla nich tyle, co wegetarianizm”. Twierdził też, że „Europa staje się miejscem miękkiej wersji totalitaryzmu”.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Skoro tak, to warto raz jeszcze publicznie zadać pytanie, kim są te „elity” i skąd się wywodzą. W Unii Europejskiej to chadecja. W nazwie swojej ma ona przymiotnik „chrześcijański” albo „ludowy” – ten drugi w Europie nie oznacza „chłopski”, tylko właśnie „chrześcijański”. Europejska Partia Ludowa, czyli European People’s Party (EPP), to największa formacja polityczna w Parlamencie Europejskim i Unii Europejskiej.

Do niej należą m.in.: niemiecka partia o nazwie Unia Chrześcijańsko-Demokratyczna (CDU) Angeli Merkel i bawarska Unia Chrześcijańsko-Społeczna (CSU), belgijska Partia Chrześcijańsko-Społeczna (CSP), szwedzcy Chrześcijańscy Demokraci (KD), holenderski Apel Chrześcijańsko-Demokratyczny (CDA), a z Polski – Platforma Obywatelska (PO) i Polskie Stronnictwo Ludowe (PSL). To przecież europejska chadecja obsadziła wszystkie najważniejsze stanowiska w Unii i to jej przedstawiciele tworzą tę tzw. europejską elitę. Od lat w mediach europejskich, głównie niemieckich, zwraca się uwagę na odejście wielu liderów tej formacji od wartości oraz zasad chrześcijańsko-społecznych.

Przypominam o tym, gdyż rozwijającemu się Ruchowi „Europa Christi”, przebijającemu się coraz śmielej na płaszczyznę społeczno-polityczną, przyjdzie się zmierzyć nie tylko z formacjami socjalistycznymi, komunistycznymi i liberalnymi, ale też, a może przede wszystkim, z tzw. chadecją.

Mirosław Piotrowski
Poseł do Parlamentu Europejskiego, www.piotrowski.org.pl

2018-10-24 10:41

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Niemieckie scenariusze

Niedziela Ogólnopolska 53/2017, str. 42

[ TEMATY ]

parlament

Foto-AG Gymnasium Melle/pl.wikipedia.org

Martin Schulz

Martin Schulz

„W najbliższych latach rozstrzygnie się przyszłość Unii Europejskiej” – stwierdził niedawno szef SPD Martin Schulz.

Ten były przewodniczący Parlamentu Europejskiego alarmował o zagrożeniu, jakie stwarzają w Europie rosnąca w siłę prawica i ultranacjonaliści. Wymienił też Polskę, gdzie jego zdaniem, „wspólne wartości są systematycznie podkopywane”. Dostało się również Węgrom. Obecnie Schulz przymierza się do koalicji z Angelą Merkel, która od jesiennych wyborów rządzi w Niemczech „komisarycznie”. Za zmianę tej mało komfortowej sytuacji szef socjalistów z pewnością zażąda wysokiej ceny. Obok rządowych targów personalnych bazą programową Schulza stał się wątek unijnej integracji i dyscypliny. Kanclerz Merkel już wcześniej udowodniła, że jest zdolna działać, i to nawet wyprzedzająco. Kraje niezdyscyplinowane, takie jak Polska i Węgry, straszy się sankcjami, czyli zastosowaniem słynnego art. 7 traktatu Unii Europejskiej. W brukselskim żargonie nazywany jest on „opcją atomową”. Jednakże nawet unijni zapaleńcy zdają sobie sprawę, że użycie go może skutkować pęknięciem lub nawet rozbiciem naszej bohaterskiej organizacji. Okazuje się, jak ujawnił niedawno jeden z poczytnych niemieckich tygodników, że scenariusz taki od dawna na poważnie rozważają nasi zachodni sąsiedzi. Z górą dwa lata temu niemieckie Ministerstwo Obrony opracowało ponad stustronicowy raport zatytułowany „Prognoza strategiczna 2040”.
CZYTAJ DALEJ

Dolnośląskie/ 16-latek podejrzany o napaść z użyciem ostrego narzędzia na 15-latka

2026-08-08 09:30

[ TEMATY ]

policja

pixabay.com

16-letni mieszkaniec Kamiennej Góry jest podejrzany o napaść z użyciem ostrego przedmiotu na 15-latka. Do tego zdarzenia doszło w piątkowy wieczór przy ul. Księcia Bolka I. Ofiara w poważnym stanie została przetransportowana do szpitala.

Początkowo policja informowała o dwóch nastolatkach, którzy zostali zatrzymani w związku z napaścią. „Policjanci po wykonaniu niezbędnych czynności z jednym z 16-latków zwolnili go do domu. Natomiast drugi nieletni został zatrzymany w policyjnej izbie dziecka” - przekazała w komunikacie mł. asp. Katarzyna Trzepak z Komendy Powiatowej Policji w Kamiennej Górze.
CZYTAJ DALEJ

Św. Filomena. Miłość, która daje siebie

2026-08-08 20:57

Marzena Cyfert

Misterium o św. Filomenie w Gniechowicach

Misterium o św. Filomenie w Gniechowicach

Modlitwa, procesja, misterium i świadectwa pielgrzymów złożyły się na uroczystości odpustowe w Sanktuarium św. Filomeny w Gniechowicach. Ich centralnym punktem była Eucharystia pod przewodnictwem o. Damiana Stachowicza OFM.

– To jedyny w Polsce kościół pw. św. Filomeny i zarazem jej sanktuarium. Dziękujemy dziś za jej opiekę nad nami i prosimy o dalsze orędownictwo i wstawiennictwo. Jak mówił św. Jan Maria Vianney, jest to święta, której Bóg niczego nie odmawia. Ona duchowo czeka na swoich czcicieli, którzy do niej przychodzą, i wyprasza potrzebne łaski – mówił ks. Jarosław Wawak, proboszcz i kustosz sanktuarium.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję