Reklama

Dookoła Polski

Niedziela Ogólnopolska 9/2017, str. 8

Production Perig.fotolia.com

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Czas na strategię na rzecz odpowiedzialnego rozwoju

Nawet niechętni rządom PiS powinni trzymać kciuki za powodzenie przyjętej właśnie przez rząd Strategii na rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju (SOR), czyli tzw. planu Morawieckiego. Plan ambitnie zakłada m.in., że w 2030 r., czyli za kilkanaście lat, dochód brutto w Polsce ma być zbliżony do poziomu średniej unijnej, ale jego efekty miałyby być odczuwalne już w 2020 r., gdy ten dochód ma wynieść 80 proc. średniej UE.

– To pierwszy krok do realizacji strategii, którą już zaczęliśmy wprowadzać jakiś czas temu – mówi wicepremier, minister rozwoju i finansów Mateusz Morawiecki, obiecując wyrwanie naszej gospodarki z pułapki średniego wzrostu. Pomysły wicepremiera stają się oficjalną strategią rządu Beaty Szydło. SOR ma być oparta na 5 filarach – pobudzeniu innowacyjności gospodarki, reindustrializacji nowoczesnych i perspektywicznych branż, ułatwieniach dla biznesu, realizacji programów społecznych rządu i mobilizacji krajowych eksporterów.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Pakietu recept Morawieckiego dla Polski trudno nie uznać za trafny i rozsądny. Ale realizacja zadań będzie bardzo trudna. Jak głosi uchwała w sprawie przyjęcia SOR, „trwały wzrost gospodarczy oparty coraz silniej o wiedzę, dane i doskonałość organizacyjną” Polska ma osiągnąć dzięki rozpędzonym inwestycjom. Wskaźnik inwestycji w relacji do PKB ma sięgnąć 25 proc. w 2020 r. Tyle że po pierwszym roku rządów PiS inwestycje spadły do 18 proc., co jest jednak efektem bierności rządu PO-PSL. To poziom najniższy od 2004 r. Realizacji założeń ma też sprzyjać zwiększenie chęci do oszczędzania, jednak według ostatniej prognozy KE w kolejnych dwóch latach stopa oszczędności Polaków będzie spadać. Realizacji planu nie sprzyjają też działania takie jak obniżenie wieku emerytalnego.

* * *

Polska w Monachium

Konkluzje po Konferencji Bezpieczeństwa w Monachium, podczas której mówiono o kondycji Zachodu w kontekście działań Rosji i zmian w USA, mogą uspokoić europejskich – w tym także polskich – przywódców. Wiceprezydent USA Mike Pence zapewnił, że nowy prezydent Donald Trump jest wierny sojuszowi transatlantyckiemu. Prezydent Andrzej Duda wyraził przekonanie, że USA będą prowadziły politykę wyważoną, czyli taką jak dotychczas. Od senatora Johna McCaina prezydent Duda usłyszał, że nadchodzi czas testowania w różnych miejscach nowej administracji USA, a silnej presji (jakiej nie ujawnił, najpewniej ze strony Rosji) będzie podlegać Polska. Szeroko komentowano spięcie szefa MSZ Witolda Waszczykowskiego z wiceszefem Komisji Europejskiej Fransem Timmermansem na temat Trybunału Konstytucyjnego i słowa ministra obrony Antoniego Macierewicza, który opisując kolejne etapy rosyjskiej agresji, jako jeden z nich wskazał katastrofę smoleńską.

* * *

Murem za Ukrainą

Choć właśnie minęła trzecia rocznica wydarzeń na Majdanie, takich deklaracji nie padło wiele: – Nie może być mowy o zniesieniu sankcji wobec Rosji, dopóki nie zostaną zrealizowane porozumienia mińskie – powiedział prezydent Andrzej Duda po spotkaniu z prezydentem Ukrainy Petrem Poroszenką. – Powinniśmy nad tym pracować, wspierając tych, którzy uczestniczą w formacie porozumień mińskich – zaznaczył. Politycy spotkali się na konferencji w Monachium. – W Donbasie trwają starcia. Nie oszukujmy się, tam są regularne jednostki rosyjskie, to rosyjska armia atakuje oddziały ukraińskie – podkreślił prezydent Duda, relacjonując spotkanie z Poroszenką. W czasie trwania konferencji nadeszła wieść o rozporządzeniu, według którego Rosja uznaje dokumenty wydawane przez separatystów z Ługańska i Doniecka, co władze ukraińskie uznały za wycofanie się Moskwy z procesu mińskiego.

* * *

Ciągnie ich do biznesu

Niezłe wiadomości dla autorów strategicznych planów dla Polski ma Fundacja Akademia Liderów. Według jej badań, ponad połowa nastolatków – z tzw. pokolenia Z – myśli o prowadzeniu własnej działalności gospodarczej i marzy o założeniu własnej firmy. Motywacja to najczęściej chęć samodzielnego podejmowania decyzji zawodowych, „brania spraw w swoje ręce”, rozwoju na rynku pracy. Nieco rzadziej – chęć lepszych zarobków. W realizacji planów młodym może pomóc znajomość nowych technologii. Dla pokolenia Z – osób urodzonych po 1995 r. i niepamiętających czasu sprzed wielkich zmian społeczno-politycznych – Polska w UE i NATO jest „od zawsze”, podobnie jak od zawsze towarzyszą im nowe technologie. Są dużo bardziej zaradni i przedsiębiorczy niż pokolenie wcześniejsze (nazywane Y), dążą do najwcześniejszego usamodzielnienia się, ale są też bardzo pewni siebie oraz mają duże wymagania wobec innych, w tym pracodawców.

2017-02-22 10:32

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Sylwetka zamordowanego w Jarosławiu ks. Stanisława Zbojnowicza

2026-10-05 18:30

[ TEMATY ]

kapłan

kapłani

Diecezja Przemyska

Ks. Stanisław Zbojnowicz

Ks. Stanisław Zbojnowicz

Choć nigdy nie zajmował ważnych stanowisk i był kapłanem jakich wielu, zmarł w okolicznościach w Polsce niespotykanych. Ale warto o ks. Stanisławie Zbojnowiczu mówić nie tylko przez pryzmat jego śmierci. Ludzie mówili o nim: męczennik konfesjonału. Nie dlatego, że przy nim zginął, ale dlatego, że nigdy nie wyszedł, dopóki nie wyspowiadał ostatniej osoby. I nie wychodził nawet, jeśli nikogo w kolejce nie było.

Ks. Stanisław Zbojnowicz urodził się 13 października 1958 r. Był najmłodszym z ośmiorga dzieci Mariana i Teresy. Pochodził z Grzęski k. Przeworska. W tamtym czasie jego rodzinna miejscowość należała do parafii kościoła farnego w Przeworsku i to w przeworskim kościele (dziś bazylice) pw. Ducha Świętego 20 października Stanisław otrzymał chrzest św. z rąk ks. Stanisława Krzysztonia. Tam również przyjął pierwszą komunię św. i bierzmowanie. Ale już Mszę św. prymicyjną w 1986 r. odprawił w rodzinnej Grzęsce.
CZYTAJ DALEJ

Ostatni romantyk nie zmieścił się w kadrze. O kinowej „Lalce” Macieja Kawalskiego

2026-10-06 12:30

[ TEMATY ]

film

felieton

Kino Świat

Kinowa „Lalka” Macieja Kawalskiego ma rozmach, piękne kostiumy i znakomitych aktorów. Zabrakło w niej jednak sceny, w której Prus zawarł być może swoje najważniejsze przesłanie: śmierci Ignacego Rzeckiego – ostatniego romantyka – i trzech łacińskich słów odnalezionych w jego kieszeni.

Podziel się cytatem W końcowym, powieściowym wątku „Lalki” Prusa doktor Szuman wypowiada do Ignacego Rzeckiego, wciąż czekającego na powrót Napoleona i Wokulskiego, znamienne słowa: „Romantycy muszą wyginąć, to darmo: dzisiejszy świat nie dla nich….Powszechna jawność sprawia to, że już nie wierzymy ani w anielskość kobiet, ani w możliwość ideałów. Kto tego nie rozumie, musi zginąć albo dobrowolnie sam ustąpić…”. Rzecki zostaje potem sam. Wkrótce umiera. W jego pokoju - z okrągłym stołem z czarnym kałamarzem, ćwierćwiekową pajęczyną i ćwierćwiekową firanką - gromadzą się dawni znajomi. Na koniec zostają tylko Szuman i Ochocki. „Przypatrz mu się pan - mówi doktor Szuman - ostatni to romantyk! Jak oni się wynoszą… Jak oni się wynoszą….”. Ochocki pochyla się, by ująć „zimną już rękę Rzeckiego”, gdy nagle w bocznej kieszeni zmarłego dostrzega list Węgiełka z nakreśloną strofą Horacego: Non omnis moriar (Nie wszystek umrę).
CZYTAJ DALEJ

Najstarsze seminarium w Polsce rozpoczęło 462. rok swojej działalności

2026-10-06 18:45

[ TEMATY ]

seminarium

Artur Stelmasiak

Wydział Teologii Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego i Wyższe Seminarium Duchowne „Hosianum” w Olsztynie zainaugurowały nowy rok akademicki i formacyjny. Uroczystość odbyła się w czasie Mszy św. w kościele seminaryjnym św. Józefa, której przewodniczył abp Józef Górzyński, metropolita warmiński, a homilię wygłosił bp Jerzy Mazur, ordynariusz diecezji ełckiej.

Przed południem w kościele Wyższego Seminarium Duchownego „Hosianum” w Olsztynie zgromadzili się kapłani, społeczność akademicka i przede wszystkim studenci, w tym alumni seminariów z metropolii warmińskiej: z Olsztyna, Ełku, Elbląga i Pieniężna, by wspólnie powierzyć Panu Bogu nowy rok akademicki i formacyjny.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję