Reklama

Niedziela Sosnowiecka

Diakonia tańca

Niedziela sosnowiecka 39/2018, str. VIII

[ TEMATY ]

taniec

Archiwum Diakoni Tańca

Diakonia Tańca na festynie parafialnym w Czeladzi

Diakonia Tańca na festynie parafialnym w Czeladzi

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

O tym, że taniec sprzyja integracji i dobrej zabawie przekonał się śp. ks. Piotr Pisarczyk (1983-2017), oddany duszpasterz młodzieży. Na festiwalach muzycznych Przystanek Jezus oraz podczas Ogólnopolskich Spotkań Młodych Lednica 2000 uczył się układów tanecznych, które przekazywał później diecezjanom, prowadząc tańce na pielgrzymkach i rekolekcjach oazowych.

Reklama

Zainteresował się szczególnie tym, że taniec może stać się jedną z form modlitwy, o czym już w 1975 r. pisała Kongregacja ds. Sakramentów i Kultu Bożego w dokumencie „Taniec w Liturgii”: „Taniec może przerodzić się w modlitwę, która wyraża się przez ruch, angażujący całą istotę człowieka: duszę i ciało. Ogólnie rzecz biorąc, kiedy duch wznosi się do Boga w modlitwie, zaangażowane zostaje również ciało. Można mówić o modlitwie ciała. Może ona za pomocą ruchu wyrażać prośbę czy uwielbienie”. Kościół w psalmach często modli się słowami: „Niech tańcem chwalą Jego imię” (Ps 149, 3), „Chwalcie Go bębnem i tańcem” (Ps 150, 4). Św. Paweł naucza: „Bóg przecież wykupił was za wielką cenę. Oddajcie więc Bogu chwałę w waszym ciele!” (1 Kor 6, 20). Ks. Piotr zgłębiał temat modlitwy przez taniec, jeżdżąc na różne warsztaty i rekolekcje. Taniec był dla niego również pomocą w ewangelizacji. Postanowił powołać dodatkową diakonię w Ruchu Światło-Życie, otwartą dla wszystkich. Na 19 października 2015 r. ogłosił pierwsze spotkanie Diakonii Tańca w Sosnowcu, na które przyszło kilka osób. Wspólnota zaczęła spotykać się dwa razy w miesiącu, a na spotkaniach oprócz modlitwy i technicznej nauki tańców modlono się przez taniec.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

W listopadzie 2016 r. byłem z ks. Piotrem na rekolekcjach tańca izraelskiego w Strzelcach Opolskich. Doszliśmy wtedy do wniosku, że taki rodzaj tańców bardzo sprzyja modlitwie, bo ma bogate znaczenie w gestach i słowach, pochodzących często z Pisma Świętego. Skupiamy się w nich na Bogu, rozważamy treść tańca i wyrażamy swoje emocje. Zawierzamy Bogu swoje troski, dziękujemy i oddajemy Mu chwałę oraz przepraszamy Go i stajemy przed Nim w prawdzie, w gestach pokory i uniżenia. W ten sposób umysł, dusza i ciało integrują się ze sobą. Taniec pomaga również zaakceptować swoje ciało.

Od jesieni 2016 r. opiekunem duchowym Diakonii Tańca został ks. Daniel Bunia. Spotkania odbywają się teraz w każdą środę o godz. 19:00 w dolnym kościele sanktuarium Nawiedzenia Najświętszej Maryi Panny w Będzinie-Syberce. Nowych osób przybywa w każdym wieku i z różnych miejscowości. Podczas spotkań modlimy się i tańczymy. Tańce na naszych spotkaniach to przede wszystkim tańce religijne, np. do muzyki izraelskiej, polskich i zagranicznych utworów religijnych. Czasem tańczymy też tańce integracyjne. Dbamy również o relacje między sobą, gromadząc się po tańcach z naszym duszpasterzem na poczęstunek z herbatą. Jesteśmy zapraszani na prowadzenie tańców podczas wydarzeń diecezjalnych, festynów parafialnych i organizowanie warsztatów modlitwy przez taniec w szkołach i na rekolekcjach. Kontaktowy adres e-mail: diakonia.tanca@gmail.com

2018-09-25 11:55

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Spotkajmy się w tańcu

Niedziela wrocławska 2/2022, str. V

[ TEMATY ]

taniec

Chrześcijańska Szkoła Tańca

Archiwum Chrześcijańskiej Szkoły Tańca

Karnawał to doskonała okazja, by poznać Chrześcijańską Szkołę Tańca – pierwszą w Polsce.

Zapart Dance Studio pokazuje, że katolickie środowiska chcą i potrafią tańczyć. Szkołę założył we Wrocławiu 5 lat temu Mateusz Zapart. Dziś prowadzi ją ze swoją żoną Moniką. To młodzi ludzie z pasją i głową pełną pomysłów. Zakochani w Bogu.
CZYTAJ DALEJ

Św. Mario - żono Kleofasa! Czemu jesteś taka tajemnicza?

Niedziela Ogólnopolska 15/2006, str. 16

pl.wikipedia.org

"Trzy Marie u grobu" Mikołaj Haberschrack

Trzy Marie u grobu Mikołaj Haberschrack
Sądzę, że każda kobieta ma w sobie coś, co sprawia, że jest tajemnicza. Być może w moim przypadku owa tajemniczość bardziej rzuca się w oczy. Pewnie jest tak dlatego, że przez długi czas żyłam niejako w cieniu odwiecznej Tajemnicy, czyli Jezusa z Nazaretu. Według tradycji kościelnej, sięgającej II wieku, mój mąż Kleofas był bratem św. Józefa. Dlatego też od samego początku byłam bardzo blisko Świętej Rodziny, z którą się przyjaźniłam. Urodziłam trzech synów (Jakuba, Józefa i Judę Tadeusza - por. Mt 27,56; Mk 15,40; 16,1; Jud 1). Jestem jedną z licznych uczennic Jezusa. Wraz z innymi kobietami zajmowałam się różnymi sprawami mojego Mistrza (np. przygotowywaniem posiłków czy też praniem). Osobiście nie znoszę bylejakości i tzw. prowizorki. Zawsze potrafiłam się wznieść ponad to, co zwykłe i pospolite. Stąd też lubię, kiedy znaczenie mojego imienia wywodzą z języka hebrajskiego. W przenośni oznacza ono „być pięknym”, „doskonałym”, „umiłowanym przez Boga”. Nie chciałabym się przechwalać, ale cechuje mnie spokój, rozsądek, prostolinijność, subtelność i sprawiedliwość. Zawsze dotrzymuję danego słowa. Bardzo serio traktuję rodzinę i wszystkie sprawy, które są z nią związane. Wytrwałam przy Panu aż do Jego zgonu na drzewie krzyża (por. J 19, 25). Wiedziałam jednak, że Jego życie nie może się tak zakończyć! Byłam tego wręcz pewna! I nie myliłam się, gdyż za parę dni m.in. właśnie mnie ukazał się Zmartwychwstały - Władca życia i śmierci! Wpatrywałam się w Jego oblicze i wsłuchiwałam w Jego słowa (por. Mt 28,1-10; Mk 16,1-8). Poczułam wtedy radość nie do opisania. Chciałam całemu światu wykrzyczeć, że Jezus żyje! Czyż nadal jestem tajemnicza? Jestem raczej świadkiem tajemniczych wydarzeń związanych z życiem, śmiercią i zmartwychwstaniem Jezusa Chrystusa. One całkowicie zmieniły moje życie. Głęboko wierzę, że mogą one również zmienić i Twoje życie. Wystarczy tylko - tak jak ja - otworzyć się na dar łaski Pana i z Nim być.
CZYTAJ DALEJ

Wieczór modlitwy i refleksji o św. Franciszku z Asyżu i słudze Bożym Henryku II Pobożnym

2026-04-09 21:30

ks. Łukasz Romańczuk

W katedrze greckokatolickiej we Wrocławiu, w rocznicę bitwy pod Legnicą, odbył się wieczór modlitewno - refleksyjny poświęcony św. Franciszkowi z Asyżu [800. rocznica śmierci] oraz słudze Bożemu księciu Henrykowi II Pobożnemu [785. rocznica śmierci]

- Choć dzieliły ich czasy i okoliczności życia, połączyło jedno – bezgraniczne oddanie Bogu i odwaga w dawaniu świadectwa aż po kres istnienia. Święty Franciszek przypomina nam o prostocie, pokoju i miłości do całego stworzenia, ucząc, że prawdziwa wielkość rodzi się z pokory i służby. Z kolei Henryk Pobożny pozostaje symbolem męstwa i wierności, człowiekiem, który nie zawahał się oddać życia w obronie wiary i ojczyzny - mówił we wprowadzeniu do wydarzenia o. Wiesław Chomik OFM, dodając: - Niech ten wieczór stanie się dla nas chwilą refleksji nad ich życiem, inspiracją do własnych wyborów oraz zaproszeniem, by w codzienności odnajdywać drogę pokoju, dobra, odwagi i nadziei.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję