Reklama

Niedziela Sandomierska

Sandomierski „Strzelec”

Niedziela sandomierska 45/2017, str. 4

[ TEMATY ]

grupa rekonstrukcyjna

Ks. Adam Stachowicz

Grupa rekonstrukcyjna w obozie

Grupa rekonstrukcyjna w obozie

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W Sandomierzu działa Grupa Rekonstrukcji Historycznej „Niezłomni 1939-1963”. Zrzesza ona wszystkich, którym bliskie są ideały, za które walczyli i umierali Żołnierze Niezłomni.

– Łączy nas zamiłowanie do historii najnowszej, w tym do historii Wojska Polskiego. Staramy się z dużą starannością odtwarzać elementy ubioru, umundurowania i uzbrojenia żołnierzy Legionów Polskich, wojska II RP oraz oddziałów Polskiego Państwa Podziemnego. Za cel postawiliśmy sobie upowszechnianie w społeczeństwie postaw patriotycznych oraz szerzenie wiedzy o nieznanych aspektach naszej historii najnowszej. Przypominamy także zapomnianych do niedawna bohaterów. Korzystając z doświadczeń sandomierskiego „Strzelca” organizujemy inscenizacje historyczne, w których ze szczegółami ukazujemy piękno polskiego oręża. Razem z Fundacją Niezłomni prowadzimy konkursy i kwesty, które mają upamiętnić i przywrócić do powszechnej świadomości Żołnierzy Wyklętych – informuje Adam Bidas.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Związek Strzelecki jest ogólnopolskim stowarzyszeniem patriotycznym, a jednocześnie organizacją społeczno-wychowawczą i apolityczną. W Sandomierzu został reaktywowany w 1990 r. Skupia w swoim gronie młodzież ze szkół gimnazjalnych i ponadgimnazjalnych, jak również osoby dorosłe, którym bliska jest etyka chrześcijańska i kultywowanie tradycji oręża polskiego. – Pragniemy zasłużyć na miano kontynuatorów chlubnych tradycji niepodległościowych. Proponujemy młodzieży możliwości zapoznania się z historią, tradycjami walk o niepodległość, a także udział w spotkaniach z żołnierzami AK, NSZ, WiN, zajęcia o charakterze sportowo-wojskowym, historycznym, zawody strzeleckie, biwaki, marsze szlakami czynów niepodległościowych, udział w uroczystościach patriotyczno-religijnych, spotkania z kombatantami, itp. Rodzice naszych strzelców mogą być spokojni. Pragniemy stworzyć młodzieży możliwości realizacji jej zainteresowań, przygotować do służby wojskowej, a także do tego, by mogła pomagać wszędzie tam, gdzie wymaga tego dobro społeczne, dobro narodu polskiego. Pragniemy być uzupełnieniem pomiędzy szkołą a domem, aby młodzież swoją wolną chwilę umiała i mogła zrealizować zgodnie ze swoimi zainteresowaniami w bezpieczny i należyty sposób – dodaje odpowiedzialny za grupę. Od powstania „Strzelca” w Sandomierzu przeszkolono ponad 4 tys. osób. Jego siedziba od lat znajduje się na plebani kościoła św. Józefa w Sandomierzu. Zbiórki odbywają się w każdy piątek w godz. od 16. do 17.

Jeśli są Państwo zainteresowani współpracą z nimi, chcą przeprowadzić rekonstrukcję, inscenizację, konkurs, kwestę lub jeśli chcą Państwo pomóc w jakikolwiek sposób, prosimy o kontakt telefoniczny: 601-239-050 lub mailowy: js2018@vp.pl . Warto też rozejrzeć się wokół siebie. Może i w Państwa miejscowości jest podobna patriotyczna organizacja proponująca młodzieży dojrzałą formację religijno-patriotyczną? Można odnaleźć na stronach internetowych podobne organizacje chociażby w Opatowie, Nisku, Stalowej Woli, Ostrowcu Świętokrzyskim, Tarnobrzegu czy Staszowie.

2017-10-31 14:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Nasi templariusze

Niedziela szczecińsko-kamieńska 4/2022, str. VI

[ TEMATY ]

grupa rekonstrukcyjna

Templariusze

radioszczecin.pl

Członkowie grupy rekonstrukcyjnej podczas pokazów

Członkowie grupy rekonstrukcyjnej podczas pokazów

Historia zakonników w Rurce, odkrycie cmentarzyska, losy zakonu templariuszy na Pomorzu Zachodnim są godne uwagi, szczególnie w czasie przygotowań do 900. rocznicy misji św. Ottona, biskupa Bambergu.

W popularnym swego czasu filmie Kod Leonarda da Vinci nakręconym wg powieści Dana Browna ostatnia scena rozgrywa się w XV-wiecznej kaplicy wzniesionej w szkockiej wsi Rosslyn. Z filmu dowiadujemy się jakoby zbudowali ją templariusze i przechowywali w niej swoje skarby. Twórcom filmu i autorowi powieści nie przeszkadzało to, że kaplica została ufundowana w 1446 r. a więc 139 lat po rozwiązaniu zakonu i aresztowaniu templariuszy i 132 lata od spalenia na stosie ich ostatniego mistrza Jakuba de Molay. Film i powieść Browna mają niewiele wspólnego z faktami historycznymi, a tym bardziej z historią templariuszy.
CZYTAJ DALEJ

Dzień Męża i Żony – siedem rad Ulmów dla małżeństw

[ TEMATY ]

błogosławiona rodzina Ulmów

Muzeum Rodziny Ulmów

7 lipca 1935 r. Józef i Wiktoria ślubowali sobie miłość, wierność i uczciwość małżeńską

7 lipca 1935 r. Józef i Wiktoria ślubowali sobie miłość, wierność
i uczciwość małżeńską

Z inicjatywy Rycerzy Kolumba 13 lipca obchodzony jest Dzień Męża i Żony na pamiątkę ślubu świętych Zelii i Ludwika Martin, rodziców św. Tereski, który odbył się właśnie tego dnia. A czego uczą mężów i żony inni małżonkowie – Wiktoria i Józef Ulmowie? Oni wzięli ślub 7 lipca 1935 r., a 10 września br. wraz siedmiorgiem dzieci, w tym jednym nienarodzonym, zostaną wyniesieni na ołtarze.

1. Każdego dnia troszczcie się o Wasz związek
CZYTAJ DALEJ

Pieszo do Asyżu - część 6

2026-07-13 16:58

Ks. Łukasz Romańczuk

W drodze do Asyżu

W drodze do Asyżu

Szósty dzień zapowiadał się na bardzo intensywny. Widać było, że na pielgrzymów czeka trudny odcinek drogi. Rzeczywistość okazała się prawie inna, a na końcu padały słowa: “Jak było pięknie”.

Pierwsza część drogi przebiegała przez trzy miejscowości połączone ze sobą. W Gubbio znajduje się wiele kościołów, ale na trasie był tylko jeden, taki przy wejściu do parku. Widać, że miał swoją piękną historię, a jest także odwiedzany przez pielgrzymujących do Asyżu, o czym świadczą wpisy w księdze pamiątkowej. Zasadniczo mapa wskazywała, że nic szczególnego w tej części drogi nie miało być. W zasadzie nie było, oprócz tego, że na jednym wzniesieniu obok drzewa wisiała kartka w języku angielskim, aby w razie chęci na kawę, czy wodę zadzwonić w dzwonek. Mając świadomość drogi i dalszej leśnej drogi, nie było lepszej opcji jak skorzystać. Młody Włoch, prowadzący w tym miejscu dom agroturystyczny, z radością przygotował kawę, która dodała energii na dalszą drogę- ostro w górę. Na trasie, już poza cywilizacją, znajdował się Erem San Pietro in Vigneto. To było na 16 km. Bardzo piękne i gościnne miejsce, gdzie służbę dla pielgrzymów odbywają wolontariusze. Szef, pan Benedetto, na starcie częstuje zimną wodą i espresso. A w tym miejscu odpoczynku można było spotkać innych pielgrzymów m.in. z Chorwacji. Zaskoczyło mnie bardzo, gdy usłyszałem łamany język polski. Była to siostra zakonna, która wraz z grupą włoską podąża także do Asyżu. (Jeżeli dobrze zrozumiałem). Po krótkim odpoczynku przyszła pora na ostatni etap. Najtrudniejszy, ale bardzo malowniczy. Jezioro di Valfabbrica dodawało uroku pięknym, górskim widokom. Minusem było to, że ¾ tego etapu szło się ostro w górę. Pod koniec drogi czekała mnie miła niespodzianka. Wyczerpany kilkoma kilometrami w górę, nagle dotarłem do zabudowań. Starsze małżeństwo zaczęło machać do mnie, żebym usiadł i odpoczął. Skorzystałem z tego zaproszenia. Niestety niefortunnie promienie słoneczne, a było w tym momencie tylko 31 stopni, zaczęły nagrzewać moją sutannę, lecz udało mi się wygospodarować kawałek cienia pod parasolem. Pani gospodyni zaproponowała tradycyjną włoską kawę, z domu słychać było intro “Mody na sukces”, gospodarz wskazał mi źródełko z chłodną wodą dla pielgrzymów. Dowiedziałem się, że w ich parafii posługuje ksiądz z Polski, ksiądz Krzysztof i, że bardzo tego kapłana szanują, wręcz kochają. Miło słyszeć takie słowa. Nie można też nadużywać gościnności, więc po wypiciu kawy i krótkiej rozmowie poszedłem dalej, w górę, kończąc ten etap drogi. Na zakończenie dnia Eucharystia. Asyż coraz bliżej.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję