Reklama

Niedziela Rzeszowska

Rozerwane Grobu pęta

Niedziela rzeszowska 16/2017, str. 4

[ TEMATY ]

groby Pańskie

Arkadiusz Bednarczyk

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W wielu kościołach przez cały Wielki Tydzień przygotowywano wspaniałe dekoracje świąteczne, w tym Groby Pańskie. Zachowały się przekazy poety Wiktora Gomulickiego, jak np. dziewiętnastowieczni paulini warszawscy umieszczali przy grobach sztuczne jeziorka, po których pływały łabędzie, które po wyjęciu figury Chrystusa z grobu pięknie śpiewały. U sióstr wizytek grób przypominał jeden wielki ogród różany...

Barokowe groby były szczególnie piękne, a twórcy prześcigali się w pomysłowości i inwencji twórczej. Przy jego dekorowaniu wykorzystywano elementy...rynsztunku rycerskiego: pałasze, szyszaki, bogato zdobione kapy. Przypominały one dekoracje teatralne wzbogacane symboliką narodową. Były nawet... groby ruchome, które opisywał ks. Jędrzej Kitowicz.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Królowie idą boso do Grobu Pana

Reklama

Do tradycji należało odwiedzanie Grobów Pańskich przez monarchów. Np. król Władysław IV Waza boso przybył do kościoła i całą noc adorował zmarłego Chrystusa. Miał także zwyczaj odwiedzania kilku warszawskich kościołów, w których znajdowały się Groby Pańskie. A czuwali przy nich przedstawiciele bractw i cechów. Wspomniany Kitowicz informował, że „po zaprowadzeniu Chrystusa Pana do grobu, modlili się przy Nim król August III wraz z żoną, a królowa jeszcze po obiedzie z córkami przyjeżdżała, gdzie przykładnym nabożeństwem odklęczawszy godzinę przed grobem, powracała do pałacu, a czasem nawiedzała te groby: u reformatów, u panien sakramentek, u karmelitek i u wizytek”.

Jednak najważniejszą uroczystością Wielkiego Tygodnia była Msza rezurekcyjna. Kroniki kościelne opisywały, jak w ową Niedzielę, jeszcze przed Jutrznią Wielkanocną, duchowni po wejściu do ciemnego kościoła usuwali z grobu krzyż i przenosili na główny ołtarz. Wówczas to zapalano świece i odbywano procesję z krzyżem wokół kościoła i cmentarza. Z czasem zaczęto wynosić także figurkę Chrystusa, którą okrywał spięty pod szyją czerwony himation – płaszcz spadający z ramion, z przodu przerzucony skośnie spod prawego ramienia przez lewą rękę, częściowo zakrywający nogi. Figury były misternie rzeźbione; starano się uwidaczniać wszystkie ślady po niedawnej męce: i tak np. na odsłoniętym torsie Zmartwychwstałego uwidaczniano rany po włóczni, na rękach i nogach po gwoździach. Figurę obnoszono następnie podczas procesji rezurekcyjnej wokół kościoła, na końcu umieszczając na ołtarzu. Wiele takich figurek zachowało się w Muzeum Diecezjalnym w Rzeszowie. W kościołach od dawna śpiewano wówczas najstarszą znaną pieśń wielkanocną „Chrystus zmartwychwstan jest”, której zwrotkę zapisano w czternastym stuleciu. A w XVII stuleciu śpiewano w kościołach popularną pieśń wielkanocną: „Wesoły nam dzień dziś nastał”.

Biegali od Rezurekcji do Rezurekcji

Niezrównany ks. Jędrzej Kitowicz opisywał Mszę rezurekcyjną, w której uczestniczył król August III. „Drabanci jego we dwa rzędy uszykowani szli wraz z procesją obok „Sanctissimum” (czyli Najświętszym Sakramentem), nad którym senatorowie nieśli baldachim. Skoro się procesja ruszyła w kościele, artyleria konna z harmat wydała ognia sto razy...”. Wielu te piękne widowiska tak zachwycały, że biegali od kościoła do kościoła, z jednej na kolejną Rezurekcję. Ale byli i tacy – jak wspomina Kitowicz, zresztą „najpunktualniejsi”, którzy „mieszając się w ciżbę, kieszenie z pieniędzmi wyrzynali, albo z nich zegarki, tabakierki czy chustki wyciągali...”.

Chrystus... Ogrodnik

Ciekawą sceną związaną z wielkanocnym porankiem było przedstawienie Chrystusa jako... ogrodnika. Dosyć znanym motywem sceny zwanej potocznie – „Noli me tangere” (od słów, które Jezus miał rzec do Marii Magdaleny: Nie dotykaj mnie...) jest fresk genialnego dominikańskiego malarza z piętnastego stulecia – Fra Angelico, który wykonał wraz ze współpracownikami w dominikańskiej celi klasztoru we Florencji. Krytycy przyrównują tę scenę do niebiańskiego tańca. Klękająca Maria Magdalena nie reaguje gwałtownie; nie płacze, a jej postawa, pełna zrównoważenia i spokoju, jest swoistą kombinacją pozdrowienia i modlitwy. Scena rozgrywa się w zielonym Ogrodzie pełnym kwiatów, a Chrystus ubrany w lśniącą, białą szatę, trzymający na swoim ramieniu motykę, zdaje się właśnie zmierzać w kierunku Domu swego Ojca, patrzy z życzliwością na zatrzymującą Go Magdalenę. W tej pełnej elegancji i dostojeństwa scenie każdy zna swoją przypisaną mu przez historię rolę. Ukazywanie Zmartwychwstałego z atrybutami przysługującymi ogrodnikom: grabiami, rydlem czy też kapeluszem ogrodnika pokazuje, że Chrystus poprzez swoje zmartwychwstanie powraca do Ogrodu Bożego, w którym nie ma śmierci będącej konsekwencją ludzkiego odwrócenia się od Boga. A Ogród – Raj – jak napisano w Księdze Rodzaju – miał być pierwotnym powołaniem człowieka, który nim pogardził przez swoją pychę.

2017-04-11 10:22

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Jasna Góra: Grób Pański z jubileuszem koronacji

[ TEMATY ]

grób

groby Pańskie

BPJG Marek Kępiński

O jubileuszu 300-lecia koronacji Cudownego Obrazu Matki Bożej przypomina dekoracja Grobu Pańskiego na Jasnej Górze. Stanowić ma zachętę do dziękczynienia Bogu za dar Matki dla naszej Ojczyzny. Maryja w jasnogórskiej Ikonie, udekorowana królewskimi szatami, spogląda z zatroskaniem na Ciało Syna obecnego w Najświętszym Sakramencie.

Na dekorację tegorocznego Grobu Bożego w jasnogórskim Sanktuarium składają się dużych rozmiarów przedstawienia sukienek i koron, które na przestrzeni wieków składano „Czarnej Madonnie”. Sukienki są wyrazem czci do Maryi i rozszerzania się Jej kultu. Prawdopodobnie od XV lub I poł. wieku XVI, obraz ozdabiany był także koronami.
CZYTAJ DALEJ

Święte dzieci Kościoła. Św. Franciszek i św. Hiacynta Marto

[ TEMATY ]

Fatima

dzieci fatimskie

Archiwum sanktuarium w Fatimie

Dzieci fatimskie, którym objawiła się Matka Boża – Hiacynta, Łucja i Franciszek

Dzieci fatimskie, którym objawiła się Matka Boża – Hiacynta, Łucja i Franciszek

Nie licząc tzw. świętych młodzianków, z chwilą kiedy papież dokonał ich kanonizacji, dzieci z Fatimy stały się najmłodszymi świętymi Kościoła. Oboje zasnęły w Panu, nie będąc jeszcze nastolatkami. „Kościół pragnie jak gdyby postawić na świeczniku te dwie świece, które Bóg zapalił, aby oświecić ludzkość w godzinie mroku i niepokoju” – mówił Jan Paweł II 13 maja 2000 roku, dokonując ich beatyfikacji. Uzdrowioną osobą, dzięki której rodzeństwo oficjalnie uznane zostało za święte, był mały chłopiec – tylko trochę mniejszy od nich...

Dziecko wiszące nad przepaścią, próbujące sforsować parapet okna lub barierkę balkonu – skąd my to znamy? Jeśli macie dzieci, być może też tego kiedyś doświadczyliście albo śni wam się to w nocnych koszmarach. Taki właśnie przypadek wydarzył się brazylijskim małżonkom João Batiście i Lucilii Yurie. Około 20 wieczorem 3 marca 2013 roku ich mały pięcioletni synek Lucas bawił się z młodszą siostrą Eduardą w domu swojego dziadka w mieście Juranda, leżącym w północno- -wschodniej Brazylii. Co mu strzeliło do głowy, żeby zbyt niebezpiecznie zbliżyć się do okna? Nie wiadomo. W jego przypadku zabawy przy oknie zakończyły się jednak najgorzej, jak tylko mogły – wypadł. Niestety, okno znajdowało się wysoko – sześć i pół metra nad ziemią, a właściwie nad betonem. Uderzywszy z impetem o twarde podłoże, malec pogruchotał sobie czaszkę, a część tkanki mózgowej wypłynęła na zewnątrz. Nieprzytomnego chłopca zabrała karetka. Jego stan był krytyczny, zapadł w śpiączkę. Z placówki w Jurandzie wysłano dziecko w niemal godzinną drogę do szpitala w Campo Mourao. Po drodze jego serce dwa razy przestawało bić. Dawano mu niewielkie szanse na przeżycie – minimalne, prawie żadne.
CZYTAJ DALEJ

Zawadzkie: Pijany mężczyzna zakłócił Mszę św. w Środę Popielcową

2026-02-20 21:31

[ TEMATY ]

Eucharystia

Msza św.

Adobe Stock

W Środę Popielcową podczas Mszy św. w jednym z kościołów w mieście Zawadzkie (woj. opolskie) 40-letni mężczyzna nagle wszedł na ambonę i zaczął przemawiać do wiernych. Był pod wpływem alkoholu.

Część osób zgromadzonych w świątyni próbowała go uspokoić i nakłonić do zejścia z ambony. Na miejsce wezwano policję.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję