Reklama

Niedziela Rzeszowska

Święto Niepodległości w Rzeszowie

„Czy to przez złożone ręce, czy przez codzienny trud i pracę, czy przez troskę o kulturę, czy troskę o obronność, wszyscy mamy służyć Niepodległej” – mówił bp Edward Białogłowski podczas rzeszowskich obchodów Święta Niepodległości 11 listopada 2017 r.

Niedziela rzeszowska 48/2017, str. 5

[ TEMATY ]

Niepodległość

Ks. Tomasz Nowak

Służby mundurowe składają wieniec pod pomnikiem płk. Leopolda Lisa-Kuli

Służby mundurowe składają wieniec pod pomnikiem płk. Leopolda Lisa-Kuli

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W sobotę 11 listopada o godz. 10 w kościele farnym w Rzeszowie odprawiono Mszę św. w intencji Ojczyzny z okazji Narodowego Święta Niepodległości. Mszy św. przewodniczył bp Edward Białogłowski. Na Mszy św. byli obecni posłowie, władze państwowe i samorządowe, służby mundurowe, kombatanci i licznie zgromadzeni mieszkańcy Rzeszowa.

Homilię wygłosił ks. ppłk Władysław Kozicki – proboszcz garnizonowej parafii Matki Bożej Królowej Polski w Rzeszowie. Kaznodzieja mówił m.in. o życiu zgodnym z wolą Bożą zarówno w wymiarze indywidualnym, jak i narodowym. Przypomniał, że naruszenie zasad moralnych wiedzie nieuchronnie do ruiny w każdej dziedzinie życia, a rany w obszarze moralności są najboleśniejsze i najtrudniejsze do wyleczenia. Ksiądz Kozicki podkreślił, że wychowanie do prawego, dobrego moralnie życia wymaga odniesienia do Jezusa Chrystusa: „Obywateli prawych nie produkuje się w fabrykach, ale pod sercem matek i okiem prawdziwych wychowawców, którzy wzór dobrego nauczyciela biorą z Jezusa Chrystusa”.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Na zakończenie Mszy św. bp Edward Białogłowski przywołał słowa Jana Pawła II o wolności, która jest nam nie tylko dana, ale i zadana. Podkreślił, że wszyscy mamy obowiązek troski o Ojczyznę, która oczekuje służby nie tylko od sprawujących władzę, ale od każdego obywatela: „Znaczna część odpowiedzialności za Ojczyznę spoczywa na tych, którzy sprawują władzę, ale także na nas wszystkich, którzy czy to przez złożone ręce, czy przez codzienny trud i pracę, czy przez troskę o kulturę, czy troskę o obronność, wszyscy mamy służyć Niepodległej”.

Po Mszy św. odbyły się państwowe uroczystości pod pomnikiem pułkownika Leopolda Lisa-Kuli. Zebrani m.in. wysłuchali przemówień wojewody podkarpackiego Ewy Leniart, marszałka województwa podkarpackiego Władysława Ortyla oraz listu marszałka Sejmu RP Marka Kuchcińskiego.

Uroczystość na pl. Farnym zakończyły Apel Pamięci, salwa honorowa oraz złożenie wieńców i kwiatów pod pomnikiem pułkownika Leopolda Lisa-Kuli.

Rzeszowskie obchody Święta Niepodległości objął również 5. PKO Bieg Niepodległości, w którym wystartowało 1660 osób. Dziesięciokilometrową trasę najszybciej przebiegł Szymon Kulka z Łomży. W I Liceum Ogólnokształcącym w Rzeszowie odbył się koncert „Śpiewamy pieśni patriotyczne”, przygotowany przez uczniów i nauczycieli liceum oraz Związek Strzelecki „Strzelec” Józefa Piłsudskiego. W tym samym czasie w Sali Kolumnowej Podkarpackiego Urzędu Wojewódzkiego odbył się koncert „Drogi do niepodległości”. Urząd Wojewódzki przygotował również wystawy: „Józef Piłsudski. Dziadek” i „Legiony to... Piosenka i pieśń reprezentacyjna Wojska Polskiego”.

W ramach świątecznych obchodów, 12 listopada na Rynku w Rzeszowie odbył się koncert „Rzeszów śpiewa patriotycznie”, przygotowany przez organizatorów koncertu „Jednego Serca, Jednego Ducha”. Na scenie wystąpił m.in. Jan Budziaszek i Leopold Twardowski. Pomiędzy piosenkami aktor Dariusz Kowalski recytował patriotyczne wiersze. Podczas koncertu młodzież ze Związku Strzeleckiego „Strzelec” zaprezentowała musztry w mundurach z różnych okresów historycznych.

Specjalnie na Święto Niepodległości Caritas Diecezji Rzeszowskiej zorganizowała sprzedaż rogali św. Marcina, wzorowanych na poznańskich rogalach świętomarcińskich.

2017-11-22 12:45

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Niepodległość - nasze dziedzictwo

Święto Niepodległości - przywrócone w kalendarzu świąt narodowych ustawą Sejmu z 15 lutego 1989 r. - u swego początku, w II Rzeczypospolitej budziło większe niż dziś emocje. Trudno powiedzieć, dla ilu Polaków, żyjących w czasach kryzysu wartości, ma ono znaczenie takie, jakie miało dla naszych przodków

Niepodobna oddać tego upojenia, tego szału radości, jaki ludność polską w tym momencie ogarnął. Po 120 latach prysły kordony. Nie ma «ich». Wolność. Niepodległość. Zjednoczenie. Własne państwo! Na zawsze! Chaos? To nic. Będzie dobrze. Wszystko będzie, bo jesteśmy wolni od pijawek, złodziei, rabusiów, od czapki z bączkiem, będziemy sobą rządzili. Cztery pokolenia nadaremno na tę chwilę czekały, piąte doczekało. Od rana do wieczora gromadziły się tłumy na rynkach miast; robotnik, urzędnik porzucał pracę, chłop porzucał rolę i leciał do miasta, na rynek, dowiedzieć się, przekonać się, zobaczyć wojsko polskie, polskie napisy, orły na urzędach; rozczulano się na widok kolejarzy, ba, na widok polskich milicjantów i żandarmów” - pisał w swoich „Pamiętnikach” z Galicji w 1918 r. Jędrzej Moraczewski, pierwszy premier niepodległej Polski. Cytat ten doskonale oddaje stan ducha naszych przodków i klimat panujący na wyzwalanych ziemiach polskich - radość i entuzjazm mimo niedostatku i zniszczeń, jakie przyniosła wojna.
CZYTAJ DALEJ

Abp Adrian Galbas o Wandzie Traczyk-Stawskiej: kochały ją tłumy

2026-08-31 14:33

[ TEMATY ]

Abp Adrian Galbas

PAP

Kochały ją tłumy, dodawała odwagi, nie zwolniła tempa do końca życia - powiedział metropolita warszawski abp Adrian Galbas podczas odbywających się w poniedziałek w Warszawie uroczystości pogrzebowych Wandy Traczyk-Stawskiej, bohaterki Powstania Warszawskiego.

- Osobiście panią Wandę spotkałem tylko raz, podczas ubiegłorocznych obchodów rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego, na tak dla niej ważnym Cmentarzu Powstańców Warszawskich, gdzie miała wtedy swoje płomienne - mimo słabego już głosu - przemówienie. W tym roku już jej nie było, przemawiała równie płomiennie, ale z nagrania - powiedział w homilii mszy pogrzebowej, która odbywa się w warszawskim kościele św. Krzyża na Krakowskim Przedmieściu abp Adrian Galbas.
CZYTAJ DALEJ

Pakistan: Chrześcijańska pielęgniarka uratowała noworodka z pożaru w szpitalu

2026-09-01 09:25

[ TEMATY ]

Pakistan

Karol Porwich/Niedziela

Pakistańscy chrześcijanie jednoczą się w modlitwie po wielkiej tragedii, do jakiej doszło w szpitalu w Islamabadzie, gdzie w wyniku pożaru zmarło 14 noworodków. Chrześcijańska pielęgniarka zdołała wynieść z płomieni jedno dziecko. WIelki ogień nie pozwolił jej już na ratowanie pozostałych - informuje agencja Fides.

Jak informuje Agencja Fides, 26 sierpnia w oddziale Intensywnej Terapii Noworodków szpitala w Islamabadzie wybuchł pożar. Spośród 15 przebywających tam noworodków przeżyło tylko jedno - uratowane przez pielęgniarkę, chrześcijankę Razię Noreen. Nie zważając na ogień, weszła do oddziału już spowitego dymem, a kilka sekund później wyszła z niego, trzymając w ramionach niemowlę.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję