Reklama

Niedziela w Warszawie

„Koło…” na Kole

Parafialny dodatek do „Niedzieli”, który powstał na warszawskim Kole, to wspólne dzieło Księdza Proboszcza i wiernych

Niedziela warszawska 9/2017, str. 4

[ TEMATY ]

Niedziela

Niedziela

dodatek

Julian Kostrzewa

Ks. dr Zbigniew Godlewski, proboszcz parafii św. Józefa i pomysłodawca projektu „Koło »Niedzieli»”

Ks. dr Zbigniew Godlewski, proboszcz parafii św. Józefa i pomysłodawca projektu „Koło »Niedzieli»”

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Pismo „Koło »Niedzieli»” o mały włos nie nazywałoby się „Niedziela na Kole”. Nazwa ważna rzecz, choć nie najważniejsza, dlatego długich debat nie było, a nazwa, bogata w znaczenia, szybko została zaakceptowana w parafii.

A po co w ogóle „Koło...” na Kole? – Chcemy, żeby „Niedziela” była jeszcze bardziej nasza. Parafianie mogą mieć teraz wieści i artykuły z kraju i ze świata, z archidiecezji warszawskiej i ze swojej parafii w jednym miejscu – mówi ks. dr Zbigniew Godlewski, proboszcz parafii, pomysłodawca i szef projektu.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Koło pierwsze

Wieści z parafii, nie tylko tych nadających się do prasy, zawsze jest sporo, bo parafia i duża, i sporo się w niej dzieje. Licząca 20 tys. dusz parafia św. Józefa Oblubieńca Najświętszej Maryi Panny i św. Jana od Krzyża w Warszawie to jedna z największych wspólnot w archidiecezji. Znana jest z trwającej tu już prawie 30 lat nieustającej adoracji Najświętszego Sakramentu.

Kościół jest otwarty 24 godziny na dobę. 24-godzinna adoracja przypomina szpital z ostrym dyżurem. W każdej chwili można się tu udać, mieć świadomość, że jest takie miejsce, gdzie można przyjść i czuć się bezpiecznie. Ktoś tam zawsze czeka.

Reklama

Wielu uczestników adoracji jest zrzeszonych w Bractwie Adoracyjnym, ale na Koło na adorację przychodzi się „z ulicy”, z okolicy, ale także przyjeżdża z całej Warszawy i spoza stolicy. Parafii, gdzie odbywa się Wieczysta Adoracja, jest kilkanaście w Polsce. Ale Koło było pierwsze.

Jak w Łagiewnikach

Prężnych wspólnot jest więcej – kilkanaście! – od Akcji Katolickiej, przez Koło Misyjne, Caritas, Franciszkański Zakon Świeckich, Koło Przyjaciół Radia Maryja, po Wspólnotę Żywego Różańca i Stowarzyszenie św. Faustyny. W parafii mocno rozwinął się kult Miłosierdzia Bożego. Nie bez przyczyny „Koło” nazywane jest warszawskimi Łagiewnikami.

Codziennie odmawiana jest Koronka do Miłosierdzia Bożego z rozważaniem Męki Pańskiej. Także posąg Chrystusa Miłosiernego, znajdujący się w parku Moczydło, jest miejscem modlitwy w Godzinie Miłosierdzia oraz oficjalnych warszawskich obchodów Święta Miłosierdzia Bożego w II Niedzielę Wielkanocną.

W kościele, z lewej strony ołtarza głównego, znajduje się Kaplica Miłosierdzia Bożego, a w niej obraz Jezusa Miłosiernego i wizerunek św. Siostry Faustyny, a także Światło z Łagiewnik, wieczny płomień przeniesiony z Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Krakowie-Łagiewnikach, a zainicjowany przez Papieża Jana Pawła II.

Słowo na Niedzielę

Pierwszy numer „Koło »Niedzieli»” ukazał się 5 lutego 2017 r. Otworzyło go „Słowo na Niedzielę”, homilia ks. Godlewskiego, a zakończyły ogłoszenia parafialne. W czasie Mszy św. różnie jest z ich wysłuchaniem, ludzie są zamyśleni, rozmodleni, do Internetu nie wszyscy mają dostęp, a tu – mają wszystko, jak na tacy.

Reklama

Pierwszy numer był też okazją do podsumowania wydarzeń minionego roku, w tym statystyki parafialnej. Jest ciekawa. Zawarto w parafii 27 małżeństw, udzielono ponad 180 chrztów, sakrament bierzmowania przyjęło 50 osób. Dominicantes naliczono w parafii prawie 3050, communicantes – 1270.

W trzecim numerze ukazał się szkic o św. Józefie, patronie parafii, a w najnowszym – czwartym numerze ukazała się m.in. relacja z poświęcenia kaplicy Miłosierdzia Bożego w pobliskim centrum szpitalnym ATTIS.

Nieprzypadkowo dodatek powstał na Kole. Ks. Zbigniew Godlewski nie jest amatorem. Był dyrektorem Wydawnictwa Archidiecezji Warszawskiej, redaktorem naczelnym „Przeglądu Katolickiego”, a jeszcze niedawno wydawał parafialne pismo „Koło św. Józefa”, teraz zastąpiło je „Koło »Niedzieli»”.

2017-02-22 14:16

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

„500+” dla seniora

Nawet o 500 zł dodatku do emerytury mogą się starać seniorzy, którzy nie są zdolni do samodzielnej egzystencji. Kto może się ubiegać o świadczenie, na jakich zasadach i dlaczego należy się spieszyć?

Szansę na dodatek uzupełniający otrzymują osoby, które aktualnie nie mają orzeczenia o niezdolności do samodzielnej egzystencji. Wystarczy, że do wniosku dołączą dokumentację medyczną albo inne dokumenty, np. zaświadczenie o stanie zdrowia. Wówczas ZUS skieruje je na badania u lekarza orzecznika, który zadecyduje o wydaniu orzeczenia o niezdolności do samodzielnej egzystencji, lub – w przypadku złego stanu zdrowia tych osób – badanie takie będzie można przeprowadzić u nich w domu. Niezdolność do samodzielnej egzystencji musi być potwierdzona jednym z ważnych orzeczeń: • o całkowitej niezdolności do pracy i niezdolności do samodzielnej egzystencji; • o niezdolności do samodzielnej egzystencji; • o całkowitej niezdolności do pracy w gospodarstwie rolnym i niezdolności do samodzielnej egzystencji; • o całkowitej niezdolności do służby i niezdolności do samodzielnej egzystencji.
CZYTAJ DALEJ

Chrześcijaństwo nie zachęca do bycia cierpiętnikiem. Ono uczy nas sprawiedliwości i zachęca do przebaczenia

2026-09-09 15:45

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

Adobe Stock

Przebaczyć nie znaczy tyle, co nic nie powiedzieć, przemilczeć, znieść wyrządzoną sobie krzywdę, przecierpieć, wziąć na siebie krzyż niesprawiedliwości i nieść go bez otwierania ust. Nie tego oczekuje od nas Bóg.

Jezus powiedział do swoich uczniów: Piotr podszedł do Jezusa i zapytał: «Panie, ile razy mam przebaczyć, jeśli mój brat zawini względem mnie? Czy aż siedem razy?» Jezus mu odrzekł: «Nie mówię ci, że aż siedem razy, lecz aż siedemdziesiąt siedem razy. Dlatego podobne jest królestwo niebieskie do króla, który chciał się rozliczyć ze swymi sługami. Gdy zaczął się rozliczać, przyprowadzono mu jednego, który był mu winien dziesięć tysięcy talentów. Ponieważ nie miał z czego ich oddać, pan kazał sprzedać go razem z żoną, dziećmi i całym jego mieniem, aby dług w ten sposób odzyskać. Wtedy sługa padł mu do stóp i prosił go: „Panie, okaż mi cierpliwość, a wszystko ci oddam”. Pan ulitował się nad owym sługą, uwolnił go i dług mu darował. Lecz gdy sługa ów wyszedł, spotkał jednego ze współsług, który mu był winien sto denarów. Chwycił go i zaczął dusić, mówiąc: „Oddaj, coś winien!” Jego współsługa padł przed nim i prosił go: „Okaż mi cierpliwość, a oddam tobie”. On jednak nie chciał, lecz poszedł i wtrącił go do więzienia, dopóki nie odda długu. Współsłudzy jego, widząc, co się działo, bardzo się zasmucili. Poszli i opowiedzieli swemu panu wszystko, co zaszło. Wtedy pan jego, wezwawszy go, rzekł mu: „Sługo niegodziwy! Darowałem ci cały ten dług, ponieważ mnie prosiłeś. Czyż więc i ty nie powinieneś był ulitować się nad swoim współsługą, jak ja ulitowałem się nad tobą?” I uniósłszy się gniewem, pan jego kazał wydać go katom, dopóki mu nie odda całego długu. Podobnie uczyni wam Ojciec mój niebieski, jeżeli każdy z was nie przebaczy z serca swemu bratu».
CZYTAJ DALEJ

Panie, ile razy mam przebaczyć?

2026-09-13 22:49

Marzena Cyfert

Msza św. przy Grocie Golgocie Wschodu

Msza św. przy Grocie Golgocie Wschodu

To pytanie św. Piotra wybrzmiało szczególnie mocno podczas Mszy św. za Ojczyznę i w intencji ofiar reżimów totalitarnych, sprawowanej w parafii NMP Matki Pocieszenia we Wrocławiu. Ks. Adam Łuźniak mówił o tym, że przebaczenie nie oznacza zapomnienia, a droga do wolności prowadzi przez prawdę.

Sprawowana w ceremoniale wojskowym Eucharystia zgromadziła przedstawicieli środowisk patriotycznych i kombatanckich, przedstawicieli władz samorządowych, służby mundurowe, liczne poczty sztandarowe i mieszkańców Wrocławia.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję