Gdy ceniony publicysta spotyka się ze znanym księdzem, można mniemać, że z ich rozmowy może powstać ciekawy wywiad rzeka. I powstał, drugi już – po „Dzisiaj trzeba wybierać” – wydany w krótkim czasie, a na jego treść spory wpływ mają osobowości rozmówców. Tomasz Terlikowski, który przeprowadził rozmowę, znany jest z publicystycznej odwagi, a jego rozmówca – ks. Piotr Glas – także z tego, że, jak mówi Terlikowski, „wielu irytuje” otwartym mówieniem o wiecznym nawracaniu się, potrzebie walki, o działaniu złego ducha. Sporo o tym zresztą w tej książce – „Dekalog. Prawdziwa droga w czasach zamętu”, której kluczem, leitmotivem są przykazania Boże.
Na Dekalog, w ujęciu ks. Glasa, słynnego rekolekcjonisty, można spojrzeć jak na instrukcję walki duchowej. Trudno dostrzegalnej, to prawda, ale nieustannej. – Nie zdajemy sobie sprawy, że wokół nas dzieją się wielkie rzeczy – mówi Terlikowskiemu ksiądz i podkreśla, że co prawda „walka” kojarzy się z frontem, czołgami, w najlepszym razie z zapasami, ale przecież nie o to chodzi i nie jest tak źle. – To wysiłek duchowy, który podejmujemy, pokonując własne słabości i grzechy, by zmierzać do Boga. Upadamy i powstajemy, ale zawsze idziemy do przodu – mówi ks. Glas.
Niektóre fragmenty „instrukcji” ks. Glasa mogą wywoływać zdziwienie lub zaciekawienie. Dlaczego Szatanowi (to a propos III przykazania) zależy, żebyśmy nie świętowali niedzieli? – Dlatego, że gdy zamieniamy obecność w kościele na Eucharystii na pójście do galerii handlowej, hali sportowej czy nad jezioro, to w istocie świadomie czy nieświadomie oddajemy cześć Szatanowi. I o to mu chodzi – mówi ks. Glas. – Im mniej ludzi oddaje cześć Panu Bogu, im mniej świętuje dzień święty, tym dla niego lepiej. Działając w ten sposób, dajemy Szatanowi wielką radość i satysfakcję. To jest jego triumf.
Zgodnie z wyrokiem Sądu Rejonowego w Krakowie z 15 maja br. Franciszek Vetulani skazany został za obrazę uczuć religijnych i znieważanie Papieża Polaka. Archidiecezja krakowska publikuje komunikat dotyczący mężczyzny, który został skazany za obrazę uczuć religijnych poprzez „publiczne znieważenie (...) osoby Świętego Jana Pawła II”.
We wpisie, Franciszek Vetulani nazwał świętego m.in. "bestią", "najpodlejszym Polakiem", "kanalią" i "ojcem piekła kobiet", na dodatek jego kult określił "patologicznym".
Nasza wielka jubileuszowa wędrówka, którą zaczynaliśmy na lubelskiej ziemi, dobiega końca w miejscu szczególnym – w Orchówku nad Bugiem. Tu, gdzie rzeka wyznacza granice, a historia splata losy narodów, Maryja od wieków króluje jako Matka Boża Pocieszenia. W progach tego barokowego kościoła, pod troskliwą opieką Ojców Kapucynów, składamy wszystkie trudy, radości i owoce naszej pielgrzymki szlakiem franciszkańskich sanktuariów.
Kiedy stajemy przed cudownym obrazem Matki Bożej z Dzieciątkiem, nasze oczy spotykają wizerunek, który przetrwał pożary, wojny i kasaty zakonu. To obraz pełen królewskiego dostojeństwa, a jednocześnie matczynej bliskości. Maryja w Orchówku od XVII wieku jest dla mieszkańców nadbużańskich krain prawdziwą ostoją. Jej oczy, pełne spokoju, zdają się mówić każdemu z nas: „Nie lękaj się, Ja jestem z tobą”. To tutaj, po przejściu setek kilometrów, odnajdujemy najgłębsze pocieszenie – pewność, że żadna modlitwa nie pozostała bez odpowiedzi.
Nasza wielka jubileuszowa wędrówka, którą zaczynaliśmy na lubelskiej ziemi, dobiega końca w miejscu szczególnym – w Orchówku nad Bugiem. Tu, gdzie rzeka wyznacza granice, a historia splata losy narodów, Maryja od wieków króluje jako Matka Boża Pocieszenia. W progach tego barokowego kościoła, pod troskliwą opieką Ojców Kapucynów, składamy wszystkie trudy, radości i owoce naszej pielgrzymki szlakiem franciszkańskich sanktuariów.
Kiedy stajemy przed cudownym obrazem Matki Bożej z Dzieciątkiem, nasze oczy spotykają wizerunek, który przetrwał pożary, wojny i kasaty zakonu. To obraz pełen królewskiego dostojeństwa, a jednocześnie matczynej bliskości. Maryja w Orchówku od XVII wieku jest dla mieszkańców nadbużańskich krain prawdziwą ostoją. Jej oczy, pełne spokoju, zdają się mówić każdemu z nas: „Nie lękaj się, Ja jestem z tobą”. To tutaj, po przejściu setek kilometrów, odnajdujemy najgłębsze pocieszenie – pewność, że żadna modlitwa nie pozostała bez odpowiedzi.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.