Reklama

Niedziela w Warszawie

Wydarzenia

Uzdrawiająca moc Mszy św.

Uzdrowienie ma swoje źródło we Mszy św. Jest ona największą z modlitw o uzdrowienie, a następny najpotężniejszy sakrament uzdrowienia to spowiedź święta – mówił Alan Ames, australijski charyzmatyk, który gościł w kościele Franciszkanów przy ul. Senatorskiej

Niedziela warszawska 22/2018, str. III

[ TEMATY ]

Alan Ames

Łukasz Krzysztofka

Podczas spotkania Alan Ames opowiedział historię swojego nawrócenia

Podczas spotkania Alan Ames opowiedział historię swojego nawrócenia

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Alan Ames ma 64 lata. W młodości był członkiem gangu motocyklowego. 25 lat temu przeżył nawrócenie. Dziś jeździ po wszystkich kontynentach i daje świadectwo Bożego działania. Posługuje też modlitwą uzdrowienia. Kościół św. Antoniego w czasie spotkania z Alanem, które poprzedziła Msza św., wypełniony był po brzegi.

– Alan jest człowiekiem bardzo hojnym i pokornym, wiernym Kościołowi i wierze, modlitwie i krzyżowi – wyjaśnił o. John Piumatti, opiekun duchowy Alana Amesa i zapewnił, że jego posługa ma błogosławieństwo arcybiskupa Perth.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

– Uzdrowienie ma charakter sakramentalny, odnajdujemy je we Mszy św., w wystawionym Najświętszym Sakramencie, w spowiedzi. Dokonuje się przez potężny sakrament kapłaństwa. Moje słowa i modlitwy jedynie uzupełniają sakramenty – mówił Ames.

Wspominając swoją przeszłość, przyznał, że kiedyś był złym człowiekiem, jednak Jezus całkowicie zmienił jego życie. – Cechowała mnie ogromna przemoc, byłem uzależniony od alkoholu, wielu innych używek, myślałem wyłącznie o sobie. Z pewnością nie myślałem o Bogu. Nie chodziłem do kościoła, nie modliłem się, nie wierzyłem w Boga – dodał.

Reklama

– Kiedy byłem w najczarniejszym okresie mojego życia, Jezus przedarł się przez ciemność, w której żyłem, aby mnie dotknąć światłem swojej miłości. Dosięgnął mojego serca, mojej duszy, aby ją oświecić Bożym światłem Jego miłości. Wtedy ciemność mojego serca zniknęła, rozproszyła się – opowiadał.

Mówił, że gdy Jezus podniósł jego serce do swojego Boskiego Serca, otworzył swoje Serce i umieścił go wewnątrz Jego, napełnił swoją Miłością, wtedy wpadł w całkowitą ekstazę.

– Żaden alkohol, narkotyk nie może dać tego, co ja wtedy przeżywałem. Tak bardzo przekraczało to rzeczy tego świata, bo pochodziło z Nieba. Jezus powiedział trzy słowa: Ja ciebie kocham – mówił australijski charyzmatyk.

Alan Ames jest autorem bestsellerowej książki „Oczami Jezusa”, w której zawarte są jego wizje na temat ziemskiej pielgrzymki Jezusa. Po lekturze książki wielu Żydów, Hindusów i ludzi niewierzących nawróciło się, odnajdując swoją drogę do Boga.

2018-05-30 11:29

Oceń: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

„Módl się więcej…”

[ TEMATY ]

czuwanie

Wrocław

Odnowa w Duchu Świętym

Alan Ames

Esprit

Galilea

Pięćdziesiątnica

Agnieszka Bugała

o. Norbert Oczkowski rozpoczyna Adorację Najśw. Sakramentu

o. Norbert Oczkowski rozpoczyna Adorację Najśw. Sakramentu
- Wujku, a czy pan Alan będzie mówił o tym, jak był bardzo zły, a Pan Bóg naprawił mu życie? – spytała mała dziewczynka siedząca w drugim rzędzie w czasie Czuwania przed Zesłaniem Ducha Świętego zorganizowanego we wrocławskiej Hali Stulecia. – O tym już mówił – odpowiedział szczupły mężczyzna w granatowej marynarce.
CZYTAJ DALEJ

Niemcy: Adoracja Najświętszego Sakramentu stała się przedmiotem krytyki. Gazeta publikuje skargi mieszkańców

2026-09-03 09:52

[ TEMATY ]

Niemcy

adoracja

Agata Kowalska

Istotą wieczystej adoracji jest obecność czcicieli Najświętszego Sakramentu o każdej porze dnia i nocy. Właśnie to przeszkadza mieszkańcom jedynej parafii w Moguncji, w której odbywa się wieczysta adoracja, narzekającym na światła oraz otwieranie i zamykanie drzwi samochodów - informuje serwis infocatolica.com.

W mieście Moguncja, nad brzegiem Renu, znajduje się kościół parafialny św. Akacjusza, w którym odbywa się wieczysta adoracja Najświętszego Sakramentu.
CZYTAJ DALEJ

Rozważania na niedzielę: Jak zwrócić komuś uwagę bez osądzania?

2026-09-04 10:30

[ TEMATY ]

rozważania

ks. Marek Studenski

Mat.prasowy

Czy każde ostrzeżenie pomaga? Można przecież mieć rację, a jednocześnie przegrać człowieka. Posłuchajcie historii chłopca, który rzucił swój wymarzony rower pod koła autobusu. Zrobił to, ponieważ wiedział, że za chwilę pojazd może runąć z zerwanego mostu. Stracił coś bardzo cennego, ale ocalił ludzi. Właśnie tak wygląda postawa stróża, o której Bóg mówi do proroka Ezechiela.

W rozważaniu przywołuję tragedię miasta, które zlekceważyło nadchodzące niebezpieczeństwo. Opowiem też o pozornie dobrej uwadze wypowiedzianej podczas rodzinnej uroczystości, która zraniła ludzi i zepsuła całe spotkanie. Te historie pokazują, że nie wystarczy wiedzieć, co powiedzieć. Trzeba jeszcze wiedzieć, jak, kiedy i z jaką miłością to zrobić. Można mieć rację i jednocześnie przegrać człowieka. Miłość nie milczy, gdy widzi przepaść, ale mówi tak, by człowiek chciał zawrócić.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję