Do końca stycznia w Galerii PPP należącej do ZPAP Oddział Bielsko-Biała można oglądać wystawę prac autorstwa rodziny Sobierajów. Podczas styczniowego wernisażu wystawy pt. „Rodzinne malowanie”, Wacław Sobieraj podziękował obecnym za przybycie na spotkanie z rodzinną twórczością. – Z naszej strony zaprosiliśmy na tę wystawę syna Bartłomieja, absolwenta ASP w Krakowie, z jego pastelami, oraz wnuki – Małgosię i Piotra, początkujących poszukiwaczy piękna na niwie fotografii. Zaprosiliśmy również młodą skrzypaczkę, Marysię Wieję, córkę Państwa Sadowskich, z którymi koncertuje w Orkiestrze im. Telemanna – podkreślił Wacław Sobieraj. Na wystawie znalazły się pejzaże, portrety, prace ukazujące kwiaty i piękno otaczającego świata. – Zwiedzający galerię mogli oglądać to, co jest treścią naszej codzienności, co staramy się w różny sposób ukazywać w naszych pracach – zaznaczyła małżonka p. Wacława – Urszula Sobieraj. Małżonkowie 2 lata temu obchodzili 40-lecie pracy twórczej. – Aż się prosi, aby ta galeria stała się miejscem integracji nie tylko plastyków, ale szeroko pojętych twórców: poetów, muzyków, aktorów, architektów, fotografików. Dobrze by było spotykać się tutaj i dzielić sobą – dodaje Wacław Sobieraj, wyrażając nadzieję, że chciałby dożyć jubileuszu 50-lecia pracy twórczej i podzielić się dorobkiem całego życia z innymi.
Jednym z najwybitniejszych malarzy epoki baroku w Polsce był Szymon Czechowicz. Współczesnych mu artystów, z którymi stykał się zarówno w Polsce, jak i w Rzymie, ujmowała jego skromność i pobożność. Był członkiem Trzeciego Zakonu Franciszkańskiego. Z Podkarpaciem osoba jego związana jest poprzez obrazy w Sędziszowie Małopolskim, Tyczynie, Starej Wsi, a także pokrewieństwo z Hiacyntem Olesińskim, który malował obrazy dla kościoła parafialnego w Rzeszowie
Szymon Czechowicz urodził się w lipcu 1689 r. w rodzinie krakowskich złotników. Prócz talentu malarskiego posiadał ponoć talent muzyczny. Wkrótce dzięki protekcji rodziny Ossolińskich, dwudziestoletni młodzieniec wyjechał w 1710 r. na studia do Rzymu. Studiował na Akademii Świętego Łukasza. Tam został również członkiem Bractwa Świętych Tryfona, Respicja i Ninfy. W Rzymie otrzymał nagrodę za szkic „Samson rozdzierający lwa”...
Haftowana stuła i góralski kapelusz z piórem – takie prezenty otrzymał Leon XIV od pielgrzymów z Bystrej Podhalańskiej. Koło Gospodyń Wiejskich „Bystrzanki” przyjechało do Rzymu wraz z rodzinami, przyjaciółmi i parafianami, aby w ten sposób uczcić 60-lecie swojej działalności. „Nie spodziewaliśmy się, że będziemy mogli być tak blisko Ojca Świętego” – mówią Vatican News.
Dla pielgrzymów z Bystrej Podhalańskiej środowa audiencja generalna stała się najważniejszym punktem jubileuszowej pielgrzymki. Chcieli, aby prezent dla Leona XIV nawiązywał do miejsca, z którego przyjechali, dlatego wybrali tradycyjny góralski kapelusz z piórem oraz haftowaną stułę.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.