Reklama

Niedziela Zamojsko - Lubaczowska

Finał Szlachetnej Paczki w Biłgoraju

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

„Lubię ludzi” – pod tym hasłem przebiega tegoroczna edycja Szlachetnej Paczki. Finał akcji w rejonie biłgorajskim odbył się 9 grudnia w auli franciszkańskiej przy sanktuarium św. Marii Magdaleny w Biłgoraju

Szlachetna Paczka to jest po prostu pomoc potrzebującym. Najpierw poznajemy rodziny, podczas wywiadu, jaki przeprowadzają nasi wolontariusze, później szukamy dla nich darczyńców, którzy później sami wybierają rodzinę, której chcą pomóc. Darczyńcy przekazują nam dary dla konkretnych rodzin, a my je dostarczamy. „Mądra pomoc” polega na tym, że nie pomagamy co roku tym samym osobom, ani tym, którzy nie chcą nic zmienić w swoim życiu. Jeżeli widzimy rodzinę, która się stara, która próbuje coś zmienić na lepsze, wtedy obejmujemy takie osoby naszym wsparciem i z wielką radością niesiemy im pomoc – wskazuje lider Szlachetnej Paczki rejonu Biłgoraj, Elżbieta Łukasik, tłumacząc, na czym polega tzw. mądre pomaganie, które jest również celem akcji.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

W tegorocznej edycji Szlachetnej Paczki w rejonie biłgorajskim pomoc otrzymały aż 54 rodziny, z część z nich została objęta wsparciem firmy Allegro, zaś pozostałym pomogli różnorodni darczyńcy z Biłgoraja i okolic. – Bardzo nam pomogła firma Allegro, która objęła pomocą aż 24 rodziny z naszego rejonu. Przyjechał od nich tir załadowany paletami dla naszych rodzin. Mamy oczywiście darczyńców z naszych okolic, którzy do akcji włączają się co roku już od wielu lat, ale również mamy darczyńców z innych miast, a nawet spoza granic Polski – wskazała Elżbieta Łukasik.

Elżbieta Łukasik informuje również, jak przebiega finał akcji w Biłgoraju. – Dzisiaj jest bardzo chaotycznie, ale w takim pozytywnym tego słowa znaczeniu. Mamy dość dużo zamieszania, ale jest to, jak mówimy, zamęt kontrolowany, gdyż wszyscy wiedzą, co mają robić i każdy zajmuje się swoimi obowiązkami. Musimy wszystko rozplanować, rozłożyć, później zapakować w samochody i pozawozić do rodzin. Znaleźliśmy jednak chwilę czasu na zjedzenie pysznego tortu, który upiekła dla nas jedna z ciastkarni. Mamy również wielu wolontariuszy, bez których ta akcja nie miałaby racji bytu i niemożliwym byłoby przeprowadzenie tej akcji bez ich udziału. Wolontariusze są to zarówno uczniowie, jak i dorosłe osoby, które chcą nam pomagać – podkreśla.

Świadectwo wolontariuszy

Reklama

Jedną z wolontariuszek akcji jest Małgorzata Kostrubiec, która nie ukrywa swojej radości z niesienia pomocy innym. – Uważam, że trzeba pomagać innym ludziom bezinteresownie, bo nie wiemy co nam samym przyniesie los i czy my też nie będziemy kiedyś potrzebować ludzkiej pomocy, więc jeśli mamy czas i wielkie serca to po prostu włączamy się w pomoc innym. Ja byłam już dzisiaj u jednej rodziny, której dostarczyliśmy paczkę. Była tam dwójka małych dzieci. Chłopiec, który chodzi do piątej klasy szkoły podstawowej otrzymał plecak i kalkulator. Z kolei jego młodsza, trzyletnia siostra dostała różowy wózek dla lalek. Radość tych dzieci, skaczących z radości, jest nie do opisania, a łzy wzruszenia płyną po prostu same. To niesamowite ile możemy zrobić dla drugiego człowieka, a wystarczy tak niewiele, tylko trzeba tego naprawdę chcieć. I taki rodzin mamy mnóstwo, a mamy nadzieję, że w przyszłym roku uda nam się pomóc jeszcze większej ilości osób – wskazała.

W akcję włączyli się również harcerze z 13. Starszoharcerskiej Drużyny Pochodni działającej przy Szkole Podstawowej nr 3 w Biłgoraju, zaś o swoich motywacjach do uczestnictwa w tym dziele powiedziała pdhm. Dorota Woźniak. – Jesteśmy tu, ponieważ, jak głoszą nasze hasła, harcerz jest pomocny. Harcerz pojawia się zawsze tam, gdzie jest potrzebny. Staramy się pomóc na tyle, na ile możemy, ponieważ warto pomagać innym ludziom gdyż dobro powraca do nas – wskazała D. Woźniak.

Wdzięczność organizatorów

Elżbieta Łukasik dziękuje wszystkim, którzy zechcieli zaangażować się w piękne dzieło Szlachetnej Paczki. – Dziękuję wszystkim serdecznie, darczyńcom, wolontariuszom i wszystkim ludziom dobrej woli, którzy zechcieli nas wesprzeć w jakikolwiek sposób. Jestem szczerze wzruszona i zbudowana postawą tych wszystkich ludzi, gdyż w XXI wieku, kiedy wciąż słyszymy o znieczulicy społecznej i obojętności na los drugiego człowieka, mimo wszystko znajdują się tysiące ludzi, którzy całkowicie za darmo i bezinteresownie chcą pomagać innym. Dziękuję również Katolickiemu Liceum za udostępnienie bazy lokalowej. Szczerze, z serca, jeszcze raz wszystkim dziękuję – powiedziała.

Z magazynu znajdującego się w auli franciszkańskiej wszystkie paczki są rozwożone przez wolontariuszy, strażaków i chętne osoby prywatne do potrzebujących rodzin. Do akcji przyłączyła się również parafia pw. św. Marii Magdaleny w Biłgoraju wraz z Katolickim Liceum im. Papieża Jana Pawła II w Biłgoraju, która przygotowała pomoc dla wybranej przez siebie rodziny. W trakcie rekolekcji adwentowych odbył się kiermasz ciast, przeprowadzona została również zbiórka artykułów spożywczych i przemysłowych dla wsparcia wybranych rodzin.

Warto przypomnieć, że Szlachetna Paczka to projekt Stowarzyszenia Wiosna, który w wyjątkowy sposób inspiruje ludzi do stawania się kimś więcej, do wygrywania swojego życia i zostania bohaterem. To wizja nowego kraju, w którym podziały między bogatymi a biednymi zostają zniesione. Angażując wolontariuszy wokół liderów – wpływa na zmianę całego społeczeństwa.

2017-12-20 12:28

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

„Szczęście to… czyste ubranie i bieżąca woda” – premiera Raportu o Biedzie w Polsce 2020 przygotowanego przez Szlachetną Paczkę

[ TEMATY ]

szlachetna paczka

disha1980/fotolia.com

W 2019 roku – zanim ktokolwiek w Europie usłyszał o nowym wirusie – ze skrajnym ubóstwem borykało się ponad 1,5 miliona Polaków. Wszystko wskazuje na to, że w 2020 ta liczba się zwiększy. Szlachetna Paczka wydaje nowy Raport o Biedzie, publikację, która co roku staje się mocnym głosem w polskiej debacie o nierównościach, wyzwaniach rozwojowych i tym, dokąd zmierzamy jako społeczeństwo.

– Trudno mówić dziś o biedzie w Polsce bez kontekstu pandemii. Ale da się, a nawet trzeba, bo koronawirus to tylko jeden z wielu problemów, z jakimi zmaga się polskie społeczeństwo. Problemów, które nie pojawiły się w tym roku i które nie znikną, nawet gdy w końcu uda się, oby jak najszybciej, pokonać wirusa – czytamy we wstępie najnowszego Raportu o Biedzie w Polsce 2020. – Nasz Raport powstał po to, byśmy nie zapomnieli o tych, którzy biedni byli już wcześniej. Bo, poza wszystkim, to oni odczuwają psychoekonomiczne skutki pandemii najbardziej boleśnie.
CZYTAJ DALEJ

Kłamstwo ma tylko teraźniejszość

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Adobe Stock

Hymn Efezjan płynie dalej i dochodzi do słowa, które jest sercem dzisiejszej perykopy, do dziedzictwa. „W Nim dostąpiliśmy udziału my również, z góry przeznaczeni zamiarem Tego, który dokonuje wszystkiego zgodnie z zamysłem swej woli”. Grecki czasownik eklērōthēmen pochodzi od klēros, losu i działu. Zostaliśmy „wylosowani”, przydzieleni jako dział Boga, jak niegdyś Izrael był „działem Pana” (Pwt 32,9), a Lewi miał Pana za swój jedyny dział. Z tego samego klēros wyrośnie kościelne słowo „kler”, oznaczające tych, których działem jest Pan. Perykopa przypomina rzecz pierwotniejszą od wszystkich rozróżnień. Działem Pana jest cały lud ochrzczonych. Autor rozróżnia „nas”, którzy „już przedtem nadzieję złożyliśmy w Chrystusie” (judeochrześcijanie), i „was”, którzy usłyszeliście „słowo prawdy, Dobrą Nowinę o waszym zbawieniu” (poganie). Jednych i drugich spotyka to samo: „zostaliście opatrzeni pieczęcią, obiecanym Duchem Świętym”. Pieczęć (sphragis) w starożytności oznaczała własność, autentyczność i ochronę. Pieczętowano dokumenty, towary, żołnierzy znakiem przynależności. Chrzest i bierzmowanie tradycja nazwie właśnie pieczęcią. Charakter sakramentalny, niezatarte znamię, o którym mówi teologia i prawo (por. kan. 845 § 1: sakramenty chrztu, bierzmowania i święceń wyciskają charakter i nie mogą być powtarzane), wyrasta z tego wersetu. „Który jest zadatkiem naszego dziedzictwa”. Greckie arrabōn to termin z prawa handlowego, zaliczka, która czyni umowę wiążącą. W nowożytnej grece to samo słowo oznacza pierścionek zaręczynowy. Duch Święty jest zadatkiem, częścią zapłaty już wręczoną, gwarancją całości. Bóg związał się zaliczką. Wierzący nosi w sobie prawny dowód przyszłej pełni. Św. Jadwiga Śląska, księżna, która, owdowiawszy, zamieszkała przy ufundowanym przez siebie klasztorze w Trzebnicy, rozdawszy dziedzictwo ziemskie ubogim, jest świadkiem tej księgowości Ducha. Kto ma zadatek nieba, ten może rozdać resztę.
CZYTAJ DALEJ

Leon XIV przyjmuje kardynałów

2026-10-16 18:25

[ TEMATY ]

Papież Leon XIV

Leon XIV

@Vatican Media

Dzisiejszego popołudnia papież, w czwartym dniu pobytu w klinice Gemelli, spotkał się oddzielnie z kardynałem Antonio Luisem Tagle, dziekanem Kolegium Kardynalskiego, oraz z kardynałem Baldo Reiną, swoim wikariuszem generalnym dla diecezji rzymskiej - podało Biuro Prasowe Stolicy Apostolskiej.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję