Reklama

Niedziela Kielecka

Dyngusowe zabawy

Niedziela kielecka 16/2017, str. 8

[ TEMATY ]

dyngus

T.D.

Lany poniedziałek, eksponaty MWK

Lany poniedziałek, eksponaty MWK

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Z dawien dawna na świętokrzyskiej wsi istniało przekonanie, że w Wielkanocny Poniedziałek nikt nie powinien pozostać suchy, nawet osoby chore, leżące w łóżkach. Najobficiej polewano panny, ale i młode mężatki nie uchroniły się od istnych potoków wody.

I nie zastanawiano się nad genezą tego obyczaju. Nieoceniony ks. Benedykt Chmielowski w „Nowych Atenach” wywodził lany poniedziałek od … śmierci Wandy; jej przyboczne „damy” żałując śmierci swojej pani w nurtach Wisły, solidarnie, a obficie miały oblewać się wodą.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

W XIX wieku były powszechnie znane dwie interpretacje tego obyczaju. Według opinii Oskara Kolberga „schodzących się i rozmawiających o Zmartwychwstaniu Chrystusa Żydzi wodą z okien oblewali dla rozpędzenia z kupy i przytłumienia takich powieści” (O. Kolberg, „Dzieła wszystkie. Lud. Jego zwyczaje, sposób życia, mowa, podania, przysłowia, obrzędy, gusła, zabawy, pieśni, muzyka i tańce”, t. 19. Kieleckie, cz.2, Kraków 1886). Druga interpretacja łączy obyczaj z ceremoniałem chrzcielnym.

Reklama

W badaniach przeprowadzonych przez studentów kieleckich w latach 90. XX wieku pojawiły się następujące opinie: „Na pamiątkę św. Doroty, która była zamrożona w wodzie”; „oblewają się wodą na pamiątkę chrztu Pana Jezusa”; „lejek jest na pamiątkę, że po umęczeniu Pana Jezusa jego uczniowie zbierali się i rozmawiali o Nim, a Żydzi rozpędzali ich, lali ich wodą” (H. Mielicka „Kultura obyczajowa mieszkańców wsi kieleckiej XIX i XX wieku”, WSP, Kielce 1995).

Jeszcze w XX wieku w Wielkanocny Poniedziałek w Krajnie rankiem lub wczesnym popołudniem chłopcy lub gospodarze obchodzili pola i stawiali na nich krzyżyki (które miały chronić od burz). W Krajnie zawsze było ich dwunastu – na pamiątkę apostołów. Podobnie czyniono w Wilkowie i Mirocicach.

Pierwsze udokumentowane wzmianki o zwyczajach śmigusowo-dyngusowych w Polsce pochodzą z XV wieku, z ustaw synodu diecezji poznańskiej przestrzegających przed praktykami mającymi grzeszny podtekst: „Zabraniajcie, aby w drugie i trzecie święto wielkanocne mężczyźni kobiet, a kobiety mężczyzn nie ważyli się napastować o jaja i inne podarunki, co pospolicie się nazywa dyngować”. W jednym z XV-wiecznych kazań kościelnych zapisano: „Wczoraj spowiadali się, jutro biegną do domów, po izbach, napastując dobrych ludzi…”.

2017-04-11 10:22

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Dziś Poniedziałek Wielkanocny i Śmigus-Dyngus

[ TEMATY ]

Wielkanoc

dyngus

Fotolia.com

Z Poniedziałkiem Wielkanocnym - drugim dniem Świąt Zmartwychwstania Pańskiego - wiąże się tradycja Śmigusa-Dyngusa. Śmigus i Dyngus to dwa odrębne obyczaje, które praktykowane były jednego dnia. Dlatego z czasem ich nazwy się połączyły.

Dyngusem nazywano datek dawany przez gospodynie mężczyznom chodzącym w Poniedziałek Wielkanocny po domach, składającym życzenia świąteczne i wygłaszającym oracje i wiersze o męce Pańskiej, czy też komiczne parodie. W zamian za to otrzymywali jajka, wędliny i pieczywo.
CZYTAJ DALEJ

Atak w szkole pod Wyszkowem; zmarła pracownica zaatakowana przez ucznia

2026-10-08 10:13

[ TEMATY ]

atak

Adobe Stock

Uczeń zaatakował woźną nożem w szkole w miejscowości Leszczydół-Nowiny w okolicach Wyszkowa - potwierdził Polsat News. Do zdarzenia miało dojść w czwartek rano. Policja informuje, że zmarła 37-letnia pracownica.

W okolicach Wyszkowa (woj. mazowiecki) w czwartek rano doszło do ataku ucznia na woźną - potwierdził Polsat News. Miał on miejsce w szkole podstawowej im. Jana Pawła II w Leszczydole-Nowinach.
CZYTAJ DALEJ

Różaniec to "Ewangelia" przełożona na modlitwę

2026-10-08 16:58

Ks. Łukasz Romańczuk/Niedziela

Bp Maciej Małyga

Bp Maciej Małyga

Modlitwa różańcowa od wieków pozostaje jedną z najważniejszych praktyk duchowych Kościoła. Skąd się wywodzi, dlaczego Maryja tak często zachęca do jej odmawiania i jak przeżywać ją owocnie? O tym opowiada bp Maciej Małyga.

Zdaniem biskupa Macieja Małygi, korzeni różańca należy szukać przede wszystkim na kartach Pisma Świętego. - Początków modlitwy różańcowej możemy się dopatrywać w Ewangelii. Właściwie większość modlitwy Zdrowaś Maryjo to są słowa, które do Maryi wypowiedział Archanioł Gabriel, jak nam przekazuje św. Łukasz, czyli: “Bądź pozdrowiona”, to znaczy “Raduj się”, czyli “Zdrowaś Maryjo, łaski pełna, Pan z Tobą”. Tam są też słowa Elżbiety do Maryi, do Matki Bożej. Jeśli chodzi o same tzw. zdrowaśki, to właśnie one pochodzą z Ewangelii. Oczywiście cała modlitwa Ojcze nasz, czyli początek każdej dziesiątki, jest zupełnie ewangelijna. To modlitwa, której nauczył swoich uczniów Pan Jezus, czyli także nas.”
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję