Aula mieszcząca się w Centrum Dialogu im. Jana Pawła II w Toruniu 7 stycznia wypełniła się po brzegi gośćmi z różnych stron diecezji toruńskiej. Stało się to za sprawą koncertu kolęd w wykonaniu kleryków Wyższego Seminarium Duchownego w Toruniu.
Liczni goście, którzy odpowiedzieli pozytywnie na zaproszenie, z pewnością dostarczyli sobie niezwykłych uniesień duchowych. Słowo przywitania skierował wicerektor ks. Leszek Stefański, który sprawował funkcję konferansjera podczas koncertu, jednocześnie biorąc czynny udział w radosnym i pełnym mocy kolędowaniu. Podczas przedsięwzięcia zaszczycił widownię swoją obecnością Krzysztof Zaremba, znany i ceniony artysta sceny toruńskiej, kierownik muzyczny teatru „Baj Pomorski”, który zajął się kierownictwem muzycznym oraz całą aranżacją widowiska.
Repertuar, w skład którego wchodziły kolędy – można by rzec – nieprzeciętne, został przyjęty przez widownię z wielką radością. Wśród znanych utworów takich jak chociażby: „Wśród nocnej ciszy”, „Gdy się Chrystus rodzi”, „Gdy śliczna Panna”, można było usłyszeć także pieśni bożonarodzeniowe Bractwa Kurkowego oraz kolędy pochodzące z Mszy beatowej Katarzyny Gaertner. Te ostatnie wzbudziły największe poruszenie na widowni.
Po wykonaniu wszystkich utworów można było usłyszeć rozlegające się okrzyki „bis”. Na koniec głos zabrał rektor WSD ks. kan. Dariusz Zagórski, który podziękował najpierw ks. Leszkowi Stefańskiemu oraz Krzysztofowi Zarembie za organizację i aranżację tego wydarzenia. Następnie słowa wdzięczności skierował do alumnów biorących czynny udział w koncercie, zaznaczając, że takie przedsięwzięcia przyczyniają się do ewangelizacji i są swoistą akcją powołaniową.
9 października 2021 r. o g. 19:00 w bazylice św. Ap. Piotra i Pawła odbędzie się koncert pokoleniowy "Europejska muzyka sakralna" w ramach 2. Festiwalu Wiesława Ochmana.
Jedną z głównych misji Festiwalu jest promocja młodych artystów z Powiatu Zawierciańskiego i z Polski, a także zespołów powstałych w okręgu Jury Krakowsko-Częstochowskiej. Podczas trzeciego dnia Festiwalu udamy się w podróż sakralną po Europie, w zawierciańskiej Bazylice św. Ap. Piotra i Pawła - czytamy na stronie festiwalu.
Jest druga połowa lipca, marzymy o urlopie, odpoczynku, chwili wytchnienia. I pewnie niewielu z nas pamięta, że mijają właśnie dni miesiąca poświęconego Najdroższej Krwi Chrystusa. Paradoksalnie, właśnie w okresie wakacji, gdy może łatwiej zapomnieć o Panu Bogu, Kościół podsuwa nam coś, co powinno nas zatrzymać.
Brzmi to niemal jak sprzeczność: ten leniwy, słoneczny czas, kiedy najchętniej odkładamy wszystko na później, skrywa w sobie jedną z najgłębszych i zarazem chyba najbardziej zapomnianych tajemnic wiary. A przecież do czasów reformy liturgicznej podjętej po Soborze Watykańskim II istniała osobna uroczystość Najdroższej Krwi Chrystusa (przypadała 1 lipca). Ustanowił ją papież Pius IX w 1849 roku, a Pius X w 1914 roku podniósł ją do rangi osobnego święta. Wraz z upływem czasu jednak, to święto niejako „wtopiło” się w Boże Ciało (Uroczystość Naświętszego Ciała i Krwi Chrystusa) i zniknęło z kalendarza jako odrębne. W sumie, szkoda, bo w zdecydowanej większości przestajemy pamiętać chociażby o tym, że w lipcu odmawia się litanię do Najdroższej Krwi Chrystusa. A pamiętam, jak Marianna Popiełuszko opowiadała mi, że przez cały lipiec codziennie na kolanach modliła się w domu słowami tej litanii razem z mężem i z dziećmi. Być może dlatego ks. Jerzy miał do niej później szczególne upodobanie. Znamienne, że w ostatnim lipcu swego życia w 1984 roku zaczął ją usilnie propagować wśród swoich dawnych studentów, jak opowiadał mi jeden z nich, Wojciech Bąkowski (lekarz, który zmarł około miesiąc temu).
Przed Bogiem nie musimy grać, przed Bogiem nie musimy udawać, przed Bogiem nie musimy zakładać maski. Możemy być sobą, możemy być autentyczni. Bo przecież jest w człowieku ogromne pragnienie, by stanąć przed kimś w prawdzie i być w tej prawdzie przyjętym, zaakceptowanym i kochanym - mówił bp Radosław Orchowicz do młodych, którzy uczestniczą w XVI Paulińskich Dniach Młodych w sanktuarium w Biechowie, a 17 lipca modlili się w katedrze gnieźnieńskiej, a następnie odwiedzili Lednicę.
Przed Bogiem nie musimy grać, przed Bogiem nie musimy udawać, przed Bogiem nie musimy zakładać maski. Możemy być sobą, możemy być autentyczni. Bo przecież jest w człowieku ogromne pragnienie, by stanąć przed kimś w prawdzie i być w tej prawdzie przyjętym, zaakceptowanym i kochanym - mówił bp Radosław Orchowicz do młodych, którzy uczestniczą w XVI Paulińskich Dniach Młodych w sanktuarium w Biechowie, a 17 lipca modlili się w katedrze gnieźnieńskiej, a następnie odwiedzili Lednicę.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.