Reklama

Niedziela Wrocławska

Felieton Matki Polki

Bliżej

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Setki nieprzespanych nocy i dziesiątki letnich wschodów słońca... we dwie. System alarmowy opanowany do perfekcji wskutek niezliczonej ilości prób: każdego dnia, o każdej porze i z byle powodu. A wszystko po to, by być bliżej. Najchętniej na rękach u mamy, względnie u taty (jedynie w wypadku, gdy mamy w pobliżu zabraknie!). Cel zwykle zostaje osiągnięty, bo maleństwo i potrzebuje, bo płacz rzewny, bo krzyk niemiłosierny, bo obudzi starsze rodzeństwo; a potem, gdy podrosła: bo krzycząc, wisi uczepiona nogi tak, że kroku zrobić nie da rady... Słowem: najmłodsza owinęła sobie matkę wokół palca dość niechlubnymi metodami szantażu oraz wykorzystując socjotechniki, na które matka (najwyraźniej) jest podatna.

Reklama

Ferie rozpoczynamy rodzinną wyprawą do biblioteki. Na miejscu każdy idzie w swoją stronę, przeglądać książki zgodne z zainteresowaniami. W pewnym momencie zza regału wychodzi najmłodsza. Zbliża się dumna, na chwiejnych nóżkach (chodzenie to jej najnowsza umiejętność) niosąc książkę pod tytułem „Zarządzanie zasobami ludzkimi”. Sporo mi się w owej chwili wyjaśniło – ten tytuł potwierdził zamiłowania i talenty rocznej córki.

Chyba uwierzę w predestynację... Zanim jednak to nastąpi, będę dzielić się z Wami, drodzy Czytelnicy, tym, co mi życie przynosi i tym, co mi w sercu gra. A dzieje się niemało, bo moje serce bije dla męża i ośmiorga dzieci. Bije z woli Boga, za co rodzinnie staramy się Mu dziękować.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Felietonów mojego autorstwa w żadnym wypadku nie można czytać jako porad eksperta, bo nim nie jestem. I choć chciałabym umieć dobrze radzić – wykształcenie nie to, a kompetencje wciąż niewielkie. Mało tego! Odnoszę nieodparte wrażenie, że im dłużej żyję, tym bardziej doświadczam własnej słabości, niewiedzy, nieumiejętności... A każda, wydawałoby się wypracowana metoda wychowawcza, ma się nijak do nowego człowieka, jego potrzeb, cech charakteru i osobowości.

Zatem jestem pewna, że nie ma prostych recept i uniwersalnych odpowiedzi na nurtujące nas pytania; jestem przekonana, że u mnie ich Państwo nie znajdą. Za to spróbuję opowiadać Wam o tym, jak Pan Bóg potrafi przekuć nasze usiłowania i niedoskonałości w dobro. Jak również tym, że działa tam, gdzie się Go zaprasza. Bo chodzi właśnie o to, by być bliżej. W Wielkim Poście zwłaszcza. Niechaj tylko metody pozyskiwania tejże bliskości będą uczciwsze i nieco bardziej subtelne, niż te w wydaniu naszego domorosłego inżyniera społecznego.

2018-05-22 11:38

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Niezakazane przechadzki

Nie zabieramy wiele. Butelkę wody do każdego plecaka, bo gorąco, i drugie śniadanie. Wsiadamy całą paczką do pociągu na jakieś pięć godzin. Czas się jednak nie dłuży, bo mamy książki, papier, świecowe kredki, a w głowie kilka gier. Mamy siebie, a to gwarancja ciepłych rozmów i śmiechu. Zresztą w tym czasie młodsze córki zaprzyjaźnią się z dziewczynką, która jedzie do Białegostoku do babci, na drugą część wakacji.
CZYTAJ DALEJ

Nowenna do św. Szarbela

[ TEMATY ]

św. Charbel

św. Charbel Makhlouf

Szarbel Makhlouf

św. Szarbel

Mat.prasowy

Nowennę można rozpocząć w dowolnym czasie. Uroczyście jest odprawiana w klasztorze w Annai jako przygotowanie do trzeciej niedzieli lipca, głównej uroczystości poświęconej świętemu Szarbelowi, na pamiątkę jego święceń kapłańskich 23 lipca 1859 roku.

Przedstawiajmy swe intencje miłosiernemu Bogu za wstawiennictwem świętego Szarbela. Odprawiających ją zachęca się do codziennej Komunii Świętej.
CZYTAJ DALEJ

Przełożony Bractwa św. Piusa X: watykańskie sankcje nieważne u Boga

2026-07-20 14:15

[ TEMATY ]

Bractwo Kapłańskie św. Piusa X

fsspx.news

Przed Bogiem takie potępienie nie może być ważne - napisał w liście do wiernych Bractwa Kapłańskiego św. Piusa X ks. Davide Pagliarani, opublikowanym 19 lipca, kilkanaście dni po święceniach czterech biskupów, dokonanych bez zgody i wbrew woli papieża. Konsekratorzy i przyjmujący święcenia znaleźli się tym samym w stanie ekskomuniki jako schizmatycy, co potwierdziła 2 lipca Dykasteria ds. Nauki Wiary dodając, że również duchowni należący do Bractwa znajdują się w schizmie, a sprawowany przez nich sakrament pokuty oraz asystowanie przy zawieraniu małżeństwa są nieważne. Na kary kościelne narażają się również wierni świeccy formalnie należący do Bractwa.

Przypominając w emocjonalnym opisie uroczystość święceń biskupich z 1 lipca, ks. Pagliarani wyznał, że „aż do ostatniego dnia” miał „nadzieję na gest życzliwości lub chociaż zwykłe zrozumienie ze strony Stolicy Apostolskiej”. „Ale sakry zostały potępione, a surowość nałożonych sankcji jest bezprecedensowa. Dotykają one nie tylko biskupów, ale także członków Bractwa. Dotknięci są nawet wierni. To potępienie, całkowicie niesprawiedliwe, stanowi ogromne upokorzenie dla ludzi, których jedynym celem jest obrona prawdziwej wiary i praca na rzecz zbawienia dusz. Chcę jednak, abyście wiedzieli, że to głębokie upokorzenie, które dotyka przede wszystkim członków Bractwa, ma w oczach Boga znaczenie, którego nie powinniście ignorować. Ostatecznie, te sakry zostały dokonane dla każdego z was, drodzy wierni. Wasze dusze są prawdziwym skarbem powierzonym Bractwu, tym, co ceni ono najbardziej. Każda dusza posiada nieskończoną wartość. Jeśli, aby zapewnić jej naukę prawdziwej wiary i sprawowanie prawdziwych sakramentów, musimy zapłacić cenę takiego upokorzenia, to jest to tego warte, bo dusza jest bezcenna. Święto Najświętszej Krwi Pańskiej, cena naszego zbawienia, dobitnie nam o tym przypomniało 1 lipca” - wskazał przełożony Bractwa.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję