Reklama

Niedziela Małopolska

Zakopane

Miód na serce

Pięćdziesiąt lat ma Międzynarodowy Festiwal Folkloru Ziem Górskich w Zakopanem. W 1968 r. po raz pierwszy zespoły z zagranicy pojawiły się pod Giewontem, nie tylko dając początek trwającej do dziś tradycji spotkań, ale przede wszystkim rozwijając dotychczasową formułę

Niedziela małopolska 37/2018, str. VIII

[ TEMATY ]

festiwal

Regina Korczak-Watycha

Egzotyczne zespoły i te rodzime tworzyły niezwykłą mozaikę kultur, tradycji, ale i wspólnych pasji

Egzotyczne zespoły i te rodzime tworzyły niezwykłą mozaikę kultur,
tradycji, ale i wspólnych pasji

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Idea rywalizacji i prezentowania różnorodnego folkloru była realizowana dużo wcześniej. Dzieje festiwalowych zmagań w Zakopanem sięgają II Rzeczypospolitej. W 1935 r. na zorganizowanym po raz pierwszy „Święcie Gór” pojawili się górale podhalańscy, żywieccy, sądeccy i beskidzcy, a także Huculi, Łemkowie i Bojkowie. To właśnie Huculi zdobyli najważniejsze nagrody. Po II wojnie światowej pojawił się cykl wydarzeń zwany „Jesienią Tatrzańską”. Jego formuła była nieco inna, a prezentacja zespołów stanowiła tylko jeden z punktów programu. Jednak już w połowie lat 60. dostrzeżono potencjał w występach przybliżających tradycyjne zwyczaje mieszkańców gór i po raz pierwszy w historii zdecydowano się zaprosić więcej zespołów – także spoza Polski. Międzynarodowa rywalizacja rozpoczęła się tym samym w 1968 r. I trwa do dziś.

Promocja

Jak informują organizatorzy, przez 50 lat na Festiwalu Folkloru Ziem Górskich wystąpiło blisko 600 zespołów z kilkudziesięciu krajów, a także ponad 200 grup z Polski. – Siłą festiwalu jest sięganie do korzeni, do dziedzictwa przodków – mówiła „Niedzieli” przed rokiem Joanna Staszak, dyrektor festiwalu. – Wyjątkowa jest także konkursowa formuła. To dzięki niej festiwal uznawany jest nie tylko za jeden z największych i najstarszych, ale także za najbardziej prestiżowy. Tym samym doskonale promuje on polską kulturę ludową i podhalański folklor – twierdziła.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Podobnie było podczas tegorocznej, jubileuszowej edycji. Górale z całego świata zebrali się w Zakopanem już po raz 50., a wszyscy goście mogli nie tylko podziwiać występy uczestników w trakcie koncertów konkursowych i towarzyszących, ale też skorzystać z licznych atrakcji, które każdego roku pojawiają się wraz z festiwalem. To jak zwykle m.in. otwarcie plenerowych wystaw, prezentacje książek o lokalnej tematyce, parada dorożek i Mistrzostwa Podhala w Powożeniu, a także ogłoszenie wyników Ogólnopolskiego Konkursu Literackiego im. Tadeusza Staicha na wiersz o tematyce górskiej. Kluczowym punktem programu była jak zawsze Msza św. w kościele pw. św. Krzyża i barwny korowód, który przeszedł ulicami miasta. W jego trakcie wszystkie zespoły zaprezentowały swoje tradycyjne pieśni i tańce.

Przygoda

Wśród uczestników festiwalu byli „Lipowianie”, którzy w swoim repertuarze prezentują tańce i zabawy górali z Beskidu Żywieckiego. – Zespół powstał w 1999 r. z inicjatywy wójta gminy Wojciecha Zuziaka. Jest to grupa ludzi rozmiłowanych w rodzimej kulturze – informuje Brygida Sordyl, kierownik zespołu „Lipowianie”. Jak jego członkowie oceniają zakopiańskie spotkanie? – Na festiwal trafiliśmy pierwszy raz w historii istnienia grupy. To dla nas ogromna przygoda i wspaniale spędzony czas. Poziom artystyczny imprezy wydaje się być bardzo wysoki – zapewnia pani Brygida.

Festiwal to – jak zwykle – również wioska festiwalowa i odbywający się tam kiermasz sztuki ludowej, a także warsztaty folklorystyczne poświęcone sztuce i rękodzielnictwu, zabawy taneczne, pokazy filmów i narodowe dni organizowane przez niektóre z zagranicznych zespołów.

Ciupagi

Tegoroczny festiwal trwał od 16 do 26 sierpnia. Jego główna część – koncerty konkursowe i towarzyszące, w wykonaniu uczestniczących w imprezie grup – rozpoczęły się koncertem inauguracyjnym 19 sierpnia. W 50. edycji wydarzenia Złote Ciupagi zdobyły zespoły: „Młode Podhale” (w kategorii tradycyjnej), „Mazantini” z Hiszpanii (w kategorii artystycznie opracowanej) oraz „Anatolian Folklor Foundation” z Turcji (w kategorii stylizowanej). Nagrodę dziennikarzy otrzymał polonijny zespół „Ślebodni” z USA.

Wśród publiczności koncertu finałowego był wicepremier, minister kultury i dziedzictwa narodowego Piotr Gliński. Burmistrz Zakopanego Leszek Dorula mówił na zakończenie: – Chciałem podziękować wszystkim zespołom, które przez 50 lat uczestniczyły w tym festiwalu. Zakopane przez te dziesięć dni to było Zakopane świata, Zakopane wszystkich Polaków. To był miód na serce, że nasza kultura i to, co robimy, wszystkim się podoba.

2018-09-12 10:43

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

XXI Festiwal Pieśni Maryjnych

Dwudziesta pierwsza edycja popularnego i znanego w regionie Festiwalu Pieśni Maryjnych dla Ludowych Zespołów Śpiewaczych, który zainicjował ks. Tadeusz Sochan, proboszcz w Górecku Kościelnym, odbyła się na polanie Dąbrowa między Aleksandrowem a Góreckiem Kościelnym. Tegoroczna edycja festiwalu była wyjątkowa.
CZYTAJ DALEJ

Rodzice pierwszokomunijnej dziewczynki: duchowe potrzeby dzieci są ważne

2026-05-23 08:17

[ TEMATY ]

dzieci

Pierwsza Komunia św.

dziewczynka

duchowe potrzeby

fot. archiwum rodzinne

Magdalena i Paweł Strzelińscy z córką Delfiną

Magdalena i Paweł Strzelińscy z córką Delfiną

Zrozumieliśmy, że skoro duchowe potrzeby są na tyle istotne, że wymieniają je poważni badacze, obowiązkiem rodzica jest zatroszczenie się także o tę sferę w życiu dziecka. Zwracamy się do polskich rodzin, które zdecydowały się wychować dzieci w duchu bardziej laickim. Być może nasze świadectwo zachęci Państwa do rozważenia chrześcijańskiej ścieżki duchowej dla siebie i Waszych latorośli - wskazali w rozmowie z Polskifr.fr państwo Magdalena i Paweł Strzelińscy, których córka Delfina w tym roku przyjmie Pierwszą Komunię św. w kościele polskim na „Concorde” w Paryżu.

CZYTAJ DALEJ

Ukraiński influencer wjechał corwetą nad Morskie Oko. Szokująco niski mandat

2026-05-23 12:45

[ TEMATY ]

ukraiński

influencer

corweta

Morskie Oko

Karol Porwich/Niedziela

Ukraiński influencer wjechał corwetą nad Morskie Oko, pokonując ponad 8 km trasy objętej zakazem ruchu w Tatrzańskim Parku Narodowym. Policja ukarała go mandatem 100 zł, choć taryfikator za takie wykroczenie przewiduje karę do 5 tys. zł.

Do zdarzenia doszło w piątek wieczorem. Influencer przejechał sportowym autem asfaltową drogą prowadzącą do Morskiego Oka, mimo obowiązującego bezwzględnego zakazu wjazdu na terenie chronionym. Na miejscu zrobił sobie zdjęcia z partnerką na tle samochodu, a następnie wrócił tą samą trasą.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję