Reklama

Niedziela Lubelska

Konsekracja kościoła

Niedziela lubelska 45/2017, str. 1

[ TEMATY ]

świątynia

konsekracja

Tadeusz Boniecki

Przygotowanie do okadzenia ołtarza

Przygotowanie do okadzenia ołtarza

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Poświęcenie kościoła to historyczne wydarzenie w życiu każdej wspólnoty parafialnej. Takiej radości 21 października doświadczyli wierni z parafii pw. św. Matki Teresy z Kalkuty w Chełmie. Uroczystej konsekracji dokonał abp Stanisław Budzik.

Młoda parafia

Reklama

Parafia pw. św. Matki Teresy z Kalkuty to 9. i zarazem najmłodsza jednostka administracji kościelnej w Chełmie. Została utworzona 22 lutego 2006 r. dekretem abp. Józefa Życińskiego. Powstała jako wotum wdzięczności mieszkańców Chełma za pontyfikat Jana Pawła II. Jej terytorium wydzielono z parafii Rozesłania Świętych Apostołów i św. Kazimierza. Należy do niej prawie 5 tys. wiernych. Swoim obszarem parafia obejmuje głównie część osiedla Rejowiecka-Włodawska. Od początku funkcję proboszcza pełni ks. Dariusz Tkaczyk. Obecnie pomagają mu wikariusze – ks. Sławomir Kaliszyk i ks. Piotr Mazurek. Początkowo Msze św. były odprawiane w tymczasowej drewnianej kaplicy, przywiezionej z Wierzbicy. Część kaplicy spełniała też rolę plebanii. Z czasem, dzięki staraniom gorliwego i kochanego przez wszystkich proboszcza ks. Dariusza Tkaczyka, wspólnota rozpoczęła budowę nowego kościoła wg projektu inż. Stanisława Machnika. Wnętrze świątyni zaprojektował inż. Marek Piątkowski. Końcowym etapem prac kierował inż. Józef Kędzierawski, a kierownikiem budowy był inż. Konrad Dubicki. Tempo prac było naprawdę zachwycające. Rozpoczęta w 2007 r. budowa została ukończona w 2013 r. W budynek została wkomponowana niewielka dzwonnica. Po raz pierwszy wierni mogli zobaczyć i podziwiać trud pracy budowniczych w grudniu 2013 r. Od tego czasu zarówno we wnętrzu kościoła, jak i w jego otoczeniu trwały prace wykończeniowe. Zwieńczeniem trudów parafian, w tym tysięcy godzin przepracowanych na rzecz wspólnoty, była konsekracja kościoła. Uroczystość poprzedziły duchowe przygotowania. Misje przeprowadził ks. Ryszard Winiarski, proboszcz z Dorohuska.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Czas wdzięczności

Reklama

21 października na zawsze pozostanie w pamięci parafian. Wówczas na konsekrację świątyni przybyli wierni z całego miasta. Uroczystej Liturgii przewodniczył abp Stanisław Budzik. Powitali go przedstawiciele Rady Duszpasterskiej, którzy przekazali mu klucze do świątyni, prosząc o jej o poświęcenie. Podziękowania wszystkim dobrodziejom i darczyńcom za wsparcie budowy domu Bożego wyraził ks. Dariusz Tkaczyk. Wielokrotnie podkreślił, że nowa świątynia to zasługa licznych parafian oraz firm i sponsorów, którzy z niezwykłą determinacją wspierali dzieło. – Kościół św. Matki Teresy będzie służył następnym pokoleniom. Dziś mamy powinność, aby podziękować wszystkim tym, którzy przyczynili się do powstania tego dzieła. Najpierw Panu Bogu, który błogosławił każdy dzień naszej pracy, za wszelkie łaski, jakim nas obdarzał, zsyłając dary Ducha Świętego, by nas umacniać. Bóg zapłać wszystkim parafianom w Chełmie i całej archidiecezji. Dziękuję gorąco wszystkim formacjom naszej parafii: Radzie Duszpasterskiej, Akcji Katolickiej, Legionowi Maryi, członkom kół Żywego Różańca, wspólnocie Galilea, ministrantom i lektorom, scholi, organiście Przemysławowi Dywańskiemu. Dziękuję wszystkim, którzy choćby w najmniejszy sposób przyczynili się do dzieła wybudowania kościoła. Wiele prac i wiele ofiar może jest niewidocznych, bo znajdują się gdzieś pod tynkiem i podłogą. One są znane tylko Panu Bogu. Wszystkich noszę w sercu jako dziękczynienie za wielki dar pracy i pięknego zaangażowania parafian, którzy do ostatnich godzin przed uroczystością poświęcali swój czas – mówił Ksiądz Proboszcz. Ks. Tkaczyk podziękował również ks. inf. Kazimierzowi Bownikowi oraz wielu kapłanom i parafiom za materialne wsparcie budowy. Za sfinansowanie pięknej iluminacji kościoła przez miasto podziękowania otrzymała prezydent Agata Fisz.

Czas radości

Wprowadzenie w formie komentarzy do konsekracji poprowadził ks. prof. Czesław Krakowiak. – Uroczyste poświęcenie kościoła nie jest jedynie aktem zewnętrznym kończącym długotrwałe prace przy jego budowie. Jest bardzo ważnym aktem liturgicznym, przez który biskup jako pasterz miejscowego Kościoła w diecezji publicznie i uroczyście przeznacza wzniesioną przez wiernych budowlę na świątynię Bożą, aby w niej gromadziła się miejscowa wspólnota wiernych – wyjaśniał Ksiądz Profesor. Na początku uroczystości abp Stanisław Budzik pobłogosławił wodę i pokropił nią wiernych, którzy stanowią duchową świątynię, oraz ściany kościoła i ołtarz. Po odśpiewaniu Litanii do Wszystkich Świętych Metropolita odmówił modlitwę konsekracji. Nastąpiła chwila namaszczenia świętym olejem ścian kościoła oraz ołtarza. Później Ksiądz Arcybiskup okadził ołtarz, wnętrze świątyni i wiernych. Po tym na ołtarzu zapłonęły świece, przypominające że Chrystus jest światłością świata. Światłami zajaśniała również cała świątynia. Ołtarz został nakryty białym obrusem. Na tak przygotowanym ołtarzu została odprawiona Msza św. będąca najważniejszą częścią obrzędu. W końcowym słowie połączonym z podziękowaniami ks. Dariusz Tkaczyk podkreślił, że dzień konsekracji wpisuje się złotymi zgłoskami w historię parafii. – To dzień, kiedy zawierzamy Bogu świątynię. Widzimy współczesne zagrożenia, jakie niesie świat i współczesna Europa. To niewątpliwie wielki proces laicyzacji, relatywizm moralny uderzający w nasze rodziny, domy, ojczyznę. Ta świątynia staje się przeciwwagą temu wszystkiemu. Ta wielka uroczystość jest nie tylko zwieńczeniem pewnych trudów, lecz także zadaniem na przyszłość. Mamy umacniać nasze duchowe więzi, dbać nie tylko o piękno tej świątyni, lecz o piękno naszych serc. Mamy niczym apostołowie chodzić i szukać zagubionych i zabłąkanych owiec: naszych sąsiadów czy domowników, by ich obecność wypełniała mury tej świątyni – mówił Ksiądz Proboszcz.

Czas świadectwa

W okolicznościowej homilii abp Stanisław Budzik mówił o Jezusie szukającym każdego człowieka. Podkreślił, że Boga należy wielbić i oddawać Mu cześć w duchu i prawdzie, szczerze i autentycznie. Jednak za słowem, gestem i ofiarą musi iść serce człowieka: spragnione Boga, pokorne, czyste i wdzięczne, pełne skruchy i uwielbienia. – Dopiero takie serce nadaje sens wszystkim wewnętrznym obrzędom – mówił Ksiądz Arcybiskup. Metropolita nawiązał do konsekracji kościoła. – Przeżywamy uroczystość wzniesienia i wyświęcenia świątyni na cześć Boga i dla uczczenia św. Matki Teresy, patronki waszej parafii. W Matce Teresie papież Franciszek dostrzegł szczególnego świadka miłości Boga do człowieka, objawionej w Jezusie Chrystusie – mówił Pasterz. – Uroczystość konsekracji kościoła św. Matki Teresy z Kalkuty jest dobrą okazją do dziękczynienia Bogu i ludziom za drogę, jaką przemierzyła najmłodsza chełmska parafia. Dziękuję wam, parafianie, że wspieracie waszego gorliwego proboszcza w budowaniu kamiennej świątyni, którą dziś dedykujemy Bogu, i w budowaniu żywej świątyni z żywych kamieni, które my w Duchu Świętym stanowimy – podkreślał abp Budzik.

2017-10-31 14:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Dedykacja kościoła

Niedziela świdnicka 43/2014, str. 1, 4-5

[ TEMATY ]

świątynia

Ks. Marcin Gęsikowski

Choć największy obecnie kościół w Polsce wzniesiono w ciągu dziesięciu lat (w 1994 r. poświęcono plac pod budowę, a w 2004 r. już bazylikę konsekrowano), to zwykle wznoszenie świątyni jest procesem długotrwałym albo bardzo długotrwałym. Dla przykładu jedna z najsłynniejszych świątyń współczesnych Sagrada Familia w Barcelonie powstaje od roku 1882, a monumentalna bazylika strzegomska potrzebowała aż trzech wieków. Uwieńczeniem takiej sakralnej budowy jest szczególny dzień oddania jej na wyłączność Panu Bogu. Ten jedyny dzień wspominany jest później jako dzień poświęcenia kościoła.
CZYTAJ DALEJ

Zmarł ks. infułat Władysław Fidelus – świadek pontyfikatu św. Jana Pawła II

2026-07-16 09:30

[ TEMATY ]

śmierć kapłana

ks. infułat Władysław Fidelus

diecezja.bielsko.pl

W nocy z 15 na 16 lipca 2026 roku zmarł ks. infułat Władysław Fidelus, wieloletni proboszcz parafii konkatedralnej Narodzenia Najświętszej Maryi Panny w Żywcu. Miał 85 lat. Przez blisko pół wieku kierował jedną z najważniejszych parafii diecezji bielsko-żywieckiej, a jego życie i kapłańska droga były nierozerwalnie związane z osobą św. Jana Pawła II.

Ks. infułat Władysław Fidelus urodził się 26 maja 1941 roku w Zembrzycach koło Suchej Beskidzkiej. Ukończył Liceum Ogólnokształcące w Wadowicach - tę samą szkołę, do której uczęszczał Karol Wojtyła. Święcenia kapłańskie przyjął w Krakowie w 1965 roku. Pierwszą placówką duszpasterską była parafia w Trzebini Wodnej-Krystynowie. W 1968 roku został skierowany do parafii Narodzenia Najświętszej Maryi Panny w Żywcu jako wikariusz i katecheta.
CZYTAJ DALEJ

Krew, o której zapominamy w środku lata

2026-07-17 14:33

[ TEMATY ]

Milena Kindziuk

Red

Jest druga połowa lipca, marzymy o urlopie, odpoczynku, chwili wytchnienia. I pewnie niewielu z nas pamięta, że mijają właśnie dni miesiąca poświęconego Najdroższej Krwi Chrystusa. Paradoksalnie, właśnie w okresie wakacji, gdy może łatwiej zapomnieć o Panu Bogu, Kościół podsuwa nam coś, co powinno nas zatrzymać.

Brzmi to niemal jak sprzeczność: ten leniwy, słoneczny czas, kiedy najchętniej odkładamy wszystko na później, skrywa w sobie jedną z najgłębszych i zarazem chyba najbardziej zapomnianych tajemnic wiary. A przecież do czasów reformy liturgicznej podjętej po Soborze Watykańskim II istniała osobna uroczystość Najdroższej Krwi Chrystusa (przypadała 1 lipca). Ustanowił ją papież Pius IX w 1849 roku, a Pius X w 1914 roku podniósł ją do rangi osobnego święta. Wraz z upływem czasu jednak, to święto niejako „wtopiło” się w Boże Ciało (Uroczystość Naświętszego Ciała i Krwi Chrystusa) i zniknęło z kalendarza jako odrębne. W sumie, szkoda, bo w zdecydowanej większości przestajemy pamiętać chociażby o tym, że w lipcu odmawia się litanię do Najdroższej Krwi Chrystusa. A pamiętam, jak Marianna Popiełuszko opowiadała mi, że przez cały lipiec codziennie na kolanach modliła się w domu słowami tej litanii razem z mężem i z dziećmi. Być może dlatego ks. Jerzy miał do niej później szczególne upodobanie. Znamienne, że w ostatnim lipcu swego życia w 1984 roku zaczął ją usilnie propagować wśród swoich dawnych studentów, jak opowiadał mi jeden z nich, Wojciech Bąkowski (lekarz, który zmarł około miesiąc temu).
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję